Na to zlomowisko nie przywiezino calego samolotu. Punkt.
Przywieziono jedyni odpowiednie do wymogow scenariusza czesci, ktore w sposob bezmyslny (a to mnie najbardziej dziwi) porozkladano.
Nie bede opisywal calego zlomowiska, jako przyklad podam jedynie dwa fragmety skrzydla z kolami.
One, od miejsca gdzie wg. makowych i millerowych ekspertow samolot po raz pierwszy zetknaly sie z ziemia (wskazuja nawet taki dolek w swych eksperckich wypocinach), w lini prostej, poruszajac sie w sposob niekontrolowany, przebyly droge ca. 130 do 140 metrow.
Przejrzyj sobie cale video SW.
Nie znajdziesz na nim zadnego sladu w postaci spięterzen ziemi, dolow, rowow czy innych odksztalcen terenu swiadczycych, ze jakikolwiek duzy fragment samolotu po nim sie przemieszczal - obracajac czy jedynie slizgajac sie po powierzchni ziemi.
Podobnie jest z video Koli.
Przypatrzyc sie miejscu spoczynku jednego z fragmentow skrzydla ze sterczacymi do gory kolami (szacuje jego wage nawet do kilkunastu ton). W zaden sposob nie mozna okreslic z jakiego kierunku on tam przybyl. Nie ma takze, a powinno byc, spietrzenia ziemi, ktore musialoby nastapic z chwila zatrzymanie sie (wszystkie krawedzie sa ostre), a ktore wskazywloby kierunek jego poruszania sie.
ps: Sa jeszcze inne nagrania, na ktorych widac stan podloza, a ktore na swa zgube puscili w obieg (np. eOstroleka).
”Mnie te wybuchy i pozar do pustego samolotu pasują.”
Byc moze, ze fragmentem przywiezionego kadluba, tego, ktory jest obiektem zainteresowan i analiz ZP, zajal sie na miejscu pirotechnik (podobnie jak okolicznymi drzewkami + oczywiscie brzozka), ale nic wiecej. Tam bylo brak sladow swiadczacych o tym, ze spadl tam jakikolwiek samolot, pusty czy z pasazerami.
Opowiesci, ze tam spadl samolot, ktory przed samym przyziemieniem zostal potraktowany materialem wybuchowym mozna wlozyc miedzy bajki.
ps: powtorze to na co wielokrotnie na rozne okolicznosci zwracam uwage. Twierdzenie, ze tam spadl samolot kazdy (w tym ZP) bedzie musial podeprzec dowodem, ze zlom pochodzi ze 101-ki, ktora 10-go odleciala w kierunku Smolenska i ze jest to ta sama 101-ka, ktora wyleciala w maju 2009 roku do remontu.
Czy Binienda jest zorientowany w ustaleniach, analizach osób rozważających hipotezę 2M?
A w czym problem. Adres mailowy jego musi byc znany skoro mowi, ze dostaje rozna korespondencje.
Mozna (moge) wyslac do niego mail z odpowiednia liczba linkow i zapytac o jego zdanie. Mozna tez pojsc dalej i zaprosic go tu.
Tylko zastanawiam sie czy nie jest za wczesnie, aby go stawiac przed takim dylematem.
ps: na dzisiejszy stan wiedzy od „2M“ / „maskirowka“ nie ma ucieczki.
mozna:
a. niezauwazac,
b. zauwazac i przemiczac,
c. „niezauwazac” i odnosic sie,
d. zauwazac i zwalczac.
piszesz: (..)"Postawi to co prawda w ostatecznym rozrachunku obraz prof. Biniendy w roli pożytecznego idioty.."
Nie zgadzam sie z tym. Po pierwsze, nie wiemy co tak naprawde wie prof. Binieda i drugie, czy tylko i wylacznie ogranicza sie do kwestii swoich badan, czy tez szerzej interesuje sie tematem - wlacznie z czytaniem gospodarza (ja obstawiam to drugie) i moim zdaniem takie okreslenie nie powinno tutaj pasc.
ja mam osobisty stosunek do grupy przeszkolonych i oddelegowanych (w niej tez sa/moga byc osobnicy, ktorych IQ wynosi tyle, co dlugosc ich stopy wyrazonej w centymertach .. czesci w calach (za @Seawolf-em).
