Senat w dobrze zaprojektowanym systemie to "druga petla sprzezenia zwrotnego w systemie automatyki". Bardzo cenny nabytek Cywilizacji.
Sugestia autora w stylu wczesnej post-kumuny. "Strefa publiczna i majatek narodowy nie sa konieczne, nie przynosza zysku i pod wodza Partii nie spelnily oczekiwan spolecznych" . Prosty wniosek pozbyc sie tego, sprywatyzowac za przyslowiowa zlotowke.
Szczeze mowiac to wyglada to na Stalinizm. "Skad wiecie, ze kat prosty to 90 stopni , skoro profesor Golodupcow udowodnil ze w warunkach bojowych kat prosty moze miec nawet i 100 stopni"
Ta mataczenie z sprawie Zamachu Smolenskiego jest dosc prymitywne. W zaleznosci czy PIS wygra wybory czy nie, i czy Zachod przejmie sledztwo. Jak przejmie to sprawa udowodnienia jest natychmiastowa. Prawde mowiac to trolli internetowych tez powinni zapudlowac, jezeli udowodnia ze brali pieniadze za swoje komentarze. Dzialanie na szkode panstwa. Dobrze, ze Binienda zglosil sprawe do FBI. Troche trolli pewnie juz zidentyfikowali.
"Obywatele decydują, kto faktycznie będzie ich przedstawicielem"
W Systemie Westminsterskim obywatele decyduja tez kto bedzie szefem partii i ministrami albo gabinetem cieni. I to chyba najwieksza zaleta tego systemu. Szef partii musi dobrze nasluchowac glosow z regionu, zeby przejsc w przyszlych wyborach. W Systemie Band Partyjnych d'Hondta szef partii slucha tylko glosow swoich dworakow, im rozdaje pieniadze i zaszczyty. Co daje wrazenie systemu Bizantyjskiego.
" Bojkotowanie wyborów, nieuczestniczenie w nich daje fory kandydatom w zmowie"
Tez mi sie tak wydaje. Moja propozycja, wszyscy ida na wybory i glosuja tylko na dwie partie.
Cztery partie = Cztery Dwory, Dwie partie = Dwa Dwory. Oszczednosc w budzecie. Tak wlasnie dziala system dwupartyjny JOW. Na pytanie czy podniesc wiek emerytalny do 67 lat, odpowiedz moze byc tylko : Tak lub Nie. Inne odpowiedzi sa niepotrzebne.
"W rzeczywistości pasażerowie w momencie zahamowania samolotu zaczynają się poruszać względem niego (na odcinku między fotelami) trzymani tylko w pasie i hamują do nowej, mniejszej prędkości samolotu, na dużo krótszym odcinku niż te 100m doznająć dużo większych (choć trwających dużo krócej niż całe hamowanie) przeciążeń"
Oczywiscie ze tak. Pracowalem na fotelach samochodowych jako designer. Co prawda moj Bul glowy to bylo czy fotel i pas bezpieczenstwa wytrzymaja co najmniej 30g co nie zmienia faktu, ze na fotelu siedzi manekin z akceleratometrami przylaczonymi do kazdej czesci ciala, ktore te lokalne przeciazenia badaja. I od badania manekina jest specjalny czlowiek. Zakladam, ze on juz wie ze "glowa wazy 10 kg, pzy przeciazeniu 28g, sila wynosi 280 KG" Jego badania pozwalaja obliczyc czy sila ta urwie glowe, zlamie kark, czy porozrywa naczynia krwionosne.
Takie badania byly juz robione 20-30 lat temu, ludzie juz to wymyslili, nic nowego nie trzeba.
Problem w tym ze po Katastrofie Smolenskiej zadnych badan nie robiono, zadnych analiz, zabito paru specjalistow z tej dziedziny, prasa prowadzi dzika nagonke na tych, ktorzy cokolwiek chca sprawdzac. W ekipie Millera nie bylo zadnych ludzi z podstawowym wyksztalceniem technicznym.
To my teraz probujemy klecic na podrzednym forum teorie ze lokalne przeciazenia byly znacznie wieksze niz 2g.
