i dobrze że KRRiT nie ugięła się pod wrzaskiem, kłamstwami (o rzekomym "zamknięciu" stacji), szantażem, obelgami, ani tonami listów. RAZ WRESZCIE pokazano Rydzykowi, że nie jest wiecznie świętą krową, tylko osobą, która musi spełniać formalne wymogi, jak wszyscy.
Zamiast wyrzucać w błoto miliony zł, niech Rydzyk zainwestuje je w poprawę jakości dotychczasowej oferty, żeby oglądały go setki tysięcy (potencjalnie DZIŚ dociera do kilkunastu milionów) Polaków, zamiast jak obecnie - parę tysięcy. Może droga jest tu minimalna pluralizacja? Dziś jest to tuba propagandowa PiSu, ale NAWET WY jej nie oglądacie! Niech mi tu z ręką na sercu odpowiedzą sympatycy PiS i mediów toruńskich, jak często i jak długo oglądacie te transmisje z nowenn i różańców, tych ględzących nudziarsko księży i nadętych polityków PiS, którzy mówią to, co i tak wiecie?
TV Trwam to takie "radio z lufcikiem", nie ma tam NIC interesującego - toteż zwolennicy Rydzyka wybierają raczej radio. Zużywa mniej prądu, a afekt taki sam.
i stanowią wentyl bezpieczeństwa dla emocji (choć gdy nimi za bardzo rozhuśtają, dochodzi do nawalanek na ulicach). Ale prawdziwym "grzybem-pasożytem" polskiej polityki jest to cholerne PSL! Zakorzenione na prowincji dzięki misternym sitwom współzależnych urządasów, panujące nad regionami dzięki takim debilnym książkątkąm, jak - TFU!! = Struzik robi niesamowicie dużo złego dla kraju. Mam nadzieję, że po następnych wyborach te swołocze znajdą się wreszcie na zasłużónym śmietniku.
...choć nikt nikomu nie bronił głosowania na PiS.
Telewizję Trwam ogląda dziennie w sumie kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy osób, choć nikt nikomu nie broni jej oglądania, ani nikt jej nie "zamyka" (wbrew KŁAMSTWOM mułły Rydzyka).
Radzę pamiętać o tych i innych liczbach, zanim się zacznie wypowiadać "w imieniu narodu" i jego "cywilizacji". Te 85% Polaków nie głosjących na PiS i jakieś 99% nie oglądającej marnej telewizji p. Rydzyka to TEŻ JEST NARÓD POLSKI, który daje wyraz swoim aktualnym politycznym potrzebom, czy to się wam podoba, czy nie.
Sęk w tym, że oni wysłuchują tych teorii na ogół aprobująco. Rzadko się zdarza, by powiedzieli wprost - "Pani bredzi, proszę pani, dobranoc!". Na ogół odpowiedzią na teorie o rozkradniu Polski przez Żydów, dobijaniu rannych w Smoleńsku, eskterminacji narodu przez dodwanie trucizny do żywności są westchnienia zakonników: "No, tak...", "Och...", "NO właśnie, właśnie...", "Cóż my możemy zrobić"..., "Trzeba się modlić...". Słuchałem tego parę razy, z czysto socjoligcznej ciekawości.
I ten brak dystansu wobec bredni robi babciom prawdziwą wodę z mózgu. Twój cytat z listu do "Wyborczej" jest trochę jakby mało adekwatny - każdy kto zetknął się z kibolami w "akcji", wie że to BYDŁO. Jeśli nawet tej pani coś się pomyliło, to w publikacji takiego listu (w końcu w obronie kolędy! Po "Wyborczej" można się przecież spodziewać, że będzie przyklaskiwać plugawieniu "polskiej tradycji", nie? :) nie ma nic złego.
Jako "nadawca społeczny" korzysta z dużych ulg konsesyjnych, w zamian jego TV i radio nie powinny zarabiać na reklamach - a zarabiają, i powinny zagwarantować pluralizm poglądów - a nie gwarantują. Media Rydzyka to jednostronna monotonna tuba propagandowa PiSu i prawicowego planktonu. Co by nie mówić o TVN (nie kocham tej stacji), politycy PiSu z niej prawie nie wychodzą, każdy pogląd na każdą sprawę jest tam z nimi konfrontowany.
