uchachany

komentarze użytkownika

  • 09.05.2012 18:43

    Ignorantom (z Autorem na czele)

    bredzącym o "sprawności" Iljuszyna "Kościuszko" i świadomości załogi o pożarze w luku bagażowym już na etapie podejmowania decyzji o miejscu lądowania proponuję zdobycie (choćby za pomocą Googla) najpierw minimum wiedzy o przebiegu tej katastrofy.
    ALEX_DISEASE: Wnioski z katastrofy "kabackiej"
  • 08.05.2012 20:41

    @Pyzol

    "Obecny polski rzad jest dla USA ŻADNYM partnerem, do niczego - ani współpracy wojskowej, ani gospodarczej, ani w ogóle jakiejkolwiek."

    W rzeczy samej.
    Ale z jedną poprawką: jest co najwyżej "partnerem" w zapewnieniu bezproblemowej eksploatacji polskiego gazu łupkowego przez amerykańskie firmy.

    "Partnerem" w konwencji kolonialnej: opłaty tańsze niż w Afryce, bezproblemowy wywóz zysków, zapewnienie tłumienia protestów tubylców (jeśli uznają, że za mało paciorków dostali).
    KRZYSZTOF KŁOPOTOWSKI: Romney nadzieją Polaków?
  • 08.05.2012 19:04

    @wadams

    Dziwne jest tylko to,
    że nawet ci najbardziej "kochający prawdę" nie mogą się oprzeć przed wzbogacaniem jej ściśle politycznymi wtrętami, a nawet ordynarnymi propagandowymi wrzutami w stylu gadzinówki Ojca Nadredaktora Adama (słynny YKW z jego "debeściakami") :).

    Co podaje w zasadniczą wątpliwość szczerość ich umiłowań :).

    Może są to tzw. "kochający inaczej"...?

    Drzewiej przez lud prosty zwani bez żadnego szacunku dla polit-poprawności "zbokami"...? :))
    J.K.50: Polska podzielona smoleńskim zamachem
  • 08.05.2012 18:37

    @Piotrekolek

    Nie jest częstym tematem i o to własnie chodzi rządzącym żeby nie była.

    Pan Premier wzywał "nie róbmy polityki!".

    Miał na myśli "nie interesujcie się polityką - my się na niej znamy, wystarczy więc tylko raz na jakiś czas zagłosować na nas" :)


    Proces obrzydzania ludziom polityki, w czym celują media napuszczając z sukcesem jednych polityków na drugich jest na zimno zaplanowany: nie interesujący się polityką albo nie głosują wcale, albo głosują na podstawie zasugerowanych im przez telewizje emocji (ten ładny - ten brzydki, ten "oszołom", ten rozsądny).

    Telewizja to najpopularniejsze i jednocześnie najprymitywniejsze medium. Poparcie największych telewizji rozstrzyga o wynikach wyborów. Na takiej samej zasadzie jak udana kampanie reklamowa rozstrzyga o sukcesie sprzedaży jakiegoś produktu.

    Interesujących się polityką w sposób świadomy, to jest z wykorzystaniem różnych źródeł informacji i dla wyrobienia sobie własnego zdania konfrontowania ich ze sobą jest garstka.

    Rozstrzygającą w wyborach większością skutecznie steruje się za pomocą prostych emocji jak małpę bananem :).

    Większość owa ma tyleż bezrefleksyjności i taką nieumiejetność znajdowania związków przyczynowo - skutkowych między dokonywanymi przez siebie wyborami a swoją określaną w dużej mierze przez politykę sytuacją, jak owo plemię afrykańskie niekojarzące aktu płciowego z narodzinami dziecka :)
    J.K.50: Polska podzielona smoleńskim zamachem
  • 08.05.2012 17:53

    @Szeremietiew

    "Na sąsiedztwie z Rosją (1914, 1941) marnie wyszli, najpierw stracili swoje "kresy", czyli Polska odzyskała Sląsk, Wielkopolskę, Pomorze, a następnie ziemie zaodrzańskie, polskie ziemie odzyskane. "