Dopiero jak Binienda udowodnil ze "jak sie wsadzi aluminiowa lyzeczke do imadla za jeden koniec, powiesi 4 kg na drugim koncu, to lyzeczka sie nie zlamie". Za to prokuratora chce go wzywac celem wyjasnien ?? To co, Oni mnie maja swoich specjalistow, ktorzy sa w stanie zweryfikowac ta teze ??
"To, co Pan prezentuje, to są obliczenia małego Jasia ze szkoły podstawowej, któremu Pani w Polsce właśnie opowiedziała, co to jest ruch jednostajnie przyspieszony"
Klasyczne sprawdzanie terenu. Na moj tekst
""Dla porownania samochod o predkosci ok 60 km/h, "ugiecie karoserii" 500 mm, daje przeciazenie ok 25 g " prawidlowa odpowiedz powinna brzmiec : " nie 25 g tylko 28.34 g ".
To by zauwazyl matychmiast zawodowy fizyk albo osoba z wyksztalceniem technicznym. Jedno jest pewne, ze Pan zadnego wyksztalcenia w tym kierunku nie ma. Zapewne nikt na obecnym forum tez nie. W komisji Millera tez nie bylo zadnego specjalisty nawet z podstawowa wiedza techniczna.
Co potwierdza teze Szczura biurowego o "klesce uniwersytetu". Binienda rzucil teze i jak dotad nikt w Polsce nie jest w stanie tego potwierdzic ani zaprzeczyc, uzywajac terminow technicznych.
"Ale najważniejszą podtkomunistyczną twierdzą w Polsce jest to co się stało z głowami Polaków, którym zrozumienie czym jest bierne prawo wyborcze stanowi przeszkodę nie do pokonania"
To calkiem jak z tym Smolenskiem. Jak sie rzuci smiala naukowa teze "samolot hamowal z predkosci 230 km/h na odcinku 100 m, co oznacza przeciazenie ok 2 g" to zaraz pojawiaja sie specjalisci od optyki, techniki lotniczej, astononomii, politologii, symulacji komuterowej, warunkow brzegowych itd itd . Z reguly nie dowierzaja , zadaja podania zrodla informacji, polecaja cos do przeczytania, odwoluja sie do publikacji Rozenkranca itd idt A sa i tacy, ktorzy podejrzewaja jakies sympatie polityczne.
Z tego co pamietam ze szkoly sredniej 30 lat temu , to a=v^2/ 2s
230 km/h = 63.9 m/s stad a dla s=100 m
a= 20 m/s^2 czyli ok 2 g.
Z tego co widze to poziom uczelni w Polsce jest na zenujaco niskim poziomie. To co zrobil Binienda, to 30 lat temu robil student I roku wytrzymalosci materialow na kartce papieru i suwaku logarytmicznym. Wielkosc Biniendy nie polega na tym, ze udalo mu sie to policzyc, tylko nas tym ze udalo mu sie przebic do glownych mediow.
Identycznie z tymi JOW-ami, wielkosc nie polega na genialnosc tego systemu tylko na tym zeby sie z prosta idea dostac do prasy.
"A błąd w Pańskim rozumowaniu proszę znaleźć samemu! Mam nadzieję, że Pan zdoła..."
Z tego co pamietam ze szkoly sredniej 30 lat temu , to a=v^2/ 2s
230 km/h = 63.9 m/s stad a dla s=100 m
a= 20 m/s^2 czyli ok 2 g.
Z tego co widze to poziom uczelni w Polski jest na zenujaco niskim poziomie. To co zrobil Binienda, to 30 lat temu robil student I roku wytrzymalosci materialow na kartce papieru i suwaku logarytmicznym. Wielkosc Biniendy nie polega na tym, ze udalo mu sie to policzyc, tylko na tym ze udalo mu sie przebic do glownych mediow.
"Nawet w amerykańskich eksperymentach z działaniem przeciążenia na organizm ludzki z użyciem "sań rakietowych" nie udało się uzyskać lineranego przebiegu opóźnień."
Oczywiscie ze tak. Pracowalem na paru projektach dynamicznych z tej dziedziny. Nie ma czegos takiego jak liniowe opoznienie. Ma to charakter harmoniczny.