Zaś słuchacze Rydzyka mają tylko jeden, często kłamliwy pogląd, nie znają i nawet nie chcą znać innyuch (bo się ich nastawia, że to nie głos w demokratycznej dyskusji, tylko na pewno kłamstwo, spisek, oszustwo, zdrada itp.).
Potem łatwo taki tłum wyprowadzić na ulicę, pod dowolnym hasłem, np. "podła Unia Jewropejska zabije polskie rolnictwo". Pamięta Pani jak Rydzyk z ruskich nadajników i w ruskim interesie (to opnia samego Jarosława Kaczyńskiego, tylko ją przytaczam) histerycznie namawiał Polaków do głosowania przeciw UE? Najbardziej straszył rolników - a okazało się, że rolnictwo najbardziej na akcesji skorzystało! Eksportuje na potęgę, dostaje dopłaty i ani śmie pyszczyć przeciw UE! Sam Rydzyk też korzystał z kasy UE (sponsorowała jego "dzieła" w postaci Wyższej Uczelni Tego i Owego).
To pokazuje skalę obłudy i zakłamania tych stacji. DObrze że mają tak mało widzów. Życzę szczerze, by otrzyzmały koncesję - to się wiąże z takimi kosztami, że zbankrutują w kwartał, co bardzo oczyści atmosferę w Polsce :)
(narażając ich na spore koszty wyjazdu do Warszawy, by sobie powrzeszczeć o "hańbie" i "zdradzie") ŁGAJĄC że ktoś chce "zamknąć" TV Trwam. Otóż NIKT NIE CHCE. Ta telewizja działa od lat jako święta krowa, nie spełniając nawet wymogów koncesji uprzywilejowanego "nadawcy publicznego". Ale nikt śmiał się do tego przyczepić. Jest obecna w niemal każdej kablówce i KAŻDY może ją odbierać w najdzikszej puszczy, po zakupieniu zestawu sat za 99 zł (Rydzyksprzedaje swoje zestawy po 355 :) . Ta telewizja dociera do kilkunastu milionów Polaków i jest KŁAMSTWEM, że ktoś chce ją "zamknąć", czy "ceznurować".
Może i małe podmioty mają mały majątek, ale nie mają liczonych w dziesiątkach milionów długów, które ma Rydzyk. A to oznacza, że jego majątek jest bardzo "potencjalny", i w każdej chwili może zniknąć, zajęty przez komornika.
Śmieszy mnie tylko, że gest rozsądku Kaczyńskiego jest przez Autorkę opisany jako wyszukana "złośliwość" wobec rządu i coś, co wprawia wszystkich w onieśmielenie i zakłopotanie. Ten tekst jest w tonie taki sam, jak propaganda Kim Dzong Ila, naprawdę nie czujecie tego?...
"Prezes PiS w pogodnym nastroju" nie stanowi dla rządu żadnego problemu, podobnie jak "Prezes PiS we wściekłym nastroju". Do wyborów 3 i pół roku, rząd najwyraźniej nie przejmuje się ŻADNYMI nastrojami Prezesa PiS, hałaśliwymi demonstracjami Radyjosłuchaczek, ani związkowców. Ale to oczywiście miłe, że obędzie się bez tych męczących wrzasków o "zdradzie", "hańbie" i "zamachy", będzie mniejszy obciach wobec gości.
sprawia, że jesteście tak nielubiani przez OSIEMDZIESIĄT PIĘĆ PROCENT uprawnionych POLAKÓW - którzy na PiSiorstwo NIE GŁOSUJĄ, choć nikt im nie broni. Więcej takiej retoryki, a będziecie się bić o próg wyborczy, nienawistnicy o czarnych podniebieniach!
Zacznijmy od zdefiniowania - PiS to są prymitywni socjalpopuliści, demagodzy, żerujący na ludzkich fobiach i niedostatkach inteligencji, zblatowani z podobnie żerującymi związkowcami.
Prawica, to była np. Margaret Thatcher, która takich socjalpopulistów zmywała z asfaltu armatkami wodnymi. Nie żebym to pochwalał, ale per saldo kraj na tym skorzystał. Porzućcie więc mrzonki, że Polacy okażą się aż tak durni, by w dobie kryzysu ponownie oddać władzę prymitywnym populistom.