    No wie Pan, marnie wyszli wikłając się w wojnę z Rosją (Sowietami) :)

    Tym bardziej nie będą skłonni "wojować" z nią teraz. "Wojować" oczywiście w cudzysłowie, bo wszak obecnie nie będzie raczej chodziło o wojnę sensu stricto w dawnym, chrzęszczącym gąsiennicami czołgów rozumieniu...
    ROMUALD SZEREMIETIEW: Drang nach Osten w wersji light i deluxe
  • 08.05.2012 17:48

    @Szeremietiew

    "... a ich członkowie są zarówno u "bronka", jak i u "donka". "

    Oczywiście, nie ma tak dobrze by dało się ich łatwo zaszufladkować na podstawie formalnej przynależności do jednej czy drugiej sitwy :)
    ROMUALD SZEREMIETIEW: Drang nach Osten w wersji light i deluxe
  • 08.05.2012 17:45

    @biedronka

    "A. Merkel
    w praktyce podpuszczona przez media w sprawie Nord Stream nie realizowała de facto interesów niemieckich."

    A skąd taka ocena :)?

    Domniemywam że Merkel znacznie lepiej je formułuje :)

    Przypominam Michalkiewicza - "Niemcy to państwo poważne".
    ROMUALD SZEREMIETIEW: Drang nach Osten w wersji light i deluxe
  • 08.05.2012 17:41

    @melgibson

    "Pytanie jednak jakie powinni zadawac sobie polscy stratedzy nie powinno brzmiec -KTO,..."

    Bardzo słusznie.

    Pytanie powinno brzmieć CZY!

    Polska pod władzą ekipy harataczy w gałę zrezygnowała z aspiracji do podmiotowości w polityce międzynarodowej (słynny "koniec idei jagiellońskiej" Sikorskiego w odpowiedzi na propozycję Putina na Westerplatte w 2009: "siedźcie cicho Paliaczki, a uszanujemy waszą niepodległość. A nawet damy wam zarobić na naszych kontaktach z UE". Piszę "w odpowiedzi", chociaż de facto artykuł Sikorskiego był formalnie kilka dni przed wizytą Putina).

    Zaś coup de grâce tej podmiotowości zadała sprawa reakcji rządu na katastrofę smoleńską. Która się zresztą z powyższym wiąże, ale to osobny temat.

    Więc teraz Polska nie ma wiele do gadania w kwestii czy w ogóle powstanie jakaś propozycja tudzież w kwestii jej rozstrzygnięcia - jeżeli powstanie.

    Jak się nie ma żadnych aktywów do zaoferowania, to nikt nie będzie niczego oferował. Po prostu przyjdzie i weźmie co uzna za swoje :).

    Pod władzą obecnej ekipy o naszym losie ponad naszymi głowami rozstrzygnie nowa, współczesna forma paktu Ribbentroop - Mołotow.

    Czyli pakt "stara" UE-Rosja lub Niemcy-Rosja. No i siła lokalnych "stronnictw" obu układających się...

    Z nieodłącznym Duchem Jałty w tle...
    ROMUALD SZEREMIETIEW: Drang nach Osten w wersji light i deluxe
  • 08.05.2012 17:04

    @Autor

    Ta alternatywa ("... :Satelita Niemiec czy Rosji?") jest pozorna; nie my będziemy rozstrzygać o niej jeżeli już nawet stanie na porządku dziennym, nie my będziemy rozstrzygać o tym, czy w ogóle zostanie sformułowana.
    ROMUALD SZEREMIETIEW: Drang nach Osten w wersji light i deluxe
  • 08.05.2012 15:02

    Zamachowiec z antyzamachowcem rąki sobie nie podadzą,

    ponieważ na podział miedzy nimi i jego pogłębianie, oprócz tzw. stereotypowej "polskiej kłótliwości" (przy wszystkich ograniczeniach tyczących się stereotypów) - nade wszystko pracują fachowe kadry służb specjalnych i dyplomacji Rosji wsparte polską agenturą wpływu.