Zasadniczy problem, ze jak powiesz ze przeciazenie samolotu bylo 2g a w klasycznym crash test samochodu jest 25 g to zaraz zjawia sie jakis Anodiniec, ktory zaczyna klecic teorie o harmonicznym przebiegu opaznienia. Klasyczne wywracanie kota dokola ogona.
Robiles gdzies na crashach ??
Gruby J, inzynier, ponad 25 lat praktyki w tym ok 12 lat pracy na roznych projektach Boeing, Airbus, BAE Systems, Lockheed. Osoba z wyzszym wyksztalceniem technicznym nie potrzebuje duzo czasu, zeby zauwazyc, ze z Katastrofa Smolenska cos nie gra.
1. 15 minut na obliczenie przeciazen. Samolot hamujacy z predkosci 230 km/h na odcinku 100 m, przeciazenie ok 2 g, z predkosci 280 km/h przeciazenie ok 3 g.
Dla porownania samochod o predkosci ok 60 km/h, "ugiecie karoserii" 500 mm, daje przeciazenie ok 25 g. W wypadku samochodowym mie ma wyrwanych pasow bezpieczenstwa, rozerwanych cial czy rozerwanych na drobne czesci karoserii.
Wszystko wskazuje na wybuch.
2. 15 minut na obliczenie wskaznika wytrzymalosci drzewa o srednicy 400 mm i mozliwego momentu zginania. Nieco trudniejsze jest obliczenie wskaznika wytrzymalosci skrzydla ale dla chcacego nic trudnego. I to zapewne zrobil pan Binienda.
3. Nieco bardziej skomplikowane jest znalezienie wlasnosci udarowych i obliczenie energii kinetycznej obiektu. Daje to poglad jaka powinna byc powierzchnia przelomu. I tu tez podejrzane, ze ilosc odlamkow w Zamachu Smolenskim przekracza wielokrotnie ta obliczona.
Oczywiscie kto w krotkim czasie nie potrafi sobie poradzic z takimi obliczeniami, oznacza, ze nie ma pojecia o czym mowie. Jak zna temat wtedy rozmowa schodzi na bardziej spokojny ton negocjacji: "brzoza miala370 mm i wspolczynnim wynosi ... skrzydlo zlamalo sie 7 m od miejsca uderzenia gdzie bym spodziewany najwiekszy moment zginajacy itd.
Panska uwaga jest bardzo celna. Na hipoteze Biniendy nie ma technicznej odpowiedzi , jest jak zwykle atak watahy Anodiny, szukajacej dziury w calym. Argumenty z Ksiezyca, mysli urywane bez sensu, wszysko nastawione na mataczenia w sprawie zamachu.
Najskuteczniejsze bylo by przekazani sprawy wszyskim wydzialom wytrzymalosci materialow w Polsce. Studenci, asystenci i naukowcy, wszyscy licza ten przypadek. Jedni na kartce papieru, drydzy na Nastranie. Jakie kto ma mozliwosci techniczne i przygotowanie zawodowe.
Jedyny sposob na to, zeby skonczyly sie juz te machlojki.
"A jak to się właściwe liczy się w Australii?"
W Australii (JOW-AV) licza powoli, dokladnie i recznie. Dlatego ostatnio zeszlo 2 tygodnie zanim policzyli. A nie tak jak w Europie na lapu, capu, jeszcze sie wybory nie zaczely a juz wiadomo kto wygral.
Ciekawe jakby PIS wyszedl z obietnica zliberalizowania rynku win owocowych np cydra (wino jablkowe), nalewek, malych wytworni piwa, wina gronowego itd.
Wiadomo, Polska produkuje samych jablek ok 2 mln ton z czego nie wszystko idzie na sklepy. Jeszcze oglosic, ze nalozy sie 90% podatku na gorzelnie w Bilgoraju, coby wyeliminowac konkurencje dla drobnych producentow. Pewnie z pol mln wyborcow by zyskal i pozbyl sie konkurencji politycznej (dwie pieczenie przy jednym ogniu). Nie mowiac o rozwoju regionow, turystyki i eksportu.
Taka tylko mala sugestia.
"Czy to PO, czy PiS - czy tam cokolwiek innego - zaduszą nas tą ustawicznie hodowaną biurokracją"
Podejrzewam, ze jakby Kaczynski myslal to by wyszedl z obietnica zliberalizowania rynku win owocowych np cydra (wino jablkowe), nalewek, malych wytworni piwa, wina gronowego itd.