Jest to tylko nisza wrzodowa na zdrowym organizmie, nisza nie wiele znaczaca, robiaca tylko duzo halasu. Pisanie o niej to woda na ich mlyn.
Scios to osobny przypadek. Po jesiennej „wycieczce” napisalem mu co sadze o jego notce. Zakonczylem ja prognoza, ktory sie sprawdza. Stal sie niewiarygodny, co skutkowalo zmniejszeniem zainteresowania jego osoba. Podgrzal nieco atmosfere i tym samym ogladalnosc druga napastliwa notka, ale tendencja nie ulegla zmianie. Krzywa idzie dalej w dół.
wlasnie ta drozke z dala od wscibskich oczu mialem na mysli.
Nie wiem tylko czy z pobliskich wierzowcow widac ta czesc lotniska.
Przygladajac sie temu trzeba miec na uwadze, ze byl to kwiecien i tylko las iglasty daje nalezyta oslone.
ps: Wjazd od strony stacji "Kia" jest widoczny, a samochod strazacki czy jedzie na sygnale, czy tez nie, to przyciaga uwage. Do tego jak widac u SW byly dwa.
I dodam: miesjce gdzie staly u SW oba samochody strazacki widac na "eOstroleka".
Slady po kolach sa, ale teren jest w miare twardy, bo brak jest kolein.
to moze oznaczac, ze szukali zlomowiska. A drugi raz mogli wjezdzac z pilna przesylka ;-)
ps:
Jak znajdziesz inne fotki wozu strazackiego co stal jako pierwszy u SW ("1228 CMM") to go tez pokaz.
Jest na jednym video, jak wjezdza na teren brama przy warsztacie Kia. Taki ladny wypucowany. Na oponach ani sladu blota. Musial zapewne po akcji gasniczej odwiedzic myjnie samochodowa, bo jak inaczej.
Do „miejsca katastrofy” musial dotrzec droga przy plocie (Krasko tam walczyl z ruskimi sluzbami; zobacz jej stan), bo muru jeszcze nie rozbili (nagranie Koli), a nie podejrzewam, aby wjechal od strony lotniska jakas polno-lesna drozka, bo po co tak potajemnie.
jeszcze jedno co mi wpadlo w oko po wysluchaniu spotkania z J. Sasinem.
Mam mala wiedze na temat funkcjonowania telefonow komorkowych w Katyniu i na samym Sewiernym w czasie oczekiwania na tutke.
Czy pielgrzymi oczekujac y na Prezydenta nie mieli problemow z lacznoscia z krajem?
http://www.youtube.com/watch?v=DyhfeeKjeV0
JS 17:35: ” ... dostalem informacje o starcie samolotuod kolezanki, ktora byla na pokladzie tego samolotu .. i dostalem sms-a „startujemy”.
Wiedzialem, ze samolot jest juz w powietrzu. .. i w momencie kiedy wlasnie samolot powinien juz ladowac minela prawie godzina od startu i kiedy wszystko juz bylo w gotowosci dostalem informacje od swojego wspolpracownika (eX2: Wierzchowskiego?), ze ze wzgledu na mgle panujaca na lotnisku prawdopodobnie do ladowanie nie dojdzie i samolot poleci do Moskwy.
Postanowilem sprawdzic ta informacje u pracownika biura .. przepraszam departamentu czy protokolu dyplomatycznego, ktory byl tam na miejscu ...
Podszedlem do niego i w tym momencie kiedy ja do niego podszedlem on odebral telefon, jak sie domyslam od ambasadora, ktory znajdowal sie na lotnisku ...”
Natomiast Bater w swej pierwszej wypowiedzi na antenie powiedzial, ze w Katyniu mieli problemy z lacznoscia.