Wiem, modlicie co wieczór o potężny kryzys, załamanie finansów, które wyzwoli frustrację taką jak w Grecji. ALe ja mojemu krajowi życzę dobrze i choć nie kocham PO, mojego głosu na PiS nie przerzucę NIGDY, to NIE JEST alternatywa. To nie jest partia z jakimkolwiek proogramem, to banda lizusów oderwanego od rzeczywistości genseka.
Jedyny "reset" musiałby polegać na wysłaniu go na zasłużoną emeryturę. Ale - na szczęście! - PiS tego nie zrobi, co daje mi miłą gwarancję, że ZAWSZE będzie miał poparcie znaczącego wprawdzie, ale nie pozwalającego na rządzenie elektoratu na poziomie 25% frustratów, sierot po PRL-u, zbałamuconych Rydzykiem dewotów i wyznawców teroii sPiSKowych.
za to mógłbym napisać od ręki ze 25 opartych na faktach felietoników "Jak se z mocherem pogadałem" relacjonując fascynujące rozważania o żydach, masonach, planach masowej i totalnej eksterminacji Polaków "Gazetą Wyborczą", dobijaniu rannych w Smoleńsku oraz kodach kreskowych jako znaku knowań szatańskich. I co by z tego wynikało? MOże po wymianie takich doświadczeń wynikłby wniosek, że w każdym środowisku są kretyni?...
którymi zaprogramował swój komputer. Bo na razie ich nie ujawnia - tymczasem to od tych danych zależy wynik symulacji. Pan profesor przyznał np. że miał tylko jakąś instrukcję serwisową Tupolewa ściągniętą z netu - a to nie mówi prawie NIC o wytrzymałości bardzo skomplikowanej struktury skrzydła! Nikt też nie twierdzi, że brzoza je "ucięła" (a taki efekt zakładają - czy raczej wykluczają po jego założeniu - symulacje). Wystarczyło, że podczas gdy skrzydło ją łamało (bo COŚ ją złamało, wiem - część wyznawców zamachu wierzy, że UFO, mikrowybuch, sam Tusk, może ew. wespół z Putinem - Binienda z wyższością się nie wypowiada, co mogło brzozę złamać, choć są świadkowie kolizji) samo uległo nadwyrężeniu, a reszty dokonała ogromna siła aerodunamiczna działająca na nie w górę. Nie trzeba być inżynierem od materiałów, by zrobić prosty eksperyment np. ze zginaniem drewnianej linijki, która łamie się dość trudno i "niereguarnie", a potem powtórzenie zginania z linijką nawet dość płytko zarysowaną w poprzek ostrzem noża. Złamie się natychmiast i "gładko" w miejscu zarysowania. Mechanizm działania brzoza-skrzydło był zapewne bardzo złożonony niesamowicie trudny do zasymulowania w szczgółach.
Wszyscy naukowcy nader zgodnie zarzucili Biniendzie postawienie na głowie podstawowych zasad eksperymentu naukowego - on dopasowywał wyniki do z góry założonej tezy "brzoza nie mogła urwać skrzydła".
Oczywiście po manipulowaniu danymi wejściowymi można to udowodnić niesamowicie łatwo. Po niewielkiej zmianie danych można też udowodnić, że skrzydło wiatraczka chłodzącego nas w upały może ściąć bez szkody słup z platynoirydu. A ja na symulatorze lotu to wygrałem wojnę koreańską sam jeden, i to kilka razy...
Bez emocji czekam więc na wynik naukowej (naukowej!) konfrontacji.
W Polsce rodzi się rocznie ok. 400.000 dzieci. To oznacza, że każdego roku jest 1.200.000 matek zajmujących się ich wychowaniem (licząc w cyklu 3-letnim). Gdyby te matki na płatnym urlopie otrzymywały równowartość 2/3 płacy minimalnej czyli marne 1000 zł/mies oznaczałoby dla budżetu roczny wydatek w kwocie 14.400.000.000 (czternaście miliardów czterysta milionów) PLN czyli tylko na te urlopy trzeba by przeznaczać ok. 10% PKB, czyli ok. 5% budżetu państwa. To teraz proszę o propozycje, komu zabrać.
zmuszą Prawdziwych Polaków (zbałamuconych przez gartstkę tych podłych Żydów wydających gazetkę sprzedawaną w nakładzie 300.000 egz) do p..lenia się jak króliki i rodzenia dzieci? Wzorem ma być Prawdziwy Polak od Racji Stanu Kaczyński Jarosław? Śp. Lech z jedną córką? Kler? Twoje żydowskie obsesje dość dobrze pokazują, jakim jesteś idiotą, więc polemika nie ma większego sensu.