Wiadomo, Polska produkuje samych jablek ok 2 mln ton z czego nie wszystko idzie na sklepy. Jeszcze oglosic, ze nalozy 90% podatku na gorzelnie w Bilgoraju, coby wyeliminowac konkurencje dla drobnych producentow. Pewnie z pol mln wyborcow by zyskal i pozbyl sie konkurencji (dwie pieczenie przy jednym ogniu). Nie mowiac o rozwoju regionow, turystyki i eksportu.
Problem w tym, ze polityk w Systemie Band Partyjnych d'Hondta nie mysli i innym nie da myslec. Stad ten system taki bezwolny, skorumpowany i prowadzacy do biedy. Stad tez Kaczynski nie jest w stanie wymyslic nic sensownego, oprocz kolejnych utrudnien administracyjnych.
Drugi problem ze ten narod polski to jakis niekumaty. Po co dawac PO, PSL i Palikotowi takie duze poparcie w sondazach ?? Zeby cos ugrac to trzeba im dac w sumie 20% a reszte opozycji. Wtedy sie zaczynaja bac co bedzie jak przegraja wybory. Wtedy zaczynaja uwaznie sluchac ulicy. Jeszcze jak opozycja oglosi ze bedzie sprawdzac stan majatkowy, czy wynika z dochodow uzyskiwanych legalnie.
I najgorsi są ci pożyteczni, quasiliberalni idioci, którzy są w stanie sążnistymi wywodami udowadaniać, ŻE TO JEST NORMALNE!
Quasiliberalni to najczesciej mlodziency 25-30, przed pierwsza praca, na razie siedza u mamusi, rachunkow nie placa, "studiuja", inwestuja na gieldzie pieniadze ktore dostali od taty, wierza w Wolny Rynek i inne kretynizmy.
Jak PIS rzadzil to robil dokladnie na odwrot. Obnizyl podatki najbogatszym o 25%. Biedote pognal za granice. To biedota pokazala PIS-owi jak sie siedzi na lawce rezerwowej. A przeciwnik z PO ich tepi ile wlezie. I dobrze robi bo to jest rekojmia ze te dwie partie nigdy nie dojda do porozumienia.
Jaro madrze zrobil ze chce tepic bankierow, sieci handlowe i bogata komo-esbecje. Byle klasy sredniej i working-poor nie ruszal to moze na te trzy pierwsze grupy nalozyc nawet i 500% podatku. Rusza Was to ??? Bo mnie nie.
Ludzie czytaja naglowki. Gdyby PIS byl za 17 zamiast 7 lat wiezienia i przepadek mienia to wszyscy by powiedzieli ze zwalcza korupcje. Jak oglosil bojkot mistrzostw na Ukrainie to wszyscy mysla ze popiera korupcje. Zareczam Panu ze nikogo juz nie interesuja detale.
Inteligentny czlowiek potrzebuje 20 sekund zeby dojsc do sedna sprawy. Zakladajac ze zarabiala ok $150 tys /rok na funkcji publicznej to po 10 latach jej majatek powinien byc oceniany na $1.5 mln, rewaloryzowane o inflacje.
A tymczasem jej aktywa wynosza 2000 razy wiecej !!! Skad ??? Przeciez nie mogla prowadzic dzialalnosci gospodarczej w tym czasie korzystajac z benefitu wladzy, tzw Konflikt Interesow.
Dla Ciebie jest to nieoczywiste ??
Donald cos wciaga
@ Osasunna
Sugestia autora w stylu wczesnej post-kumuny. "Strefa publiczna i majatek narodowy nie sa konieczne, nie przynosza zysku i pod wodza Partii nie spelnily oczekiwan spolecznych" . Prosty wniosek pozbyc sie tego, sprywatyzowac za przyslowiowa zlotowke.
@ Tornado
Ta mataczenie z sprawie Zamachu Smolenskiego jest dosc prymitywne. W zaleznosci czy PIS wygra wybory czy nie, i czy Zachod przejmie sledztwo. Jak przejmie to sprawa udowodnienia jest natychmiastowa. Prawde mowiac to trolli internetowych tez powinni zapudlowac, jezeli udowodnia ze brali pieniadze za swoje komentarze. Dzialanie na szkode panstwa. Dobrze, ze Binienda zglosil sprawe do FBI. Troche trolli pewnie juz zidentyfikowali.
