"Polska Wielki Projekt" musi i kasa być wielka do wzięcia.Normalny człek powinien robić to co lubi i potrafi, z determinacją i zacięciem. Owoce będą. Zdrowia nie lekcewazyc.
Tylko wtedy, gdy poprawi Pan swój tekst: "Na tropach Smętka". Ukłony dla Starego Wdzydza. W Palmową Niedzielę święciłam palmy w wielewskim kościele i wypatrywałam wiosny z wieży we Wdzydzach Kiszewskich.
Liczba Żydów zmalała, bo pod koniec XIXw narodził się ruch syjonistyczny, propagujący wyjazd Żydów na tereny Palestyny. Litwacy w znacznej mierze zasilili ten ruch.
Wybór w czasie wojny? Jest tylko jeden: jesteś żywy lub martwy. Oddasz wszystko by przeżyć. Podłość ludzka ma różne oblicza. Gdy nałoży się na nią żądza bogactwa-nie zna zahamowań.Tak jest i teraz gdy sąsiad potrafi zabić sąsiada dla paru groszy. Te kilkaset spraw o mordach Żydów już po wojnie do pana,pani nie przemaawia? Mówisz pan-incydenty? Zrównujesz głośne nawet szyderstwa na Krakowskim Przedmieściu do pazernych szakali? Zamiast stać na Krakowskim Przedmieściu przed krzyżem, radzę udać się do czytelni IPN-u.
"Deutsche Bahn poradzi sobie na pewno z całym tym galimatiasem. A ludzie już błagają, żeby im to sprzedać." I to będzie najlepsza opcja dla PKP.Tego trupa nasi zdolni nie są w stanie wskrzesić. A panów Liberałów proszę o porównania do koleji niemieckich. Może ich sukces jest innego rodzaju niż prywatyzacja po brytyjsku?
Kolej to firma usługowa. Ma za zadanie wozić towary, pasażerów i pilnować stanu dróg kolejowych. Na tym tylko powinna się koncentrować. To nie socjalizm a klucz dla przyszłości tej firmy: zlepić do kupy, wyrzucić wszystko zbędne czyli sprzedać ośrodki wczasowe,zbędne inne nieruchomości i firmy, podzielić tą resztę na 3 odrębne firmy. Nic więcej.Takie m.in.rady daje Al Ries, jeden z najbardziej znanych ekspertów w dziedzinie strategii marketingowych. Teraz-każdy luj na swój strój. Konkurencja wśród tych samych podmiotów. Inaczej będziemy psioczyć i prosić Boga by nasze PKP Niemcy kupili. Gdy wreszcie do tego dojdzie-nie będę przeciw.
To najmądrzejsza rada dla PKP:koncentracja! Tu Liberadzki ma 110% racji. Tylko co PO/PSL zrobi z tymi niepotrzebnymi bałwanami(czyt.zarządami) tych ~250 spółek kolejowych? I jeszcze jedno: Lepiej wziąć forsę z OFE niż szukać gdzie indziej oszczędności np. na koleji poprzez konsolidację spółek, w łączonych przetargach na obsługę ministerstw jak radzi Balcerowicz, zmniejszeniu ilości samochodów obsługujących te ministerstwa itp, itd, itp...
Za nową nazwę PJNRzP, która jest do niczego. Należy krótko a treściwie np: Polska Najważniejsza lub Najważniejsza-Polska! Chyba, że nie jestem na bieżąco.
Bardzo dobry, rzeczowy tekst.
I sedno:"Kolej w tych moich marzeniach odgrywałaby ważną i znaczącą rolę, ale PKP jak wiemy jest w stanie rozkładu i stanowi swoiste państwo w państwie. Nigdy żadne kolejowy dygnitarz od czasu restrukturyzacji firmy nie został pociągnięty do odpowiedzialności za nadużycia. Nie stanie się to także teraz. Pan Grabarczyk może spać spokojnie i patrzeć jak podległa mu infrastruktura rozsypuje się na naszych oczach. Nic mu się nie stanie, tak samo jak nic się nie stanie innym cappo di tutti cappi z PKP. Dlaczego? Dlatego, że z tej nędzy, która jeszcze po wielkich, polskich kolejach została, ciągle da się wycisnąć jakieś pieniądze i obłaskawić nimi ludzi prowadzących kraj ku bankructwu."
Odległe czasy, gdy wg rozkładu koleji warszawsko-wiedeńskiej można było zegarki regulować zapewne nie wrócą. Nasze państwo się sypie. Widać to już nawet gołym okiem. Dobry felieton, na czasie, prof.Staniszkis.