żyjecie w świecie iluzji i mitów, począwszy od mitu założycielskiego "zamachu bezgłośnymi wybuchami 5 kg trotylu nad brzozami", co nie ma ŻADNEGO sensu poza dowartościowaniem "Obozu Patriotycznego", że niby taki ważny i groźny on jest, że aż go trzeba trotylem wysadzać.
Otóż ten "obóz" (odrutujcie go może, żeby się od nas odizolować, nie obrazimy się) nie jest ani ważny, ani groźny, ani patriotyczny.
Jesteście obozem zakompleksiałych frustratów, bezradnych sierot po PRLu tęskniących za "silnym państwem", które zwolni was od myślenia (ta trudna czynność nie jest ulubionym zajęciem "patriotów"). Kaczyński - biedny stary kawaler, pogrążony w fobiach i obsesjach, który w życiu nie przepracował normalnie ani godziny, który nie wie NIC o życiu nie jest Orbanem, to wasz kolejny żałosny mit.
Zwycięstwo (odpukać!!) tej żałosnej bandy nieudaczników, frustratów i lizusów (już tylko żałosne miernoty trwają przy prezesie) byłoby prawdziwym nieszczęściem dla Polski i wie o tym OSIEMDZIESIĄT PIĘĆ PROCENT wyborców, którzy na PiS nie głosują, choć nikt im nie broni. Porzućcie więc mrzonki o PiSie przy władzy, NIGDY nie dopuścimy do powtórki tego upokorzenia kraju, którego doświadczaliśmy za rządów KaczoLeppera.
I NIE WYCIERAJCIE SOBIE WŚCIEKŁYCH TWARZY PATRIOTYZMEM CO CHOLERY! Jesteście tylko ruską agenturą wpływu, "pożytecznymi idiotami", którzy mają doprowadzić privslanski kraj skraj wojny domowej, w nadziei Putina że "Kaczyński dojdzie do władzy na fali niezadowolenia społecznego". Putin świetnie pamięta, że największe sukcesy w układaniu się z zachodem (Nordstream: 2006) miał gdy w Polsce rządził KaczoLepper i wszyscy się z tego kraju szyderczo śmieli i pukali w głowy. Bardzo liczy na powtórkę.
A jakie STANOWISKO zajmowała Sawicka? To rząd PiS miał największy w dziejach III (i IV) RP procent osób oskarżanaych o ciężkie, w tym kryminalne przestępstwa, jednocześnie zasiadające w rządzie (w tym na fotelach wicepremierów!). Że ich wyrzucał? I to ma być jakaś "zasługa"?? Żałosne jest to, że W OGÓLE się tam znaleźli!
Nikt też nie bronił SAWICKIEJ i jej czynów - zwracano tylko uwagę, na ewidentnie politycznie nakręconą intrygę, polegającą na osaczeniu najgłupszej, podatnej na sugestię, może i potencjalnie nieuczciwej, ale DOTĄD NIE KARANEJ i O NIC NIE PODEJRZEWANEJ posłanki i ZAARANŻOWANIU sytuacji przestępczej! Nawet jeśli to było zgodne z prawem, to zarazem było OBRZYDLIWE. Czemu nie "testowano" tak Kempy, Sobeckiej, Begerowej, posłów LPR, Samoobrony, innych PiSiarzy? Chętnie bym poznał rezultaty!
Ma Pan rację, są dwie Polski. Polska PiSu ma charakter nierzeczywisty i jest czarną, bagienno-depresyjną wyspą oderwanego od rzeczywistości genseka Kaczyńskiego, garstki jego lizusów i "narratorów" (na czele z posłem Macierewiczem) bzdur o bezgłośnych wybuchach podłożonego w locie dynamitu ponad brzozami...
Polacy mieli serdecznie dość ich bezczelności, jak też nieudolności oraz serwowanego im nieustannie kłamstwa, dlatego pokazali tej partyjce middle finger w wielu kolejnych wyborach.
Ale ile było TAKICH afer przez prawie 6 lat rządów PO? Ja nie jestem ani przesadnym fanem, ani adwokatem tej partii, ale na tle europejskiej "średniej korupcyjnej" PO nie wypda najgorzej. Nie mówię tu o korupcji w Polsce w ogóle - dotyczy ona głównie urzędasów średniego szczebla, a ich partyjne umocowanie jest tu na ogół drugorzędne. Korupcji zawsze sprzyja OKAZJA. Koncepcja PiS na Polskę to wielki etatyzm, koncesjonowanie, kontrolowanie - skrajne upolitycznienie CBA za rządów SamoPiSu to świetny przykład, do czego to prowadzi. Zapewne Sawicka będąc osobą głupią i nieuczciwą i tak by wykorzystała każdą okazję do "kręcenia lodów", ale cała precyzyjna aranżacja jej afery precyzyjnie wpisanej w kalendarz wyborczy pokazuje całą obrzydliwość działań policji politycznej PiSu, choćby i prawa nie naruszono.
Czemu nie "testowano" na nieuczciwość posłanek i posłów PiSu? Może sukces byłby tym większy? Ogłoszonoby: "oto nasz PiSiorski agent Tomek przez rok molestował Sobecką, Kempę - i proszę! NIC! Jeszcze mu pysk obiły! A tu pierwsza z PO i już się skorumpowała!..." :)
- no i zdenerwowałeś PiSofili, którzy na pytanie jak rejestrator w ogonie może rejestrować głosy z oderwanego już i swobodnie lecącego kokpitu reagują tylko stekiem wyzwisk. Im nie trzeba żadnych "naukowych dowodów", to kwestia wiary. Wiary potrzebnej im do dowartościowania, że oto ich ukochany PiS "to tak ważny jest, że aż sam Putin z Tuskiem zamachu dokonał!..."
A wierzcie sobie, jeśli wam to podbija samoocenę.
Będąc posłem warto zachować szacunek dla prawa. Koncesji nie przyznaje się na zasadzie plebiscytu
Zamiast wyrzucać w błoto miliony zł, niech Rydzyk zainwestuje je w poprawę jakości dotychczasowej oferty, żeby oglądały go setki tysięcy (potencjalnie DZIŚ dociera do kilkunastu milionów) Polaków, zamiast jak obecnie - parę tysięcy. Może droga jest tu minimalna pluralizacja? Dziś jest to tuba propagandowa PiSu, ale NAWET WY jej nie oglądacie! Niech mi tu z ręką na sercu odpowiedzą sympatycy PiS i mediów toruńskich, jak często i jak długo oglądacie te transmisje z nowenn i różańców, tych ględzących nudziarsko księży i nadętych polityków PiS, którzy mówią to, co i tak wiecie?
TV Trwam to takie "radio z lufcikiem", nie ma tam NIC interesującego - toteż zwolennicy Rydzyka wybierają raczej radio. Zużywa mniej prądu, a afekt taki sam.
PiS to agresywny, populistyczny folklor, są takie w każdym kraju, na ogół nigdy nie rządzą
Na PiS w ostatnich wyborach zagłosowało ok 15% uprawnionych do tego Polaków,
Telewizję Trwam ogląda dziennie w sumie kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy osób, choć nikt nikomu nie broni jej oglądania, ani nikt jej nie "zamyka" (wbrew KŁAMSTWOM mułły Rydzyka).
Radzę pamiętać o tych i innych liczbach, zanim się zacznie wypowiadać "w imieniu narodu" i jego "cywilizacji". Te 85% Polaków nie głosjących na PiS i jakieś 99% nie oglądającej marnej telewizji p. Rydzyka to TEŻ JEST NARÓD POLSKI, który daje wyraz swoim aktualnym politycznym potrzebom, czy to się wam podoba, czy nie.
"musieli chcąc nie chcąc wysłuchiwać najróżniejszych teorii...."
I ten brak dystansu wobec bredni robi babciom prawdziwą wodę z mózgu. Twój cytat z listu do "Wyborczej" jest trochę jakby mało adekwatny - każdy kto zetknął się z kibolami w "akcji", wie że to BYDŁO. Jeśli nawet tej pani coś się pomyliło, to w publikacji takiego listu (w końcu w obronie kolędy! Po "Wyborczej" można się przecież spodziewać, że będzie przyklaskiwać plugawieniu "polskiej tradycji", nie? :) nie ma nic złego.