@ Wojtek
W Systemie Westminsterskim obywatele decyduja tez kto bedzie szefem partii i ministrami albo gabinetem cieni. I to chyba najwieksza zaleta tego systemu. Szef partii musi dobrze nasluchowac glosow z regionu, zeby przejsc w przyszlych wyborach. W Systemie Band Partyjnych d'Hondta szef partii slucha tylko glosow swoich dworakow, im rozdaje pieniadze i zaszczyty. Co daje wrazenie systemu Bizantyjskiego.
" Bojkotowanie wyborów, nieuczestniczenie w nich daje fory kandydatom w zmowie"
Tez mi sie tak wydaje. Moja propozycja, wszyscy ida na wybory i glosuja tylko na dwie partie.
Cztery partie = Cztery Dwory, Dwie partie = Dwa Dwory. Oszczednosc w budzecie. Tak wlasnie dziala system dwupartyjny JOW. Na pytanie czy podniesc wiek emerytalny do 67 lat, odpowiedz moze byc tylko : Tak lub Nie. Inne odpowiedzi sa niepotrzebne.
@ Paes64
Oczywiscie ze tak. Pracowalem na fotelach samochodowych jako designer. Co prawda moj Bul glowy to bylo czy fotel i pas bezpieczenstwa wytrzymaja co najmniej 30g co nie zmienia faktu, ze na fotelu siedzi manekin z akceleratometrami przylaczonymi do kazdej czesci ciala, ktore te lokalne przeciazenia badaja. I od badania manekina jest specjalny czlowiek. Zakladam, ze on juz wie ze "glowa wazy 10 kg, pzy przeciazeniu 28g, sila wynosi 280 KG" Jego badania pozwalaja obliczyc czy sila ta urwie glowe, zlamie kark, czy porozrywa naczynia krwionosne.
Takie badania byly juz robione 20-30 lat temu, ludzie juz to wymyslili, nic nowego nie trzeba.
Problem w tym ze po Katastrofie Smolenskiej zadnych badan nie robiono, zadnych analiz, zabito paru specjalistow z tej dziedziny, prasa prowadzi dzika nagonke na tych, ktorzy cokolwiek chca sprawdzac. W ekipie Millera nie bylo zadnych ludzi z podstawowym wyksztalceniem technicznym.
To my teraz probujemy klecic na podrzednym forum teorie ze lokalne przeciazenia byly znacznie wieksze niz 2g.
Dopiero jak Binienda udowodnil ze "jak sie wsadzi aluminiowa lyzeczke do imadla za jeden koniec, powiesi 4 kg na drugim koncu, to lyzeczka sie nie zlamie". Za to prokuratora chce go wzywac celem wyjasnien ?? To co, Oni mnie maja swoich specjalistow, ktorzy sa w stanie zweryfikowac ta teze ??
@ Barbie
Klasyczne sprawdzanie terenu. Na moj tekst
""Dla porownania samochod o predkosci ok 60 km/h, "ugiecie karoserii" 500 mm, daje przeciazenie ok 25 g " prawidlowa odpowiedz powinna brzmiec : " nie 25 g tylko 28.34 g ".
To by zauwazyl matychmiast zawodowy fizyk albo osoba z wyksztalceniem technicznym. Jedno jest pewne, ze Pan zadnego wyksztalcenia w tym kierunku nie ma. Zapewne nikt na obecnym forum tez nie. W komisji Millera tez nie bylo zadnego specjalisty nawet z podstawowa wiedza techniczna.
Co potwierdza teze Szczura biurowego o "klesce uniwersytetu". Binienda rzucil teze i jak dotad nikt w Polsce nie jest w stanie tego potwierdzic ani zaprzeczyc, uzywajac terminow technicznych.