Czy nie bylo/moglo byc tak, ze do godziny „zero” Katyn byl pod parasolem i Sewiernyj tez (byl tam z Polski conajmniej Wierzchowski z polska karta; pracownicy ambasady w Moskwie w sile kilkunastu chlopa mieli/mogli miec ruskie karty).
Dodatek:
JS od 09:47 (warto tez wysluchac pytanie, na ktore JS odpowiada): „ .. po 10-m kwietnia bylo bardzo wiele takich tworzonych teorii (prawda, ze) .. wiem, ze ten samolot nie wystartowal (prawda), ze to byla jakas mistyfikacja (ze) roznych mniej lub bardziej fantastycznych (prawda) scenariuszy. Otoz, ja chcialbym powiedziec bardzo wyraznie, ze my sie tak na prawde nie mozemy dac sie wkrecac (prawda) w takie scenariusz, bo czesto musimy miec ta swiadomosc, ze bardzo wiele roznych scenariuszy bylo tworzonych po to, zeby skompromitowac tych, ktorzy je glosza ...”
Dalej, stawiajac na szale autorytet mecenasa pociagnal „HEL”, aby sluchacze ocenili co warte sa te „rozne fantastyczne scenariusze”. Przynajmniej ja to tak odebralem.
I pytanie: czyta? Nie czyta?
Tak sobie pomyslalem, skoro JS chetnie na tematy smolenskie rozmawia, to moze zaprosic pana Jacka na spotkanie z nami. Tyle spraw by sie wyjasnilo. Przeciez jego odpowiedz, to niejako rozmowa z nami ;-)
Czy bujam w oblokach?
ps: Czy z technicznego punktu widzenia miejscowy operator moze sobie zaglowac polaczeniami w ten sposob, ze rozmowy romingowe moze blokowac, a reszta miejscowej sieci pracuje normalnie (jaka karte mial w telefonie Bahr: polska czy miejscowa?).
mozna tez rozpoczac pokojowymi metodami i do tego nie potrzebne te 70%.
Tak sobie mysle, co by to bylo, gdyby pewnego ranka w kioskach nie pojawila sie "czerska prawda" z powodu braku farby drukarskiej i jeszcze, wsi/wsi24 odciac dostawy pradu.
Pieknie bylby poranek? Co?
ps. chyba ci mniej odporni natychmiast zaczeli by szukac swoich paszportow.
nie wiem czy chodzi o to, ze nie wyswietla.
U mnie hula i wlasnie slucham.
Pan Sasin chyba czyta gospodarza, a to wnioskuje, po pireszych slowach, gdy odpowiada na pytanie odnosnie osob odprowadzajacych.
Na ta chwile ca od 12:30 mowi o osobach odprowadzajacych z Kancelarii
(..) „Zagadek z relacjami ze Smoleńska jej naocznych świadków jest sporo. Jedna z nich dotyczy jedynego świadka, który swoją obecność na miejscu katastrofy uwiecznił na filmie. Jako jedyny znalazł się na właściwym miejscu i o właściwym czasie.”
i dalej ”Podobny charakter dla mnie miała tez informacja wielogodzinnym przesiadywaniu w pokoju przy otwartym oknie (przy temperaturze zewnętrznej 1 oC)."
Mowiac szczerze, to ja calego nagrania nie ogladalem, ale z jego fragmentow (pokazane podczas pogawedki z ZP) w zaden sposob nie wynika, ze to on czyli Slawomir Wisniewski jest autorem tego nagrania. On tylko mowi, ze nim jest w zaden sposob tego nie dokumentujac. Czy sie myle?
Przypomne tu nagranie „Koli”. Do niego tez wielu sie przyznawalo.
ps: nie mow nikomu, ale to ja siedzialem sobie sobotniego poranka w hotelu „Nowa Mgla”. Ot tak z nudow wstawilem kamere w okno, do ktorej mam wielki sentyment, a to podkreslam szczegolnie, aby nikt nie watpil, ze to ja. A jak zobaczylem tych w sobote pracujacych blacharzy to ja natychmiast zabralem.
