Przepraszam ,że ddopiero odpisuję ale jestem ostatnio bardzo zajęty organizowaniem w moim mieście marszu w obronie TV Trwam.
Akademicka dyskusja nie jest niczym złym a wręcz przeciwnie - moim zdaniem. Akademickośc miała po mojemu oznaczac inteligencką , na poziomie. A , że przy okazji na wysokim poziomie teoretyczności to juz nie Wasza wina. A więc mozesz byc dumny :-) pisze to poważnie.
Niestety nie mogę pomóc w kontaktach z AMacierewiczem - nie mam dostepu do jego zespołu, nawet nie jestem członkiem PiS. Przykro mi , bo pomysł jest dobry i ważny - możne ktoś inny majacy takie mozliwości zechce oddac cenną przysługę ? Taki stały kontakt FYMa i AM byłby nadzwyczaj korzystny dla obu śledztw i dowodem na to , że jako Polacy potrafimy zdac egzamin z odpowiedzialności za Polskę.
Drogi Panie MarkuTomaszu nie trzeba było mi wykładac podstaw hipotezy maskirowki bo je znam i w nie wierzę. Podzielam także Pana stanowisko , że tupolew nie został sprowadzony na ziemię w miejscu maskirowki. Ale zapomina Pan , że w ramach tej najsensowniejszej hipotezy mieści się też wersja wydarzeń z przygotowaną zawczasu maskirowką na Siewiernym i z jednocześnym zamachem na samolot z użyciem czy to 1 czy 2 bomb/wybuchów.Kto da głowe za to , że nasz tupolew nie został jednak gdzieś sprowadzony na ziemię w wyniku wybuchów albo dla jakichś celów nie został rozerwany już gdzieś na ziemi ? Może zapisy FSM noszą jednak slady rzeczywistych wydarzeń ? Na publiczną dyskusję przyjdzie czas gdy dotrzemy do dowodów , bo tymczasem byłaby to jedynie akademicka dyskusja na podobieństwo teraz tu prowadzonej. Natomiast PiS aby zdobyc władzę musi byc przekonujący i aby taki był musi byc jednolity w swoim przekazie. To podstawy marketingu politycznego i póki co możemy jedynie ubolewac , że żyjemy w Polsce gdzie wiodącą siłą w śledztwie dotyczącym tragedii narodowej są politycy. Rola blogerów jest jednak nie do przecenienia i z pewnościa ogromnie wzrośnie w swoim czasie.
Droga Pani czytałem Pani notki na temat instytucji oskarżyciela posiłkowego oraz linkowane tam akty prawne. Chcę Pani powiedziec , że nie wynika z tego wszystkiego jak Paani twierdzi - prawo do uzyskania statusu oskarzyciela posiłkowego na etapie postepowania prokuratorskiego. Wnoskowac , czyli prosic , mozna oczywiscie zawsze i wszedzie ale w naszych realiach byłoby to jedynie powodem do osmieszania wnioskujących i ich pełnomocników , bo prokuratura nie musi im przyznac tego statusu na tym etapie śledztwa. A skoro nie musi to i nie da. Co innego gdy pojawi się akt oskarżenia ale na to musimy jeszcze poczekac.
A ddowody staaja się dowodami gdy tak uznają właściwe do tego organy państwa. Dlatego najpierw trzeba uwolnic te organy od wpływu ciemnych mocy a droga do tego wiedzie przez przejęcie władzy.
Panie Bilbord nieładnie tak manipulowac wypowiedzią oponenta. Pisałem o wierze w maskirowkę i niech mnie Pan oświeci czy ta teoria trafiła już do katechizmu naszego Świętego Kościoła Rzymsko-Katolickiego ? Wiara w Pana Boga i jego naukę ma niewiele wspólnego z maskirowką co Pan raczy sugerowac.
Dziekuję za dyskusję. Pozdrawiam.
"Inscenizacja w Smoleńsku nie jest żadną teorią, tylko pewnością opartą na faktach." To ciekawe , bo nawet sam Autor pisze jedynie o hipotezie . Proszę się zastanowić czy raczej Autor nie ma racji – bo ktoś ją ma , nieprawdaż ? Problem polega na tym , że wiedząc jak nie było ( naciski , H2W ) zakłada Pan , że wie jak było - maskirowka . A w tym wypadku to nieporozumienie , bo z faktu odkrycia maskirowki nie wynika wiedza jak ona przebiegała , bowiem możliwych faktycznie wariantów wydarzeń jest parę i to z ochotą tu analizowanych , a istnieje pewnie jeszcze parę o których nie mamy dotąd pojęcia. A bez tej wiedzy nie da się maskirowki udowodnić i co za tym idzie obiektywnie H2W nie jest kłamstwem tylko hipotezą bardziej lub mniej uprawnioną. To że H2W służy za dobry młot na kłamstwa anodinomillerowców to jej zaleta , a kwestią dyskusji jest czy lepiej do tego posłużyłaby teoria maskirowki. Osobiście uważam , że nie , bo jest , że tak powiem nazbyt oryginalna dla przeciętnego obserwatora i do tego obarczona większą liczbą niewiadomych na bazie dostępnego obecnie materiału dowodowego.Żałuję , że tak jest bo sam wierzę w maskirowkę ale tak to widzę i wiara nie może nam przesłonić rzeczywistości , bo nie stać nas na naiwność.