@ Jerzy Przystawa
To calkiem jak z tym Smolenskiem. Jak sie rzuci smiala naukowa teze "samolot hamowal z predkosci 230 km/h na odcinku 100 m, co oznacza przeciazenie ok 2 g" to zaraz pojawiaja sie specjalisci od optyki, techniki lotniczej, astononomii, politologii, symulacji komuterowej, warunkow brzegowych itd itd . Z reguly nie dowierzaja , zadaja podania zrodla informacji, polecaja cos do przeczytania, odwoluja sie do publikacji Rozenkranca itd idt A sa i tacy, ktorzy podejrzewaja jakies sympatie polityczne.
Z tego co pamietam ze szkoly sredniej 30 lat temu , to a=v^2/ 2s
230 km/h = 63.9 m/s stad a dla s=100 m
a= 20 m/s^2 czyli ok 2 g.
Z tego co widze to poziom uczelni w Polsce jest na zenujaco niskim poziomie. To co zrobil Binienda, to 30 lat temu robil student I roku wytrzymalosci materialow na kartce papieru i suwaku logarytmicznym. Wielkosc Biniendy nie polega na tym, ze udalo mu sie to policzyc, tylko nas tym ze udalo mu sie przebic do glownych mediow.
Identycznie z tymi JOW-ami, wielkosc nie polega na genialnosc tego systemu tylko na tym zeby sie z prosta idea dostac do prasy.
@ Barbie
Z tego co pamietam ze szkoly sredniej 30 lat temu , to a=v^2/ 2s
230 km/h = 63.9 m/s stad a dla s=100 m
a= 20 m/s^2 czyli ok 2 g.
Z tego co widze to poziom uczelni w Polski jest na zenujaco niskim poziomie. To co zrobil Binienda, to 30 lat temu robil student I roku wytrzymalosci materialow na kartce papieru i suwaku logarytmicznym. Wielkosc Biniendy nie polega na tym, ze udalo mu sie to policzyc, tylko na tym ze udalo mu sie przebic do glownych mediow.
@ Nudna-teoria
Oczywiscie ze tak. Pracowalem na paru projektach dynamicznych z tej dziedziny. Nie ma czegos takiego jak liniowe opoznienie. Ma to charakter harmoniczny.
Zasadniczy problem, ze jak powiesz ze przeciazenie samolotu bylo 2g a w klasycznym crash test samochodu jest 25 g to zaraz zjawia sie jakis Anodiniec, ktory zaczyna klecic teorie o harmonicznym przebiegu opaznienia. Klasyczne wywracanie kota dokola ogona.
Robiles gdzies na crashach ??
@ Szczurbiurowy
1. 15 minut na obliczenie przeciazen. Samolot hamujacy z predkosci 230 km/h na odcinku 100 m, przeciazenie ok 2 g, z predkosci 280 km/h przeciazenie ok 3 g.
Dla porownania samochod o predkosci ok 60 km/h, "ugiecie karoserii" 500 mm, daje przeciazenie ok 25 g. W wypadku samochodowym mie ma wyrwanych pasow bezpieczenstwa, rozerwanych cial czy rozerwanych na drobne czesci karoserii.
Wszystko wskazuje na wybuch.
2. 15 minut na obliczenie wskaznika wytrzymalosci drzewa o srednicy 400 mm i mozliwego momentu zginania. Nieco trudniejsze jest obliczenie wskaznika wytrzymalosci skrzydla ale dla chcacego nic trudnego. I to zapewne zrobil pan Binienda.
3. Nieco bardziej skomplikowane jest znalezienie wlasnosci udarowych i obliczenie energii kinetycznej obiektu. Daje to poglad jaka powinna byc powierzchnia przelomu. I tu tez podejrzane, ze ilosc odlamkow w Zamachu Smolenskim przekracza wielokrotnie ta obliczona.
Oczywiscie kto w krotkim czasie nie potrafi sobie poradzic z takimi obliczeniami, oznacza, ze nie ma pojecia o czym mowie. Jak zna temat wtedy rozmowa schodzi na bardziej spokojny ton negocjacji: "brzoza miala370 mm i wspolczynnim wynosi ... skrzydlo zlamalo sie 7 m od miejsca uderzenia gdzie bym spodziewany najwiekszy moment zginajacy itd.
Panska uwaga jest bardzo celna. Na hipoteze Biniendy nie ma technicznej odpowiedzi , jest jak zwykle atak watahy Anodiny, szukajacej dziury w calym. Argumenty z Ksiezyca, mysli urywane bez sensu, wszysko nastawione na mataczenia w sprawie zamachu.