Zaprzecza Pani sama sobie (vide góra:1. Czy to prawda, że niektórzy ze Stowarzyszenia (a w końcu wielu ich w stowarzyszeniu nie ma) spotykali się z panem Palikotem?). Na dodatek obraca kota ogonem bo mnie nie obchodzi, kto ceni tego durnia.
Ja sądzę,że to Palikot szukał chętnych do swojej formacji.Ale jeśli usłyszy Pani tylko TAK i wnioski gotowe, to gratuluję zrozumienia tego "wszystkiego".
Dół się kotłuje, wyzywa, ubliża sobie i podskakuje. Donek-spokojnie, bez nerwów, jazda nawet bez trzymanki.Chyba, że kryzys zajrzy nam w oczy i trzeba będzie zacisnąć pasa. Dołom się to nie spodoba. Kaczyński próbuje wrócić do władzy ale wątpię czy mu się jeszcze kiedykolwiek uda. Raczej nie zrezygnuje z przywództwa PiS więc i Ziobro nie musi sie naprężać. A na salonie - istny magiel!
Pańskie wyjaśnienia pisania pod pseudonimem przyjmuję. Jednocześnie ukazuje Pan, jak pełne obłudy są miejscowe władze powiązane z miejscowym, cwanym biznesem. Toż to mafijne wręcz układy. Kolejne wybory samorządowe niewiele chyba zmienią. Dlatego postuluję akcję e-maili do sejmu, senatu: max.okres sprawowania władzy na każdym szczeblu to 2 kadencje. Więcej, to już zazwyczaj nepotyzm i kryminał.Pozdrawiam.
Prawdopodobnie dawne siedlisko. Niekoniecznie nawiązujący do polskiego zaścianka. Bardziej pasuje mi do tradycji anglosaskich, szkockich czy irlandzkich. Ale dobrze siedzi i w polskim krajobrazie. Przysadzisty, zapewne i funkcjonalny. Gargamelowate zapewne będą przyszłe domy, które powstaną na sąsiednich działkach. Takich koszmarnych budynków wolnostojących jak w Polsce to chyba nie ma nigdzie na świecie! Szczególnie teraz,jesienią, gdy opadną ostatnie liście, które litościwie tę brzydotę zakrywały. Panu Bieleckiemu-powodzenia w wyborach na prezydenta Warszawy.
Pan uważa ten fakt za hańbę, sprzeniewierzenie się PiSowi. Ludzie, którzy z Jarosławem Kaczyńskim współpracowali-za zniewolenie, brak opcji-własne zdanie,szczera rozmowa.Proszę posłuchać swojego guru. On ma szymel. Wszystkie jego wystąpienia są podobne,wręcz wyuczone na pamięć. Nic nowego. Są w Pisie ludzie, którzy marzą o odrobinie świeżego powietrza. Daj Boże, by się im udało.
Robić swoje.
@piotruśpan
@Stary Wdzydz
Wańkowicz się w grobie przewraca
SZPAK80
Wkurzasz mnie z samego rana
Trzy zdania, trzy słowa, Rotmeister
Teresa Bochwic
@
@
Ode mnie-pała!
@
I sedno:"Kolej w tych moich marzeniach odgrywałaby ważną i znaczącą rolę, ale PKP jak wiemy jest w stanie rozkładu i stanowi swoiste państwo w państwie. Nigdy żadne kolejowy dygnitarz od czasu restrukturyzacji firmy nie został pociągnięty do odpowiedzialności za nadużycia. Nie stanie się to także teraz. Pan Grabarczyk może spać spokojnie i patrzeć jak podległa mu infrastruktura rozsypuje się na naszych oczach. Nic mu się nie stanie, tak samo jak nic się nie stanie innym cappo di tutti cappi z PKP. Dlaczego? Dlatego, że z tej nędzy, która jeszcze po wielkich, polskich kolejach została, ciągle da się wycisnąć jakieś pieniądze i obłaskawić nimi ludzi prowadzących kraj ku bankructwu."
Odległe czasy, gdy wg rozkładu koleji warszawsko-wiedeńskiej można było zegarki regulować zapewne nie wrócą. Nasze państwo się sypie. Widać to już nawet gołym okiem. Dobry felieton, na czasie, prof.Staniszkis.
@
@
@
Trafna analiza sytuacji.
@
Dom p.Bieleckiego mnie się podoba.
Czy ja wiem?
A życie wciąż przynosi niespodzianki..