To bardzo dobra i łągodna kara za bicie i skrajnie chamskie lżenie posłów
@wiesława - ależ jak najbardziej ma koncesję, na nadawanie satelitarne i kablowe
Zaś słuchacze Rydzyka mają tylko jeden, często kłamliwy pogląd, nie znają i nawet nie chcą znać innyuch (bo się ich nastawia, że to nie głos w demokratycznej dyskusji, tylko na pewno kłamstwo, spisek, oszustwo, zdrada itp.).
Potem łatwo taki tłum wyprowadzić na ulicę, pod dowolnym hasłem, np. "podła Unia Jewropejska zabije polskie rolnictwo". Pamięta Pani jak Rydzyk z ruskich nadajników i w ruskim interesie (to opnia samego Jarosława Kaczyńskiego, tylko ją przytaczam) histerycznie namawiał Polaków do głosowania przeciw UE? Najbardziej straszył rolników - a okazało się, że rolnictwo najbardziej na akcesji skorzystało! Eksportuje na potęgę, dostaje dopłaty i ani śmie pyszczyć przeciw UE! Sam Rydzyk też korzystał z kasy UE (sponsorowała jego "dzieła" w postaci Wyższej Uczelni Tego i Owego).
To pokazuje skalę obłudy i zakłamania tych stacji. DObrze że mają tak mało widzów. Życzę szczerze, by otrzyzmały koncesję - to się wiąże z takimi kosztami, że zbankrutują w kwartał, co bardzo oczyści atmosferę w Polsce :)
A poza tym kłamcą jest Rydzyk, który wyprowadza na ulice setki tysięcy naiwnych ludzi
Majątek, to proszę Pana wartość ruchomosci i nieruchomosci MINUS długi.
@ludowelobbyleppera - nie boli, napisałem że to miłe, bez ironii :)
Ależ wy jesteście zabawnymi mitomanami :))
@Rekinek - właśnie to wasze ciągłe p...lenie o "rdzennej Polsce", "lepszych Polakach" głosujących na PiSiorstwo
"Bo jaką Polskę zastanie prawica?..."
Zacznijmy od zdefiniowania - PiS to są prymitywni socjalpopuliści, demagodzy, żerujący na ludzkich fobiach i niedostatkach inteligencji, zblatowani z podobnie żerującymi związkowcami.
Prawica, to była np. Margaret Thatcher, która takich socjalpopulistów zmywała z asfaltu armatkami wodnymi. Nie żebym to pochwalał, ale per saldo kraj na tym skorzystał. Porzućcie więc mrzonki, że Polacy okażą się aż tak durni, by w dobie kryzysu ponownie oddać władzę prymitywnym populistom.
Wiem, modlicie co wieczór o potężny kryzys, załamanie finansów, które wyzwoli frustrację taką jak w Grecji. ALe ja mojemu krajowi życzę dobrze i choć nie kocham PO, mojego głosu na PiS nie przerzucę NIGDY, to NIE JEST alternatywa. To nie jest partia z jakimkolwiek proogramem, to banda lizusów oderwanego od rzeczywistości genseka.
Jedyny "reset" musiałby polegać na wysłaniu go na zasłużoną emeryturę. Ale - na szczęście! - PiS tego nie zrobi, co daje mi miłą gwarancję, że ZAWSZE będzie miał poparcie znaczącego wprawdzie, ale nie pozwalającego na rządzenie elektoratu na poziomie 25% frustratów, sierot po PRL-u, zbałamuconych Rydzykiem dewotów i wyznawców teroii sPiSKowych.
@Daven - no właśnie... jestem (jak widać) lemingiem, ale w kwestii w/w lasu zapewne zgodziłbym się z autorem
Super! Może wreszcie przedstawi światu naukowemu konkretne dane liczbowe,
Wszyscy naukowcy nader zgodnie zarzucili Biniendzie postawienie na głowie podstawowych zasad eksperymentu naukowego - on dopasowywał wyniki do z góry założonej tezy "brzoza nie mogła urwać skrzydła".
Oczywiście po manipulowaniu danymi wejściowymi można to udowodnić niesamowicie łatwo. Po niewielkiej zmianie danych można też udowodnić, że skrzydło wiatraczka chłodzącego nas w upały może ściąć bez szkody słup z platynoirydu. A ja na symulatorze lotu to wygrałem wojnę koreańską sam jeden, i to kilka razy...