I prosze nie pytaj dlaczego tego nie zrobilem jak tylko oni weszli, a zabralem ja, jak skonczyli robote. Po dwoch latach zapomnialem co mna kierowalo.
MESZEK 10:25 ”.... aha, szczątki samolotu, po wybuchu, pozbawione napędu (tylko pęd własny z momentu rozpadu) dokonują grupowego lotu po łuku”
dodalbym: ze wskazaniem na oba fragmenty skrzydel z kolami, ktore to nadludzkim wysilkiem ominely po luku dwupienna brzoze namaszczona pozniej przez PO-rezydenta i zacierajac za soba slady zatrzymaly sie.
LUDWIQ 16:49
mnie nie dziwi to znikanie. Dla mnie jest oczywiste ze wsi24 (inne stacje rowniez po czesci z wlasnej incjatywy, po czesci na „prosbe”) uczystniczy w sprzataniu.
Przyjdzie czas, ze rachunek zostanie im wystawiony. Zabraknie im kasy na jego zaplacenie i IV RP przejmie ich w zwiazku z niewyplacalnoscia, ale bez zywego inwentarza, bo on zostanie pozbawiony dozywotnio wykonywania zawodu.
PIKO 14:15
do zbiegow okolicznosci dodalby, o czym nie wiedzialem, a dowiedzialem sie podsluchujac rozmow JWM/Zezzoro, ze okolice Okecia „podsluchiwane” sa na okolicznosc halsu i jest to tez rejestrowane.
@epitwo .. Mnie te wybuchy i pozar do pustego samolotu pasują.
Przywieziono jedyni odpowiednie do wymogow scenariusza czesci, ktore w sposob bezmyslny (a to mnie najbardziej dziwi) porozkladano.
Nie bede opisywal calego zlomowiska, jako przyklad podam jedynie dwa fragmety skrzydla z kolami.
One, od miejsca gdzie wg. makowych i millerowych ekspertow samolot po raz pierwszy zetknaly sie z ziemia (wskazuja nawet taki dolek w swych eksperckich wypocinach), w lini prostej, poruszajac sie w sposob niekontrolowany, przebyly droge ca. 130 do 140 metrow.
Przejrzyj sobie cale video SW.
Nie znajdziesz na nim zadnego sladu w postaci spięterzen ziemi, dolow, rowow czy innych odksztalcen terenu swiadczycych, ze jakikolwiek duzy fragment samolotu po nim sie przemieszczal - obracajac czy jedynie slizgajac sie po powierzchni ziemi.
Podobnie jest z video Koli.
Przypatrzyc sie miejscu spoczynku jednego z fragmentow skrzydla ze sterczacymi do gory kolami (szacuje jego wage nawet do kilkunastu ton). W zaden sposob nie mozna okreslic z jakiego kierunku on tam przybyl. Nie ma takze, a powinno byc, spietrzenia ziemi, ktore musialoby nastapic z chwila zatrzymanie sie (wszystkie krawedzie sa ostre), a ktore wskazywloby kierunek jego poruszania sie.
ps: Sa jeszcze inne nagrania, na ktorych widac stan podloza, a ktore na swa zgube puscili w obieg (np. eOstroleka).
”Mnie te wybuchy i pozar do pustego samolotu pasują.”
Byc moze, ze fragmentem przywiezionego kadluba, tego, ktory jest obiektem zainteresowan i analiz ZP, zajal sie na miejscu pirotechnik (podobnie jak okolicznymi drzewkami + oczywiscie brzozka), ale nic wiecej. Tam bylo brak sladow swiadczacych o tym, ze spadl tam jakikolwiek samolot, pusty czy z pasazerami.
Opowiesci, ze tam spadl samolot, ktory przed samym przyziemieniem zostal potraktowany materialem wybuchowym mozna wlozyc miedzy bajki.
ps: powtorze to na co wielokrotnie na rozne okolicznosci zwracam uwage. Twierdzenie, ze tam spadl samolot kazdy (w tym ZP) bedzie musial podeprzec dowodem, ze zlom pochodzi ze 101-ki, ktora 10-go odleciala w kierunku Smolenska i ze jest to ta sama 101-ka, ktora wyleciala w maju 2009 roku do remontu.