Z pewnością nie sama komisja międzynarodowa „coś załatwi” ale ona będzie miała największe możliwości działania. Aby się ona jednak pojawiła niezbędny jest pisowski rząd i on poprzez swoje organy będzie wspierał ale i kontrolował międzynarodową komisję. Nie ma więc opcji aby „zachodni dureń” przyklepał jakieś kłamstwo tym bardziej , że nasz rząd będzie miał wpływ na skład komisji. Ponadto nie wyobrażam sobie , że równolegle nie trwałoby uczciwe , polskie śledztwo . Bo żeby osądzić morderców i zdrajców to MUSIMY mieć niezbite dowody , a nie wystarczy wiedzieć jak to było albo tylko co gorsza jak nie było....
Jak dla mnie są 2 płaszczyzny przyczyn apeli o bojkot Euro2012 na Ukrainie. Płaszczyzna wewnetrzna to kwestia tzw standardów europejskich , które czy ktoś w to wierzy czy nie odgrywaja wciąż pewna rolę w przekazie wewnętrznym władzy do rządzonych w każdym powaznym kraju EU. Aby być wiarygodną władzą rządzacy muszą reagować na tak spektakkularne łamanie praw ludzkich jak w przypadku Tymoszenko. To sie rzadzacym opłaca bo buduje ich wizerunek. No ale to dotyczy poważnych krajów. W niepowaznych jak Polska gest J.Kaczynskiego jest jedynie kolejnym dowodem na ideowość tego czlowieka która zostanie skwapliwie wykorzystana przez rządzacych przeciwko niemu.
Co do płaszczyzny zewnętrznej takie akcje mają za zadanie albo coś dla siebie wymusić na Ukrainie albo osłabić układ rządzący Ukraina albo jedno i drugie. O tych powodach nie będę sie wypowiadał bo niewiele o tym wiem ale zakładam , że nie ma to na celu przeniesienia rozgrywek do Polski bo to nierealne. Jesli juz to chodzi o niewielkie interesiki które jedni czy drudzy na tym zrobią.
"Według mnie ZP powinien na podstawie dostępnych danych mówić
JAK NIE BYŁO. Tylko tyle i aż tyle."
Gdyby tak ZP zrobił to nadal byłby jedynie ośmieszaną grupą fanatyków Macierewicza , a nie pełnoprawnym uczestnikiem dyskursu publicznego jak jest obecnie. Po prostu układ rzadzacy nie moze zignorować hipotezy która jest mocno udokumentowana na dowodach upublicznionych przez sam układ. W naszych realiach można zrobić wiele ale jeszcze nie zamilczać na długo konkurencyjnej opinii która jest oparta o ten sam materiał dowodowy co przekaz rządowy.
I tu dochodzimy do celu H2W. Dla mnie jest to jedynie środek do rzeczywistego poruszenia Polaków , do wywołania fali która wraz z innymi falami wzburzenia na polityke rządzących otworzy PiS drogę do władzy. To zwykła polityczna pragmatyka, bo nie zapominajmy , że członkowie ZP to tylko politycy. Druga rzecz , czy mając juz władzę PiS doprowadzi do ujawnienia i udowodnienia prawdy. Co do ujawnienia jestem pewien , bo ci ludzie swoimi życiorysami gwarantuja to, a co do udowodnienia to nie mam pewności , bo ta możliwość zależy takze od uwarunkowań międzynarodowych , zwłaszcza na linii USA-Rosja.
"Po co nam te międzynarowowe mózgi, czy już nie mamy swoich? Międzynarodowa komisja nic nigdy nie wyjaśni."
Takie między innymi komentarze sprawiaja na mnie wrażenie , że sa inspirowane przez agenturę. Czy to hasło nie jest aby zaczerpniete z zaprzyjażnionych tuskowych merdiow gdzie wygłaszają je ze swiętym oburzeniem rózni wojskowi fachowcy i sprzedajni propagandysci ? Jesli rzeczywiście Pan/pani tego nie rozumie to wyjaśniam - miedzynarodowa komisja pozwoli na:
- ograniczenie wpływu na jej pracę przez wojskowych i cywilnych fachowców obu zainteresowanych narodowości
- zwiekszy mozliwości nacisku na Rosje i Białoruś w kwestii dostepu do dowodów i świadków
- pozwoli na rzeczywiste zbadanie wszelkich mozliwych przyczyn katastrofy
- zwiększy wiarygodność jej ustaleń.