Bez emocji czekam więc na wynik naukowej (naukowej!) konfrontacji.
@rajder135 - jakież to proste! No to policzmy:
@fritz - bardzo jestem ciekaw jak Rządy reprezentujące Polska Racje Stanu.
PiS "potężniejszy i groźniejszy", "drugi obieg kultury i informacji "... :)))
Otóż ten "obóz" (odrutujcie go może, żeby się od nas odizolować, nie obrazimy się) nie jest ani ważny, ani groźny, ani patriotyczny.
Jesteście obozem zakompleksiałych frustratów, bezradnych sierot po PRLu tęskniących za "silnym państwem", które zwolni was od myślenia (ta trudna czynność nie jest ulubionym zajęciem "patriotów"). Kaczyński - biedny stary kawaler, pogrążony w fobiach i obsesjach, który w życiu nie przepracował normalnie ani godziny, który nie wie NIC o życiu nie jest Orbanem, to wasz kolejny żałosny mit.
Zwycięstwo (odpukać!!) tej żałosnej bandy nieudaczników, frustratów i lizusów (już tylko żałosne miernoty trwają przy prezesie) byłoby prawdziwym nieszczęściem dla Polski i wie o tym OSIEMDZIESIĄT PIĘĆ PROCENT wyborców, którzy na PiS nie głosują, choć nikt im nie broni. Porzućcie więc mrzonki o PiSie przy władzy, NIGDY nie dopuścimy do powtórki tego upokorzenia kraju, którego doświadczaliśmy za rządów KaczoLeppera.
I NIE WYCIERAJCIE SOBIE WŚCIEKŁYCH TWARZY PATRIOTYZMEM CO CHOLERY! Jesteście tylko ruską agenturą wpływu, "pożytecznymi idiotami", którzy mają doprowadzić privslanski kraj skraj wojny domowej, w nadziei Putina że "Kaczyński dojdzie do władzy na fali niezadowolenia społecznego". Putin świetnie pamięta, że największe sukcesy w układaniu się z zachodem (Nordstream: 2006) miał gdy w Polsce rządził KaczoLepper i wszyscy się z tego kraju szyderczo śmieli i pukali w głowy. Bardzo liczy na powtórkę.
Właśnie - Kaczyński wyrzucił Lipca z RZĄDU. Potem Kaczmarka, Leppera (i to dwa razy)...
Nikt też nie bronił SAWICKIEJ i jej czynów - zwracano tylko uwagę, na ewidentnie politycznie nakręconą intrygę, polegającą na osaczeniu najgłupszej, podatnej na sugestię, może i potencjalnie nieuczciwej, ale DOTĄD NIE KARANEJ i O NIC NIE PODEJRZEWANEJ posłanki i ZAARANŻOWANIU sytuacji przestępczej! Nawet jeśli to było zgodne z prawem, to zarazem było OBRZYDLIWE. Czemu nie "testowano" tak Kempy, Sobeckiej, Begerowej, posłów LPR, Samoobrony, innych PiSiarzy? Chętnie bym poznał rezultaty!
Ma Pan rację, są dwie Polski. Polska PiSu ma charakter nierzeczywisty i jest czarną, bagienno-depresyjną wyspą oderwanego od rzeczywistości genseka Kaczyńskiego, garstki jego lizusów i "narratorów" (na czele z posłem Macierewiczem) bzdur o bezgłośnych wybuchach podłożonego w locie dynamitu ponad brzozami...
Polacy mieli serdecznie dość ich bezczelności, jak też nieudolności oraz serwowanego im nieustannie kłamstwa, dlatego pokazali tej partyjce middle finger w wielu kolejnych wyborach.
I pokażą w następnych, zakład?
Nikt i nic nie usprawiedliwa Sawickiej. To osoba słaba, nieuczciwa a do tego durna jak but
Czemu nie "testowano" na nieuczciwość posłanek i posłów PiSu? Może sukces byłby tym większy? Ogłoszonoby: "oto nasz PiSiorski agent Tomek przez rok molestował Sobecką, Kempę - i proszę! NIC! Jeszcze mu pysk obiły! A tu pierwsza z PO i już się skorumpowała!..." :)
Właśnie! "Czego Ty człowieku chcesz?" :)))
A wierzcie sobie, jeśli wam to podbija samoocenę.