Najskuteczniejsze bylo by przekazani sprawy wszyskim wydzialom wytrzymalosci materialow w Polsce. Studenci, asystenci i naukowcy, wszyscy licza ten przypadek. Jedni na kartce papieru, drydzy na Nastranie. Jakie kto ma mozliwosci techniczne i przygotowanie zawodowe.
Jedyny sposob na to, zeby skonczyly sie juz te machlojki.
Ciekawe czy Libickiego wybiora jeszcze raz do Senatu albo Sejmu ??
@ Pawlo
W Australii (JOW-AV) licza powoli, dokladnie i recznie. Dlatego ostatnio zeszlo 2 tygodnie zanim policzyli. A nie tak jak w Europie na lapu, capu, jeszcze sie wybory nie zaczely a juz wiadomo kto wygral.
LIberalizacja rynku win owocowych
Wiadomo, Polska produkuje samych jablek ok 2 mln ton z czego nie wszystko idzie na sklepy. Jeszcze oglosic, ze nalozy sie 90% podatku na gorzelnie w Bilgoraju, coby wyeliminowac konkurencje dla drobnych producentow. Pewnie z pol mln wyborcow by zyskal i pozbyl sie konkurencji politycznej (dwie pieczenie przy jednym ogniu). Nie mowiac o rozwoju regionow, turystyki i eksportu.
Taka tylko mala sugestia.
@ Wujek Dobra Rada
Podejrzewam, ze jakby Kaczynski myslal to by wyszedl z obietnica zliberalizowania rynku win owocowych np cydra (wino jablkowe), nalewek, malych wytworni piwa, wina gronowego itd.
Wiadomo, Polska produkuje samych jablek ok 2 mln ton z czego nie wszystko idzie na sklepy. Jeszcze oglosic, ze nalozy 90% podatku na gorzelnie w Bilgoraju, coby wyeliminowac konkurencje dla drobnych producentow. Pewnie z pol mln wyborcow by zyskal i pozbyl sie konkurencji (dwie pieczenie przy jednym ogniu). Nie mowiac o rozwoju regionow, turystyki i eksportu.
Problem w tym, ze polityk w Systemie Band Partyjnych d'Hondta nie mysli i innym nie da myslec. Stad ten system taki bezwolny, skorumpowany i prowadzacy do biedy. Stad tez Kaczynski nie jest w stanie wymyslic nic sensownego, oprocz kolejnych utrudnien administracyjnych.
Drugi problem ze ten narod polski to jakis niekumaty. Po co dawac PO, PSL i Palikotowi takie duze poparcie w sondazach ?? Zeby cos ugrac to trzeba im dac w sumie 20% a reszte opozycji. Wtedy sie zaczynaja bac co bedzie jak przegraja wybory. Wtedy zaczynaja uwaznie sluchac ulicy. Jeszcze jak opozycja oglosi ze bedzie sprawdzac stan majatkowy, czy wynika z dochodow uzyskiwanych legalnie.
Brak JOW
@ Autor
Pan chyba jakis bardzo mlody ??? Zrozumienie przyjdzie z wiekiem.
Jest taki film na You Tube, Nocna Zmiana. Wiele wyjasnia.
@ Prymitywnik
Quasiliberalni to najczesciej mlodziency 25-30, przed pierwsza praca, na razie siedza u mamusi, rachunkow nie placa, "studiuja", inwestuja na gieldzie pieniadze ktore dostali od taty, wierza w Wolny Rynek i inne kretynizmy.
PIS idzie na wojne z bankami, sieciami handlowymi i bogata oligarchia ???
Jaro madrze zrobil ze chce tepic bankierow, sieci handlowe i bogata komo-esbecje. Byle klasy sredniej i working-poor nie ruszal to moze na te trzy pierwsze grupy nalozyc nawet i 500% podatku. Rusza Was to ??? Bo mnie nie.
@ Seaman
@ Raider135
A tymczasem jej aktywa wynosza 2000 razy wiecej !!! Skad ??? Przeciez nie mogla prowadzic dzialalnosci gospodarczej w tym czasie korzystajac z benefitu wladzy, tzw Konflikt Interesow.
Dla Ciebie jest to nieoczywiste ??