@Free Your Mind 15:08 .. dober uzupelnienie i niech tak zostanie
** lokomocyjna choroba smoleńska **
@Schwartzcharacter 15:10
Ja jestem zdania, ze jest za wczesnie i nawet przestrzegabym przed takimi probami (pytac o zdanie czy zapraszac prof. Biniede).
ps. Przyjdzie i to juz niedlugo taki czas, ze bedzie tu gospodarz mial takich gosci, o ktorych jemu/nam sie nawet nie sni.
@chips 15:06
przeczytaj w ps. z 14:53
@Free Your Mind .. tytul notki: "Problem pamięci"
@Kisiel 10:24
A w czym problem. Adres mailowy jego musi byc znany skoro mowi, ze dostaje rozna korespondencje.
Mozna (moge) wyslac do niego mail z odpowiednia liczba linkow i zapytac o jego zdanie. Mozna tez pojsc dalej i zaprosic go tu.
Tylko zastanawiam sie czy nie jest za wczesnie, aby go stawiac przed takim dylematem.
ps:
na dzisiejszy stan wiedzy od „2M“ / „maskirowka“ nie ma ucieczki.
mozna:
a. niezauwazac,
b. zauwazac i przemiczac,
c. „niezauwazac” i odnosic sie,
d. zauwazac i zwalczac.
@chips
(..)"Postawi to co prawda w ostatecznym rozrachunku obraz prof. Biniendy w roli pożytecznego idioty.."
Nie zgadzam sie z tym. Po pierwsze, nie wiemy co tak naprawde wie prof. Binieda i drugie, czy tylko i wylacznie ogranicza sie do kwestii swoich badan, czy tez szerzej interesuje sie tematem - wlacznie z czytaniem gospodarza (ja obstawiam to drugie) i moim zdaniem takie okreslenie nie powinno tutaj pasc.
pozdr.
@eXtrema2
link:
http://picasaweb.google.com/118355005473258703478/DropBox?authkey=Gv1sRgCM3S1LTe7LejIQ#5528917083909118866
@pavik12 10:18
Sa coraz bardziej osaczani.
PS: wiesz cos wiecej na temat zbiorki? Masle, ze wiele osob z RP zasililoby konto
@Free Your Mind .. dodam
ze wskazaniem na oslone silnika i element laczacy z kadlubem.
link jak nie wyswietli:
http://russianplanes.net/airline/Ural_Airlines
zdjecie lewe http://russianplanes.net/ID78567
2. Ogon ze zlomowiska => sterczacy do gory fragment oslony silnika.
Czy jest mozliwe, aby tak rowno rwaly sie elementy konstrukcji samolotu?
(Dwie widoczne powierzchnie: szczytowa i boczna)
@piko 12:46
Chodzilo mi jedynie o to, aby nie rozpisywac sie o nich.
@piko
Jest to tylko nisza wrzodowa na zdrowym organizmie, nisza nie wiele znaczaca, robiaca tylko duzo halasu. Pisanie o niej to woda na ich mlyn.
Scios to osobny przypadek. Po jesiennej „wycieczce” napisalem mu co sadze o jego notce. Zakonczylem ja prognoza, ktory sie sprawdza. Stal sie niewiarygodny, co skutkowalo zmniejszeniem zainteresowania jego osoba. Podgrzal nieco atmosfere i tym samym ogladalnosc druga napastliwa notka, ale tendencja nie ulegla zmianie. Krzywa idzie dalej w dół.
pozdrawiam
@vlad-igorev 21:01
Nie wiem tylko czy z pobliskich wierzowcow widac ta czesc lotniska.
Przygladajac sie temu trzeba miec na uwadze, ze byl to kwiecien i tylko las iglasty daje nalezyta oslone.
ps: Wjazd od strony stacji "Kia" jest widoczny, a samochod strazacki czy jedzie na sygnale, czy tez nie, to przyciaga uwage. Do tego jak widac u SW byly dwa.