To chyba wystarczy a slowa o agenturalności prosze nie brac do siebie jesli to nie ma nic do rzeczy i Pana/pani wypowiedż jest jedynie wyrazem lekkomyslności.
Najlepszą obrona jest atak , szczegolnie gdy przeprowadzony zgrabnie i celnie. Dlatego przepraszam Panią i wszystkich którzy poczuli się niesprawiedliwie dotknięci moimi słowami. Jesli były rzeczywiście niesprawiedliwe to faktycznie okazałem się hamem. Prosze mi wierzyć , że mam wiele szacunku do każdej osoby która bezinteresownie poświęca swój czas dla prawdy. Dowodzi tego moja stała obecność tutaj u FYMa prawie od początku jego poszukiwań.
Niemniej jak już wspominałem z moich wrażeń dotyczacych komentarzy zamieszczanych ostatnimi czasy nie będę sie tłumaczył. Takie mam i zakładam , że nie tylko ja , co wnosze po coraz bardziej elitarnym gronie które tu publikuje. Nie sądzi Pani , że to wyraz sprzeciwu lub rezerwy części komentatorów wobec politycznej wymowy wielu komentarzy co wpływa na postrzeganie bloga ? Ja tak widzę i to rozumiem.
A w kwestii obsługi strony internetowej ZP przez sejmowych techników to mam taka wiedze od A.Macierewicza który podzielił się nią na którymś ze swoich spotkań.Niestety nie pamiętam na którym.
"Nie może być tak, że aby dojść jutro do prawdy, dziś kunktatorsko będziemy powielać kłamstwo."
Szanowny Panie. Rzuca pan mocne oskarżenia podczas gdy nie zastanowił sie pan nad znaczeniem użytych słów. Co jest kłamstwem ? Dla pana zapewne hipoteza 2 wybuchów jako , że wierzy pan w maskirowkę. Ja też w nia wierze ale nie osmieliłbym sie nazwać kłamstwem h2w , bo póki co , obie sa nie do udowodnienia. Dlatego wciąż tylko wierzymy , a nie wiemy. Oto i cała róznica która jednak dla pana , nierozumiejącego jej ,pozwala na gołosłowne oskarżenia o kłamstwo , manipulacje , a może i zdradę ? Litosci proszę ,o powściągnięcie emocji i więcej logiki w dyskusji. A jak juz pisałem dla mnie sami ludzie PiSu gwarantują , że "zgniłego kompromisu" nie będzie. Ta kwestia też jednak pozostaje w sferze wiary i dowodów na to nie ma. Jedynym może i to wcale silnym jest ich dotychczasowe życie i działalność.
Szanowny Panie nie bywam na blogu Gini ale przyjmuję propozycję aby "stonować ten jazgot" :)
Nie jestem członkiem ZP więc trudno mi sie wypowiadać w ich obronie , bo sam dostrzegam potrzeby śledcze o ktorych Pan wspomina.Niemniej drogą dedukcji dochodze do wniosku , że wszelkie te zaniechania ZP mogą wynikać z przyczyn uzasadnionych lub niezaleznych od Zespołu.Nie zakładam po prostu ich zlej woli w tym wzgledzie bo nie ma na to dowodow. Mamy natomiast dowody , że część zaproszonych na wysłuchania gości odmówiło swojego przybycia a to z powodu , że byly przesluchane i jako świadkowie nie mogą mówić publicznie w tej sprawie a to z powodu zakazu swoich przełozonych.Ponadto wiemy , że zespoł nie ma dostepu do dokumentów związanych z tą sprawą , bo nie ma wystarczającego umocowania prawnego aby czegoś żądać od rządzących - może jedynie prosić a te prośby są jak wiemy lekceważone. W takim kraju żyjemy drogi Panie - czas to zrozumieć. Jedyne dokumenty ktorymi Zespoł dysponuje to te ktore pewne osoby udostępniły w zaufaniu lub ktore członkowie zespołu zdobyli swoim własnym wysiłkim. Wiele z nich zostało opublikowanych w Białej Księdze - warto się z tym zapoznać.
Wiemy tez , że Zespół publikuje to co uzna za potrzebne ,a politycy zwykle nie wyciągają od razu wszystkich królików z kapelusza.Szerzej opisalem swoje stanowisko w tej sprawie w poprzednim kkomentarzu do marektomasza.
Ponadto strona Zespolu jest prowadzona przez wydział obsługi technicznej kancelarii sejmu , a jak wiemy jest to struktura opanowana przez ludzi Tuska więc chyba nie muszę rozwijać tego wątku ?