    I rachubami rodzimych polityków, widzących w nim szanse na własne polityczne zyski.

    W interesie putinowskiej Rosji jako państwa planującego zmodyfikowaną do obecnych uwarunkowań politycznych restytucję dawnego sowieckiego imperium leży wzniecanie i utrwalanie podziałów zarówno między krajami UE jak i wewnątrz nich.

    Szczególnie wobec i wewnątrz dawnych kadeeli i republik związkowych, które się chce - toute proportion gardée - ponownie bezpośrednio włączyć do swojej strefy wpływów.

    Toute proportion gardée, więc (przynajmniej jak na razie) nie drogą otwartego podboju, rozbioru czy przyłączenia, ale politycznego zhołdowania czy zarządzania za pośrednictwem agentury wpływu ulokowanej w elitach społecznych. Które z uwagi na swój w większości postkolonialny rodowód w sposób naturalny poszukują zagranicznej kurateli dla umocnienia swego panowania nad tubylczym narodem, którym pogardzają i którego się boją. Są więc szczególnie podatne na takie praktyki.

    W kraju, który się chce w takiej czy innej formie podbić najważniejsza taktyka to wzniecanie wewnętrznych podziałów.

    A w fazie bezpośredniejszej realizacji - najlepiej jakiejś wręcz domowej wojny

    Dlatego Rosja wydaje się mrugać do najbardziej podejrzliwej części polskiej opinii publicznej i klasy politycznej: "No zabiliśmy wam prezydenta - I CO NAM ZROBICIE?!"

    A te z pozoru dziwne i ni stąd ni zowąd co jakiś czas pojawiące się oderwane fakty - a to z autopsja ofiar, a to ostatnio z telefonami ma za zadanie utrzymywać ogień pod kotłem podziału.
    J.K.50: Polska podzielona smoleńskim zamachem
  • 25.03.2012 08:49

    Się Pan nie martwi, Panie Pełzający Ornitologu:

    jak Tuskowi wajchę przełożą i rura mu zmięknie to nawet takie spady jak wy POłknie z miłą chęcią :)
    MAREK MIGALSKI: Prawicowy zawrót głowy, czyli co z tego weekendu wynika
  • 14.03.2012 17:55

    @1asan

    To zaraz na podmianę wprowadzą za pomocą odpowiedzniego zestawu żółtych pasków i Wojewódzkich paciorków kozę Palikota. Tzw. palikozę..
    SEAMAN: Bredzi jak Grupiński przed trybunałem
  • 14.03.2012 17:51

    @wawa

    "nie da sie dluzej szmiry nazywac towarem pierwszej jakosci"

    To został już tylko jeden, wielokrotnie sprawdzony sposób by uniknąć wiadomości o towaroznawstwie: zastąpić je wiadomościami o "Kaczorze - podpalaczu Naszej Młodej Demokracji!"
    SEAMAN: Bredzi jak Grupiński przed trybunałem
  • 14.03.2012 17:26

    Ciekawe

    czy Waadza zdecyduje się przy tej okazji na podpalenie Reichstagu...?

    Choćby w miniskali; ot, jakieś rozróby sprowokowane na marginesie demonstracji, z lubością POkazywane zamiast niej w ubekistańskich odmóżdżalniach wzorem użytym przy Marszu Niepodległości...
    UFKA: "Warchoły" - spotykamy się o 18.00!
  • 12.03.2012 19:20

    @Jorguś

    "z miesiąc powałkują o Trybunale
    póżniej EURO i Dyzma ma spokój na trzy miesiące"

    Niewykluczone że chodzi o tylko tak tak przyziemną rzecz, a nie o przygotowania do spisku, jaki węszę :).

    Najprostsze wyjaśnienia czasem są najtrafniejsze...
    SEAWOLF: Trybunał Stanu, czyli Noc Kryształowa, wersja nadwiślańska.
  • 12.03.2012 19:00

    @pilot

    "Nie sądzcie że to się rozejdzie po kościach."