I dodam: miesjce gdzie staly u SW oba samochody strazacki widac na "eOstroleka".
Slady po kolach sa, ale teren jest w miare twardy, bo brak jest kolein.
@vlad-igorev
ps:
Jak znajdziesz inne fotki wozu strazackiego co stal jako pierwszy u SW ("1228 CMM") to go tez pokaz.
Jest na jednym video, jak wjezdza na teren brama przy warsztacie Kia. Taki ladny wypucowany. Na oponach ani sladu blota. Musial zapewne po akcji gasniczej odwiedzic myjnie samochodowa, bo jak inaczej.
Do „miejsca katastrofy” musial dotrzec droga przy plocie (Krasko tam walczyl z ruskimi sluzbami; zobacz jej stan), bo muru jeszcze nie rozbili (nagranie Koli), a nie podejrzewam, aby wjechal od strony lotniska jakas polno-lesna drozka, bo po co tak potajemnie.
@FYM (wczoraj 18:45) .. telefony
Mam mala wiedze na temat funkcjonowania telefonow komorkowych w Katyniu i na samym Sewiernym w czasie oczekiwania na tutke.
Czy pielgrzymi oczekujac y na Prezydenta nie mieli problemow z lacznoscia z krajem?
http://www.youtube.com/watch?v=DyhfeeKjeV0
JS 17:35:
” ... dostalem informacje o starcie samolotuod kolezanki, ktora byla na pokladzie tego samolotu ..
i dostalem sms-a „startujemy”.
Wiedzialem, ze samolot jest juz w powietrzu. .. i w momencie kiedy wlasnie samolot powinien juz ladowac minela prawie godzina od startu i kiedy wszystko juz bylo w gotowosci dostalem informacje od swojego wspolpracownika (eX2: Wierzchowskiego?), ze ze wzgledu na mgle panujaca na lotnisku prawdopodobnie do ladowanie nie dojdzie i samolot poleci do Moskwy.
Postanowilem sprawdzic ta informacje u pracownika biura .. przepraszam departamentu czy protokolu dyplomatycznego, ktory byl tam na miejscu ...
Podszedlem do niego i w tym momencie kiedy ja do niego podszedlem on odebral telefon, jak sie domyslam od ambasadora, ktory znajdowal sie na lotnisku ...”
Natomiast Bater w swej pierwszej wypowiedzi na antenie powiedzial, ze w Katyniu mieli problemy z lacznoscia.
Czy nie bylo/moglo byc tak, ze do godziny „zero” Katyn byl pod parasolem i Sewiernyj tez (byl tam z Polski conajmniej Wierzchowski z polska karta; pracownicy ambasady w Moskwie w sile kilkunastu chlopa mieli/mogli miec ruskie karty).
Dodatek:
JS od 09:47 (warto tez wysluchac pytanie, na ktore JS odpowiada):
„ .. po 10-m kwietnia bylo bardzo wiele takich tworzonych teorii (prawda, ze) .. wiem, ze ten samolot nie wystartowal (prawda), ze to byla jakas mistyfikacja (ze) roznych mniej lub bardziej fantastycznych (prawda) scenariuszy.
Otoz, ja chcialbym powiedziec bardzo wyraznie, ze my sie tak na prawde nie mozemy dac sie wkrecac (prawda) w takie scenariusz, bo czesto musimy miec ta swiadomosc, ze bardzo wiele roznych scenariuszy bylo tworzonych po to, zeby skompromitowac tych, ktorzy je glosza ...”
Dalej, stawiajac na szale autorytet mecenasa pociagnal „HEL”, aby sluchacze ocenili co warte sa te „rozne fantastyczne scenariusze”. Przynajmniej ja to tak odebralem.
I pytanie: czyta? Nie czyta?