W kwestii braku wpływu fymowców na prace ZP rownież sie nie zgodzę.Uważam ,że jest on nieproporcjonalnie duży wobec faktycznie niedużego zasięgu S24. Często widać było przecież , że Zespoł posiłkował się ustaleniami FYMa i dobrze byloby gdyby ta relacja trwała nadal. Niestety coraz częściej obecne oszczerstwa lub nieuzasadniona krytyka wobec zespolu niszczy te pożyteczną relację.
Mnie naprawdę nie trzeba przekonywac do hipotezy maskirowki. Róznica miedzy nami polega na tym , żę ja rozumiem środki i cele które służą zespołowi parlamentarnemu do udowodnienia prawdy. Bo chodzi o to , że prawda wygra tylko wtedy gdy się ją udowodni , a nie wystarczy ją odkryć. Aby zaś udowodnić potrzebna jest międzynarodowa komisja z jej całym sztafarzem - czy nam sie to podoba czy nie. Prawda blogerska pozostanie jedynie blogerską tak jak stało sie z tragedią 11.09.Nas Polaków nie stać na takie kłamstwo. Dlatego przyjmuje do wiadomości i popieram strategię ZP który odwraca przeciwko ich twórcom kłamliwe interpretacje przez nich samych ujawnionych danych i faktów i to bez względu na to czy te dane i fakty to fikcja czy prawda. W ten sposob ZP odwraca ostrze kłamstwa przypierając do muru anodinomillerowcow i wypiera z przestrzeni publcznej ich kłamliwy przekaz. Jednocześnie skutkiem tego jest głód prawdy który popycha coraz większą część Polaków do wspierania stanowiska PiS i rodzin o powołanie komisji międzynarodowej. Ta tendencja jest wyrażna i skuteczna a więc godna poparcia pomimo , że moralnie nie jest krysztalowo przejrzysta. Trudno jednak wymagać od politykow aby w drodze po władzę przestali być politykami a stali sie jakimiś pieknoduchami.Skuteczność jest tu nadrzędną cechą , nawet gdy tymczasem tylko prześlizguje się po prawdzie.Taki jest ten świat i kto tego nie rozumie wypada z gry.A debaty z blogerami jedynie zaszkodziłyby temu konsekwentnemu przekazowi , bo wiekszość ludzi nie znosi sytuacji gdy ma zbyt wiele opcji wyboru. W takiej sytuacji zobojetniaja sie i jest im wszystko jedno kto i co wygra. Wierzę jednak , że ludzie PiSu gwarantują nam ujawnienie i udowodnienie całej prawdy o zamachu. Szanuje ich za to co dotąd zrobili dla Polski i choć jest to ich jedyna rekojmia to dla mnie wystarczająca.
wszystkie głębokie myśli z pana komentarza znamy na pamięć od kilku miesięcy, włącznie z tą najważniejszą "czcij antoniego swego" musiał pan odgrywać histerię "nie czczą antoniego!"
Panie/pani MESZEK nie wymagam czci wobec pana Antoniego ale trochę szacunku naprawde wystarczy. A z moich wrażeń nie mam ochoty sie tłumaczyć.
Cieszę się FYMie , że nie włączasz się do dominującej na Twoim blogu nagonki na ZP i PiS. Ostatnio wydaje sie jakby bardziej zajmowało Twoich komentatorów co zrobił albo nie zrobił ktoś z PISu i sa to komentarze często dalej idące w swoim krytycznym wyrazie niż wobec ludzi trzymających władzę. Wielu komentatorów wydaje mi się z powodu dreptania śledztwa w miejscu straciło zimną krew , a z nim rozsądek obarczając odpowiedzialnością za brak dowodów w śledztwie ZP czy personalnie Macierewicza lub Kaczyńskiego. Z tego jeszcze wyciągają oni horrendalny dla mnie wniosek , że ten efekt jest zaplanowany przez PiS i w ten sposób ujawnia się ich rzekoma współpraca z rządzącymi. Są to tak nielogiczne pomysły , że ciężko się to czyta , a niekiedy ma sie wrażenie , że piszą to agenci wpływu dla niepoznaki tylko najgłosniej złorzeczący na Tuska i Putina wg zasady - łapaj złodzieja ! Zakrawa to o agenturalizm , bo podważa zaufanie do PiS bedącej przecież jedyną realną siłą działającą w kierunku wyjaśnienia tragedii smoleńskiej. Czy ci czynią to udolnie czy też nie , to kwestia dyskusyjna ale aby zarzucac tym ludziom zdradę lub dbanie tylko o własny interes to trzeba byc osobą mocno niedoinformowaną albo bardzo złej woli. Bo przecież wszyscy widzimy , że starania całego śrtodowiska PiS zmierzają w jednym , sensownym kierunku : zdobycia władzy i dzięki jej sprawowaniu powołania międzynarodowej komisji do zbadania katastrofy smoleńskiej. To jedyna realna droga do prawdy w naszych realiach.Przecież po minionych 2 latach dla każdego rozsądnego obserwatora tej sprawy widoczne jest , że ani obecny polski rząd ani wspierające ten rząd środowiska nie są zainteresowane w ujawnieniu prawdy. Z Rosją sprawa jest jeszcze bardziej oczywista. W takich realiach aby ujawnic prawdę musi powstac międzynarodowa komisja , bo tylko ona ze wsparciem polskiego rządu i organizacji międzynarodowych może wyciągnąc od Rosji jakiekolwiek dowody.Również tylko polski rząd będzie w stanie wydostac dowody które ukrywane są w Polsce przez dobrze umocowanych wspólników zbrodni. Sam ZP opluwany przez media i rozgrywany przez służby nie ma na to żadnych szans.
W tej sytuacji podkopywanie zaufania do działania PiS , a zwłaszcza ZP służy zamachowcom , bo tworzy atmosferę braku wiary w możliwośc rzeczywistego ujawnienia prawdy. Konsekwencją tych szkodliwych insynuacji jest osłabienie wspólnoty posmoleńskiej , obecnie głównej wartości która jest społecznym motorem do przemiany politycznej Polski dla wartości, a bez tej przemiany prawda przecież nigdy nie zwycięży ! Gorzej bo Polska nigdy nie zwycięży i na zawsze już staniemy się jewropejską respubliką bananowo-zmywakową...
Wszystko to oczywiscie nie oznacza , że praca blogerów komentujących u Ciebie jest szkodliwa. Wiem dobrze , że zdecydowana wiekszośc tej pracy bardzo dobrze słuzy prawdzie i Polsce. Niestety jednak nie te głosy które pewne nieudolności ludzi PiS przedstawiają jako celową grę osób zamieszanych w spowodowanie tragedii. Ten brak wyrozumiałosci dla swoich sojuszników w walce o prawdę jest doprawdy bolesny. Takich rzeczy według mnie nie mogą pisac ludzie dla których wartości sa najważniejsze. W tym kryje się jakies drugie czy trzecie dno. FYMie jestem przekonany , że w głębi duszy podzielasz moje spojrzenie na te kwestie. Mam nadzieje , że niedopuścisz aby Twój blog przemienił się w internetowego brukowca pławiącego się w plotkach.Aby był on narzędziem do ideologicznej walki z Polakami. Pozdrawiam serdecznie.
Klich to taki tytan żelaznej logiki , że powinien wydedukowac katastrofę w skutek opuszczenia kabiny przez załogę bo przecież piloci nie odzywają się wogóle przez ostatnie pół minuty lotu. To przecież klichowy "logiczny ciąg wydarzeń". Ale też skoro "kilka poszlak stanowi w sądzie dowód" to chyba mógłby byc szczerym zwolennikiem hipotezy maskirowki :) Tylko , że kto z kim przystaje - takim się staje , a wokół Klicha zbyt wielu specjalistów wojskowych...nie każdy ma szczęście trafic do Ciebie.
Tobie chodziło o tupolewa , a mnie o pierwszy zniknięty samolot z częścią delegacji. Czy był on po ile76 czy przed nim to kwestia dyskusji. Ale moim zdaniem szympansów nie dopuszczono do "obsługi" tupolewa. Do tego nie nadawały się tresowane małpki.
FYMie drogi - to oczywiste przecież , że rozmów szympansów z załogą TEGO samolotu nie zobaczymy i nie usłyszymy. Ale mając pocięte szympansie gadki można coś-niecoś posklejać :)
Wg mnie rzecz dzieje się w nieokreślonym bliżej czasie ale z zachowaniem właściwej chronologii zdarzeń :
08:58:30 РП У нас этот, если что…/ U nas ten, jesli co….
08:58:33 РЗП Его надо поворачивать./Trzeba go zawracać
08:58:34 РП А он же по «Южному»./ A on właśnie wg? Jużnego
08:58:35 А (нрзб)./ (niezr.)
08:58:36 А Да, по «Южному»./Tak, wg Jużnego
08:58:40 А (нрзб). Поворачивать./ (niezr.)Zawracać
08:58:44 А (нрзб)./ (niezr.)
08:58:44 РП Давай выезжай срочно, только по разрешению чтобы./Dawaj wyjeżdżaj punktualnie, tylko żeby zgodnie z pozwoleniem
08:58:52 А (нрзб)./ (niezr.)
08:58:54 РП Бегом тогда. /Wtedy/w takim razie biegiem
08:59:00 А (нрзб)./ (niezr.)
08:59:02 А Два (нрзб)./Dwa (niezr.)
08:59:12 РП Ответил./Odpowiedziałem
08:59:14 Дисп. Во сколько поляк на схему, командир спрашивает?/ O której Polak na schemat/kierunek, komendant pyta?
08:59:16 РП Да я ему сказал, он не говорит./Tak, powiedziałem mu, on się nie odzywa
08:59:19 Дисп. (нрзб)./ (niezr.)
08:59:21 РП Да я ему сказал… какой командир, наш?/Tak, powiedziałem mu… jaki komendant, nasz?
08:59:23 Дисп. Да, да./Tak, tak.
08:59:26 РП Где-то в 20 минут./Gdzieś w ciągu 20 minut.
08:59:28 Дисп. Этот в 20 и тот в 20?/Ten w 20 i tamten w 20?
08:59:29 РП Да./Tak
I teraz dołóżmy to :
09:14:38 А Б**дь, надо уход./Kur… wa, potrzebne odejście
09:14:41 РП Уход на 2-й круг./Odejście na drugi krąg
A następnie to:
09:13:49 Красн. Владимир Иванович, удаление 2, доброе утро, уходит 1-й, прикрыло, прикрыло нас туманом, вот сейчас здесь вот, сейчас вот… я перезвоню!!! /Władimir Iwanowicz, odległość 2, witam, odchodzi 1-szy, zakryło, zakryła nas mgła, tu właśnie teraz, teraz oto… ja przedzwonię!!!
Może sowieci specjalnie dokonali tych wypłat aby przekonać POwskich jełopów ,że to maskirowka i aby poniżyć poliaczków zaśmiewając się do łez z grasiowych przeprosin ? Takie perwersje to całkiem w stylu bolszewików - nieprawdasz ?
@mak-abra 04.05. 21:18
Akademicka dyskusja nie jest niczym złym a wręcz przeciwnie - moim zdaniem. Akademickośc miała po mojemu oznaczac inteligencką , na poziomie. A , że przy okazji na wysokim poziomie teoretyczności to juz nie Wasza wina. A więc mozesz byc dumny :-) pisze to poważnie.
Niestety nie mogę pomóc w kontaktach z AMacierewiczem - nie mam dostepu do jego zespołu, nawet nie jestem członkiem PiS. Przykro mi , bo pomysł jest dobry i ważny - możne ktoś inny majacy takie mozliwości zechce oddac cenną przysługę ? Taki stały kontakt FYMa i AM byłby nadzwyczaj korzystny dla obu śledztw i dowodem na to , że jako Polacy potrafimy zdac egzamin z odpowiedzialności za Polskę.
@marektomasz
@Joanna Mieszko-Wiórkiewicz
A ddowody staaja się dowodami gdy tak uznają właściwe do tego organy państwa. Dlatego najpierw trzeba uwolnic te organy od wpływu ciemnych mocy a droga do tego wiedzie przez przejęcie władzy.
@bilbord
Dziekuję za dyskusję. Pozdrawiam.
@bilbord
@dedukcja
@romang54
Co do płaszczyzny zewnętrznej takie akcje mają za zadanie albo coś dla siebie wymusić na Ukrainie albo osłabić układ rządzący Ukraina albo jedno i drugie. O tych powodach nie będę sie wypowiadał bo niewiele o tym wiem ale zakładam , że nie ma to na celu przeniesienia rozgrywek do Polski bo to nierealne. Jesli juz to chodzi o niewielkie interesiki które jedni czy drudzy na tym zrobią.
@piko 08;08
JAK NIE BYŁO. Tylko tyle i aż tyle."
Gdyby tak ZP zrobił to nadal byłby jedynie ośmieszaną grupą fanatyków Macierewicza , a nie pełnoprawnym uczestnikiem dyskursu publicznego jak jest obecnie. Po prostu układ rzadzacy nie moze zignorować hipotezy która jest mocno udokumentowana na dowodach upublicznionych przez sam układ. W naszych realiach można zrobić wiele ale jeszcze nie zamilczać na długo konkurencyjnej opinii która jest oparta o ten sam materiał dowodowy co przekaz rządowy.
I tu dochodzimy do celu H2W. Dla mnie jest to jedynie środek do rzeczywistego poruszenia Polaków , do wywołania fali która wraz z innymi falami wzburzenia na polityke rządzących otworzy PiS drogę do władzy. To zwykła polityczna pragmatyka, bo nie zapominajmy , że członkowie ZP to tylko politycy. Druga rzecz , czy mając juz władzę PiS doprowadzi do ujawnienia i udowodnienia prawdy. Co do ujawnienia jestem pewien , bo ci ludzie swoimi życiorysami gwarantuja to, a co do udowodnienia to nie mam pewności , bo ta możliwość zależy takze od uwarunkowań międzynarodowych , zwłaszcza na linii USA-Rosja.