    Moim zdaniem w rzeczy samej to wcale nie musi być tak ad hoc rzucona mendialna "rybka" czy przykrywka, ale gra wstępna do czegoś poważniejszego...

    http://seawolf.salon24.pl/398847,trybunal-stanu-czyli-noc-krysztalowa-wersja-nadwislanska#comment_5843036
    RYBITZKY: Ostateczne starcie w polskiej wojnie
  • 12.03.2012 18:52

    @seawolf

    Jakby dołożyć Środę to nawet truumwirat...
    UFKA: Prezent od Platformy, prezent od Manify
  • 12.03.2012 17:45

    Fiasko niekoniecznie jest pewne,

    o ile tylko potraktujemy inicjatywę nie tyle jako klasyczną przykrywkę, ale raczej jako podgatowkę do prowokacji podczas zapowiadanego na 14 marca marszu...

    Zwróćcie uwagę że G(adzinówka) już szczuje

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11329458,PiS_pomaszeruje_przeciw_reformie_emerytalnej___To.html

    zapewne dołączą się inne "zaprzyjaźnione" mendia.

    Jeżli szykowana jest prowokacja grubszej natury, z ofiarami najlepiej śmiertelnymi, to ten POzornie ni z gruchy ni z pietruchy wyciągnięty wniosek do TS można traktować jako etap wstępny do akcji "Brońmy Naszej Młodej Demokracji przed kaczofaszystowskim puczem i zamieszkami!"

    Ma to i tę zaletę, że każde następne przejawy społecznego niezadowolenia będzie można podpiąć pod ów "kaczofaszystowski pucz".

    I przy odpowiedniej obróbce mendialnej uzyskać jeśli nie poparcie, to przynajmniej obojętność większości społeczeństwa wobec ostatecznego rozprawienia się z PiSem.

    Putinizacja polityki polskiej wymagaja sprowadzenia PiS do pozycji jakiejś kanapy o wadzie PJoNków czy ziobrystów po to, by bez przeszkód rozgrywać karty społecznego niezadowolenia w kręgu partii tzw "konstruktywnych" i "prodemokratycznych" czyli PO, RP, SLD i - jednak PSL.

    Jak już trzeba będzie w obliczu tego niezadowolenia zrobić jakieś ruchy pozorne, to po takim ukanapowieniu PiSu nasi władcy marionetek będą mieli rozwiązane ręce - ot, jeśli wyjdzie z badań że trzeba będzie Tuska i PełO w obecnym kształcie poświęcić, to wystawią lemingom Palikota z SLD i PSL.

    Czy ewentualnie zarządzą jakąś secesję w PełO i dołożą do tak powstałego "rządu fachowców" czy też (zależnie od rozwoju sytuacji" "Rządu Ocalenia Narodowego" Schetynę lub innych "rozłamowców".

    Czy jakąś tam "odnowę w PO zrobią na wzór dawnych "socjalistycznych odnów" PZPRu ("Partia ta sama, ale nie taka sama!") - no w każdym razie możliwość ruchów będzie. Ale warunek - PiS zdołowany, by się nie mógł mieszać...

    Tak że nie liczyłbym na pewność desinterresment Pawlaka w sprawie TS; to raczej próba podniesienia jego ceny w tym rozdaniu.
    O ile oczywiście takowe jest szykowane...
    SEAWOLF: Trybunał Stanu, czyli Noc Kryształowa, wersja nadwiślańska.
  • 23.01.2012 15:20

    @seaman

    "No, czyż nie przechodzimy w tej chwili powtórki z PRL-u?"

    W każdym razie jest więcej Trybun Ludu niż wtedy :).
    SEAMAN: Z dziejów głupoty w rządzie
  • 23.01.2012 14:52

    @hanka

    "... zaśpiewany przez Niemena"

    :)))
    SEAMAN: Z dziejów głupoty w rządzie

123456789... następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij