Z artykułu dowiesz się:
- Jaki był powód zawiadomienia do prokuratury
- Co napisał Rafał Ziemkiewicz na platformie X
- Jaki był kontekst piątkowych wydarzeń w Trybunale
- Jak brzmi odpowiedź publicysty na zapowiedź Czarzastego
Zawiadomienie po wpisie Ziemkiewicza w sieci
W poniedziałek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zorganizował konferencję prasową. Poinformował o zawiadomieniu prokuratury przeciwko Rafałowi Ziemkiewiczowi. To reakcja na komentarz publicysty zamieszczony w mediach społecznościowych.
– Wpisują się w to słowa medialnych sojuszników prezydenta, np. Rafała Ziemkiewicza skierowane do sędziego Macieja Berka. Cytuję: „Będziesz wisiał”. Państwo polskie nie może pozostawić takich słów bez reakcji. W związku z tym składam na pana Ziemkiewicza doniesienie do prokuratury – mówił marszałek Sejmu. Jak poinformował marszałek, zawiadomienie zostało już złożone w prokuraturze. Sprawa dotyczy wpisu publicysty, który został opublikowany po wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Reakcja na nagranie Berka z Trybunału
Wpis pojawił się w sobotę, 31 października. Rafał Ziemkiewicz skierował do Macieja Berka dwa słowa: „Będziesz wisiał”. Była to odpowiedź na nagranie udostępnione wcześniej w serwisie przez Berka. Film dokumentował wejście prezydenta Karola Nawrockiego do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Wydarzenia w TK poprzedziły wpis publicysty, który zwrócił się w nim bezpośrednio do Berka.
Spór wokół Macieja Berka trwał już od dłuższego czasu. Kilka tygodni wcześniej miała miejsce głośna szarpanina w Trybunale, gdy Berek próbował objąć obowiązki sędziego po ślubowaniu w Sejmie. Wtedy oskarżył on prezesa Bogdana Święczkowskiego o wypchnięcie z korytarza.
Czarzasty uderza w poprzedników
Podczas poniedziałkowego wystąpienia w Sejmie marszałek odniósł się nie tylko do wpisu Ziemkiewicza, ale także do kondycji Trybunału. Przedstawił surową ocenę funkcjonowania tej instytucji w ostatnich latach.
Według niego Trybunał przestał być niezależnym sądem. Stał się partyjną, skorumpowaną politycznie „przybudówką”, która wykonywała zlecenia PiS, Zbigniewa Ziobry, Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego. Czarzasty zapowiedział, że "państwo powróci na drogę konstytucyjnych standardów".
Do sytuacji w Trybunale odniósł się wcześniej także premier Donald Tusk. Zaznaczył, że w państwie prawa polityk nie może wchodzić na teren sądu i zastraszać sędziów, nawet jeśli pełni funkcję prezydenta. Atmosfera wokół instytucji pozostaje wciąż napięta. Przed gmachem na al. Szucha przebywa tłum protestujących. Z pewnością dojdzie do licznych demonstracji m.in. jutro.
Ziemkiewicz odpowiada Czarzastemu
Po konferencji Czarzastego publicysta zamieścił kolejny komentarz w serwisie X. Odniósł się w nim zarówno do zawiadomienia, jak i do swojej wcześniejszej wypowiedzi o Berku. - Bardzo się cieszę, że tow. Czarzasty nagłośnił moją przestrogę wobec niejakiego Berka (nie będącego, wbrew słowom Czarzastego, sędzią) że za zorganizowanie zamachu stanu i próbę obalenia konstytucyjnego porządku państwa siłą grozi kara główna. Tak, wszyscy kolaboranci Tuska powinni o tym pamiętać - tłumaczył publicysta.
Natomiast swój wcześniejszy wpis ocenił jako przestrogę. Twierdził, że dotyczył odpowiedzialności za próbę obalenia konstytucyjnego porządku państwa siłą.
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (128)