@dedukcja 09:09
Takie między innymi komentarze sprawiaja na mnie wrażenie , że sa inspirowane przez agenturę. Czy to hasło nie jest aby zaczerpniete z zaprzyjażnionych tuskowych merdiow gdzie wygłaszają je ze swiętym oburzeniem rózni wojskowi fachowcy i sprzedajni propagandysci ? Jesli rzeczywiście Pan/pani tego nie rozumie to wyjaśniam - miedzynarodowa komisja pozwoli na:
- ograniczenie wpływu na jej pracę przez wojskowych i cywilnych fachowców obu zainteresowanych narodowości
- zwiekszy mozliwości nacisku na Rosje i Białoruś w kwestii dostepu do dowodów i świadków
- pozwoli na rzeczywiste zbadanie wszelkich mozliwych przyczyn katastrofy
- zwiększy wiarygodność jej ustaleń.
To chyba wystarczy a slowa o agenturalności prosze nie brac do siebie jesli to nie ma nic do rzeczy i Pana/pani wypowiedż jest jedynie wyrazem lekkomyslności.
@Joanna Mieszko-Wiórkiewicz 08:26
Niemniej jak już wspominałem z moich wrażeń dotyczacych komentarzy zamieszczanych ostatnimi czasy nie będę sie tłumaczył. Takie mam i zakładam , że nie tylko ja , co wnosze po coraz bardziej elitarnym gronie które tu publikuje. Nie sądzi Pani , że to wyraz sprzeciwu lub rezerwy części komentatorów wobec politycznej wymowy wielu komentarzy co wpływa na postrzeganie bloga ? Ja tak widzę i to rozumiem.
A w kwestii obsługi strony internetowej ZP przez sejmowych techników to mam taka wiedze od A.Macierewicza który podzielił się nią na którymś ze swoich spotkań.Niestety nie pamiętam na którym.
@bilbord 10:31
Szanowny Panie. Rzuca pan mocne oskarżenia podczas gdy nie zastanowił sie pan nad znaczeniem użytych słów. Co jest kłamstwem ? Dla pana zapewne hipoteza 2 wybuchów jako , że wierzy pan w maskirowkę. Ja też w nia wierze ale nie osmieliłbym sie nazwać kłamstwem h2w , bo póki co , obie sa nie do udowodnienia. Dlatego wciąż tylko wierzymy , a nie wiemy. Oto i cała róznica która jednak dla pana , nierozumiejącego jej ,pozwala na gołosłowne oskarżenia o kłamstwo , manipulacje , a może i zdradę ? Litosci proszę ,o powściągnięcie emocji i więcej logiki w dyskusji. A jak juz pisałem dla mnie sami ludzie PiSu gwarantują , że "zgniłego kompromisu" nie będzie. Ta kwestia też jednak pozostaje w sferze wiary i dowodów na to nie ma. Jedynym może i to wcale silnym jest ich dotychczasowe życie i działalność.
@piko
Nie jestem członkiem ZP więc trudno mi sie wypowiadać w ich obronie , bo sam dostrzegam potrzeby śledcze o ktorych Pan wspomina.Niemniej drogą dedukcji dochodze do wniosku , że wszelkie te zaniechania ZP mogą wynikać z przyczyn uzasadnionych lub niezaleznych od Zespołu.Nie zakładam po prostu ich zlej woli w tym wzgledzie bo nie ma na to dowodow. Mamy natomiast dowody , że część zaproszonych na wysłuchania gości odmówiło swojego przybycia a to z powodu , że byly przesluchane i jako świadkowie nie mogą mówić publicznie w tej sprawie a to z powodu zakazu swoich przełozonych.Ponadto wiemy , że zespoł nie ma dostepu do dokumentów związanych z tą sprawą , bo nie ma wystarczającego umocowania prawnego aby czegoś żądać od rządzących - może jedynie prosić a te prośby są jak wiemy lekceważone. W takim kraju żyjemy drogi Panie - czas to zrozumieć. Jedyne dokumenty ktorymi Zespoł dysponuje to te ktore pewne osoby udostępniły w zaufaniu lub ktore członkowie zespołu zdobyli swoim własnym wysiłkim. Wiele z nich zostało opublikowanych w Białej Księdze - warto się z tym zapoznać.
Wiemy tez , że Zespół publikuje to co uzna za potrzebne ,a politycy zwykle nie wyciągają od razu wszystkich królików z kapelusza.Szerzej opisalem swoje stanowisko w tej sprawie w poprzednim kkomentarzu do marektomasza.
Ponadto strona Zespolu jest prowadzona przez wydział obsługi technicznej kancelarii sejmu , a jak wiemy jest to struktura opanowana przez ludzi Tuska więc chyba nie muszę rozwijać tego wątku ?
