Z artykułu dowiesz się:
- Jakie incydenty z udziałem nieznanych osób odnotowano w nocy na granicy z Rosją
- Na czym polega operacja specjalna uruchomiona przez Komendę Główną Policji
- Jak premier ocenił ostatnie działania prezydenta Karola Nawrockiego
- Jakie kluczowe posiedzenia RBN oraz zgromadzenia sędziów zaplanowano na wtorek
"Osobnicy z latarkami” na granicy z obwodem królewieckim
Donald Tusk ujawnił na porannej konferencji prasowej, że w nocy w rejonie pasa granicznego z Rosją pojawili się „osobnicy z latarkami”. Służby natychmiast zareagowały na meldunek Straży Granicznej, podejmując pilne działania kontrolne.
Jak przekazał premier Donald Tusk, polskie władze dysponowały wcześniejszymi ostrzeżeniami Służby Wywiadu Wojskowego oraz służb sojuszniczych o ryzyku aktów sabotażu w pierwszych dniach listopada. Informacje dotyczyły potencjalnego przekroczenia granicy przez uzbrojone grupy. Szef rządu twierdzi, że zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej wcale nie minęło.
– To napięcie, eskalacja ze strony Rosji, ono może potrwać. To nie jest tak, że dzisiaj uniknęliśmy, dzisiaj w nocy, jakichś dramatycznych zdarzeń, ale my musimy być dalej bardzo mocno skoncentrowani i zmobilizowani, żeby zapobiec ewentualnym dywersjom czy prowokacjom. Nie tylko na granicy, ale także wewnątrz kraju – oświadczył szef rządu.
Sztab operacji specjalnej w Komendzie Głównej Policji
W odpowiedzi na bezpośrednie zagrożenie Komenda Główna Policji utworzyła sztab operacji specjalnej, która objęła teren województwa warmińsko-mazurskiego i Podlasia. Działania są prowadzone wspólnie przez policję, wojsko, Straż Graniczną oraz służby specjalne. Do strefy przygranicznej skierowano dodatkowe siły, w tym jednostki kontrterrorystyczne.
Szczegóły tych działań opisywaliśmy już wcześniej, gdy ogłoszono prewencyjną mobilizację policji przy granicy z Rosją. Jak informował gen. insp. Marek Boroń, funkcjonariusze koncentrują się na zabezpieczeniu newralgicznych punktów i przeciwdziałaniu ewentualnym wtargnięciom grup dywersyjnych.
Tusk zarzuca prezydentowi "siłową konfrontację” i wykręcanie rąk
Premier powiązał aktywność rosyjskich służb z działaniami podejmowanymi przez polityków opozycji oraz głowę państwa. Tę ocenę przedstawił podczas wtorkowego wystąpienia.
– Widzimy aktywność Rosji i prorosyjskich polityków – na świecie i w kraju – wokół obrony Trybunału Konstytucyjnego (...). Mamy dzisiaj do czynienia z napięciem prowokowanym przez Rosjan, czy to wokół wyborów połówkowych, czy też podsycia poczucia niestabilności opartego na agresywnych zachowaniach polityków opozycji i prezydenta – zaznaczył Donald Tusk. Premier dodał, że Karol Nawrocki wykręcał ręce sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej i siłowo jako przedstawiciel władzy wykonawczej wkroczył do gmachu TK, co nigdy wcześniej się nie zdarzyło.
- Nikt z władzy wykonawczej nie ma prawa wkraczać na teren TK przemocą tak jak to zrobił prezydent, już nie mówiąc o wykręcaniu rąk pani sędzi. Żaden polityk w historii Polski nie odważył się naruszyć tego terenu - komentował dziś Tusk.
Dzień wcześniej szef rządu opublikował w serwisie X wyjątkowo ostry wpis pod adresem głowy państwa. „Póki co, Karol Nawrocki wybiera siłową konfrontację, która może bardzo wiele Polskę kosztować. Demokratyczne państwo prawa nie może ustąpić przed przemocą, niezależnie od tego, jak potężne zewnętrzne siły wspierać będą atak PiS, Konfederacji, Brauna i Nawrockiego. I nie ustąpi” – napisał premier.
Sądny wtorek. Seria kluczowych posiedzeń
Spór wokół wymiaru sprawiedliwości i bezpieczeństwa państwa osiąga punkt kulminacyjny we wtorek 3 listopada. Na godzinę 14 zaplanowano posiedzenie sędziów SN, zwołane przez Zbigniewa Kapińskiego. Ma ono dotyczyć zagrożeń dla porządku konstytucyjnego państwa.
O godzinie 15 w siedzibie głowy państwa rozpocznie się zwołane przez Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W porządku obrad znalazły się aktualna sytuacja bezpieczeństwa, kwestia bazy wojsk USA oraz spór wokół TK. Ma się na nich zjawić premier Donald Tusk.
Pół godziny później, o 15:30, sędzia Anna Korwin-Piotrowska, podająca się za osobę zastępującą Bogdana Święczkowskiego w obowiązkach, zwołała Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, choć jest to wyłączna kompetencja prezesa TK.
Fot. Premier Donald Tusk/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (147)