Przyjmowanie uchodźców przez kraje europejskie powinno być realizowane w miarę możliwości i tego, jak państwa są w stanie pomóc – mówił prezydent Andrzej Duda inauguracji 25. Forum Ekonomicznego w Krynicy.
- Europa znajduje się w swoistym kole zamkniętym, bo jeżeli Europa przyjmie ten tzw. system kwotowy poprzez narzucenie go państwom Unii Europejskiej, z czym ja osobiście się nie zgadzam, bo uważam, że powinno to być realizowane w miarę możliwości i tego, jak państwa są w stanie pomóc - powiedział prezydent.
Jak pomóc imigrantom?
Według Andrzeja Dudy, uwaga wszystkich państw skupiona jest na skutkach migracji, a nie na jej przyczynach. – Pół Azji i Afryki wsiądzie na łódki i co wtedy Europa zrobi? Europa jest silna, ale bezradna wobec tego problemu – powiedział. Polityk pytał, czy państwa europejskie zapewnią im dach nad głową, miejsca pracy i czy imigranci zasymilują się na naszym kontynencie.
Nowy plan Komisji Europejskiej zakłada, że kraje Unii będą musiały przyjąć dodatkowo 120 tys. uchodźców. Zgodnie z nim Polska musiałaby przyjąć 11,5 tys. imigrantów.
Jako najważniejszy filar polityki europejskiej prezydent wymienił jedność. - Europa państw narodowych powinna trwać i się rozwijać. Pogłębianie integracji europejskiej stawia pod znakiem zapytania suwerenność krajów. A ograniczenie suwerenności zawsze powinno być decyzją państwa członkowskiego i jego obywateli – mówił, odwołując się do kwestii obligatoryjnego przyjęcia euro. Zdaniem Andrzeja Dudy, przed podjęciem tak ważnej decyzji, należy rzetelnie poinformować obywateli o wszystkich jej skutkach i – finalnie – zapytać, czy chcą wprowadzić nową walutę: - To obywatele powinni o przyjęciu euro zadecydować w referendum.
Nord Stream 2
Prezydent skrytykował państwa unijne za „narodowe egoizmy”. Jako przykład, podał budowę gazociągu Nord-Stream 2 na dnie Bałtyku. - Zawarta umowa o budowie Nordstream2 zupełnie pomija polskie interesy. W tej sytuacji należy sobie zadać pytanie o jedność Unii Europejskiej. (…) Bezpieczeństwo Europy to nie tylko bezpieczeństwo militarne, ale też energetyczne – powiedział.
- We wszystkich kwestiach ważnych dla Europy i poszczególnych państw powinno się podejmować decyzje na zasadzie porozumienia, a nie większości – stwierdził prezydent. Według niego, obywatele państw członkowskich mają zbyt małe poczucie wpływu na podejmowane decyzje przez najważniejszych, europejskich graczy.
TVN24/x-news


Komentarze
Pokaż komentarze (89)