Tak sobie pomyslalem, skoro JS chetnie na tematy smolenskie rozmawia, to moze zaprosic pana Jacka na spotkanie z nami. Tyle spraw by sie wyjasnilo. Przeciez jego odpowiedz, to niejako rozmowa z nami ;-)
Czy bujam w oblokach?
ps: Czy z technicznego punktu widzenia miejscowy operator moze sobie zaglowac polaczeniami w ten sposob, ze rozmowy romingowe moze blokowac, a reszta miejscowej sieci pracuje normalnie (jaka karte mial w telefonie Bahr: polska czy miejscowa?).
@kokos26
Tak sobie mysle, co by to bylo, gdyby pewnego ranka w kioskach nie pojawila sie "czerska prawda" z powodu braku farby drukarskiej i jeszcze, wsi/wsi24 odciac dostawy pradu.
Pieknie bylby poranek? Co?
ps. chyba ci mniej odporni natychmiast zaczeli by szukac swoich paszportow.
@kokos
podpisuje sie
ps1: @All
Dzwonilem do United Express (22 339 05 41). Ksiazka ma byc pod koniec miesiaca.
ps2: na ta chwile ca. 800 odwiedzin komentarzy 9.
Zastanawia mnie czy z obawy, czy reszta to tylko przeszkoleni i oddelegowani.
@lordJim .. nie dałem rady, prawda...
U mnie hula i wlasnie slucham.
Pan Sasin chyba czyta gospodarza, a to wnioskuje, po pireszych slowach, gdy odpowiada na pytanie odnosnie osob odprowadzajacych.
Na ta chwile ca od 12:30 mowi o osobach odprowadzajacych z Kancelarii
@1maud Zagadka Smoleńska? pilnie rozwiązać? bardzo prosze
i dalej
”Podobny charakter dla mnie miała tez informacja wielogodzinnym przesiadywaniu w pokoju przy otwartym oknie (przy temperaturze zewnętrznej 1 oC)."
Mowiac szczerze, to ja calego nagrania nie ogladalem, ale z jego fragmentow (pokazane podczas pogawedki z ZP) w zaden sposob nie wynika, ze to on czyli Slawomir Wisniewski jest autorem tego nagrania. On tylko mowi, ze nim jest w zaden sposob tego nie dokumentujac. Czy sie myle?
Przypomne tu nagranie „Koli”. Do niego tez wielu sie przyznawalo.
ps: nie mow nikomu, ale to ja siedzialem sobie sobotniego poranka w hotelu „Nowa Mgla”. Ot tak z nudow wstawilem kamere w okno, do ktorej mam wielki sentyment, a to podkreslam szczegolnie, aby nikt nie watpil, ze to ja. A jak zobaczylem tych w sobote pracujacych blacharzy to ja natychmiast zabralem.
I prosze nie pytaj dlaczego tego nie zrobilem jak tylko oni weszli, a zabralem ja, jak skonczyli robote. Po dwoch latach zapomnialem co mna kierowalo.
@
”.... aha, szczątki samolotu, po wybuchu, pozbawione napędu (tylko pęd własny z momentu rozpadu) dokonują grupowego lotu po łuku”
dodalbym: ze wskazaniem na oba fragmenty skrzydel z kolami, ktore to nadludzkim wysilkiem ominely po luku dwupienna brzoze namaszczona pozniej przez PO-rezydenta i zacierajac za soba slady zatrzymaly sie.
LUDWIQ 16:49
mnie nie dziwi to znikanie. Dla mnie jest oczywiste ze wsi24 (inne stacje rowniez po czesci z wlasnej incjatywy, po czesci na „prosbe”) uczystniczy w sprzataniu.
Przyjdzie czas, ze rachunek zostanie im wystawiony. Zabraknie im kasy na jego zaplacenie i IV RP przejmie ich w zwiazku z niewyplacalnoscia, ale bez zywego inwentarza, bo on zostanie pozbawiony dozywotnio wykonywania zawodu.
PIKO 14:15
do zbiegow okolicznosci dodalby, o czym nie wiedzialem, a dowiedzialem sie podsluchujac rozmow JWM/Zezzoro, ze okolice Okecia „podsluchiwane” sa na okolicznosc halsu i jest to tez rejestrowane.