W kwestii braku wpływu fymowców na prace ZP rownież sie nie zgodzę.Uważam ,że jest on nieproporcjonalnie duży wobec faktycznie niedużego zasięgu S24. Często widać było przecież , że Zespoł posiłkował się ustaleniami FYMa i dobrze byloby gdyby ta relacja trwała nadal. Niestety coraz częściej obecne oszczerstwa lub nieuzasadniona krytyka wobec zespolu niszczy te pożyteczną relację.
@marektomasz
@meszek
Panie/pani MESZEK nie wymagam czci wobec pana Antoniego ale trochę szacunku naprawde wystarczy. A z moich wrażeń nie mam ochoty sie tłumaczyć.
@FYM
W tej sytuacji podkopywanie zaufania do działania PiS , a zwłaszcza ZP służy zamachowcom , bo tworzy atmosferę braku wiary w możliwośc rzeczywistego ujawnienia prawdy. Konsekwencją tych szkodliwych insynuacji jest osłabienie wspólnoty posmoleńskiej , obecnie głównej wartości która jest społecznym motorem do przemiany politycznej Polski dla wartości, a bez tej przemiany prawda przecież nigdy nie zwycięży ! Gorzej bo Polska nigdy nie zwycięży i na zawsze już staniemy się jewropejską respubliką bananowo-zmywakową...
Wszystko to oczywiscie nie oznacza , że praca blogerów komentujących u Ciebie jest szkodliwa. Wiem dobrze , że zdecydowana wiekszośc tej pracy bardzo dobrze słuzy prawdzie i Polsce. Niestety jednak nie te głosy które pewne nieudolności ludzi PiS przedstawiają jako celową grę osób zamieszanych w spowodowanie tragedii. Ten brak wyrozumiałosci dla swoich sojuszników w walce o prawdę jest doprawdy bolesny. Takich rzeczy według mnie nie mogą pisac ludzie dla których wartości sa najważniejsze. W tym kryje się jakies drugie czy trzecie dno. FYMie jestem przekonany , że w głębi duszy podzielasz moje spojrzenie na te kwestie. Mam nadzieje , że niedopuścisz aby Twój blog przemienił się w internetowego brukowca pławiącego się w plotkach.Aby był on narzędziem do ideologicznej walki z Polakami. Pozdrawiam serdecznie.
@Free Your Mind
@Free Your Mind
@Free Your Mind 19:51
@FYM
Wg mnie rzecz dzieje się w nieokreślonym bliżej czasie ale z zachowaniem właściwej chronologii zdarzeń :
08:58:30 РП У нас этот, если что…/ U nas ten, jesli co….
08:58:33 РЗП Его надо поворачивать./Trzeba go zawracać
08:58:34 РП А он же по «Южному»./ A on właśnie wg? Jużnego
08:58:35 А (нрзб)./ (niezr.)
08:58:36 А Да, по «Южному»./Tak, wg Jużnego
08:58:40 А (нрзб). Поворачивать./ (niezr.)Zawracać
08:58:44 А (нрзб)./ (niezr.)
08:58:44 РП Давай выезжай срочно, только по разрешению чтобы./Dawaj wyjeżdżaj punktualnie, tylko żeby zgodnie z pozwoleniem
08:58:52 А (нрзб)./ (niezr.)
08:58:54 РП Бегом тогда. /Wtedy/w takim razie biegiem
08:59:00 А (нрзб)./ (niezr.)
08:59:02 А Два (нрзб)./Dwa (niezr.)
08:59:12 РП Ответил./Odpowiedziałem
08:59:14 Дисп. Во сколько поляк на схему, командир спрашивает?/ O której Polak na schemat/kierunek, komendant pyta?
08:59:16 РП Да я ему сказал, он не говорит./Tak, powiedziałem mu, on się nie odzywa
08:59:19 Дисп. (нрзб)./ (niezr.)
08:59:21 РП Да я ему сказал… какой командир, наш?/Tak, powiedziałem mu… jaki komendant, nasz?
08:59:23 Дисп. Да, да./Tak, tak.
08:59:26 РП Где-то в 20 минут./Gdzieś w ciągu 20 minut.
08:59:28 Дисп. Этот в 20 и тот в 20?/Ten w 20 i tamten w 20?
08:59:29 РП Да./Tak
I teraz dołóżmy to :
09:14:38 А Б**дь, надо уход./Kur… wa, potrzebne odejście
09:14:41 РП Уход на 2-й круг./Odejście na drugi krąg
A następnie to:
09:13:49 Красн. Владимир Иванович, удаление 2, доброе утро, уходит 1-й, прикрыло, прикрыло нас туманом, вот сейчас здесь вот, сейчас вот… я перезвоню!!! /Władimir Iwanowicz, odległość 2, witam, odchodzi 1-szy, zakryło, zakryła nas mgła, tu właśnie teraz, teraz oto… ja przedzwonię!!!
Serdecznie pozdrawiam.
@kubawara, marektomasz