Podzielam opinię Panów i tych blogerów, którzy widzą RKK, nie jako wybryk nudzącą się ekscentryczną emerytkę, ale jak operację medialną Platformy -"Renata". Pośrednim dowodem jest wczorajsze zgranie tekstu RKK i późniejszej wypowiedzi Tuska. To na pewno nie jest koincydencja.
Inna sprawa. RKK, wielokrotnie przekracza granice mogące zaprowadzić ją przed oblicze sądu. Defamacja Sasina, jest tu tylko jednym z przykładów. Na mój nos, to mało prawdopodobnym jest, by staruszka na emeryturze ryzykowała w taki beztroski sposób, podstawami swojej materialnej egzystencji. To wygląda na akcję z zabezpieczeniem prawnym i funduszem na ew. skutki odszkodowawcze.
Gruppenfurer "WOLF" to dobry opis, ale mam (chyba) lepszy: "ODESSA".
Palikot jest na specjalnych prawach. Numer z finansowaniem kampanii poprzez 20 tys. donacje od studentów, można było b.łatwo wykryć. Gdyby właściwy urząd wezwał darczyńców, spytał o pochodzenie tych sum... Ale gdzie tam, lubelscy studenci są zamożniejsi niż ci z Harvard'u. Taki kraj, taki pejzaż, taki ch.... pardon, Palikot.
Ma Pan trudności, ze zrozumieniem zdań pojedynczych,nie mówiąc już o kontekście szerszych wypowiedzi. Jarosław Kaczyński powiedział o "racjonalnym" zachowaniu prezydenta. Dalej, proszę popracować osobiście.
W swym arywizmie, obecni władcy Polski kompletnie się zatracili. Idąc tą drogą, to powinno się zamknąć (przynajmniej na czas mistrzostw) Muzeum Powstania Warszawskiego, aby turystom i kibicom z Niemiec nie czynić dyskomfortu. Kompletna szajba!
"Jeśli jednak prezes PiS poniższą propozycję odrzuci wprost lub przez przemilczenie, to postaram się zrobić wszystko, by zapłacił za to polityczna cenę. A może to być cena wysoka."
No tak, od razu trzeba było Prezesa poszczuć Sabą, niech wie kim jest jej Pan!
Z należnym szacunkiem
Grybauskaite gra tak, jak jej Polska pozwala. Przecież my nie mamy polityki zagranicznej, a Radzio nie zajął poważnego i zdecydowanego stanowiska w żadnej istotnej sprawie (proszę prześledzić sposób jego artykulacji, vide wczorajsze Wiadomości). Do tego katastrofalna polityka Bula, który kandydując na prezydenta gromko oświadczył, że on nie będzie chłopcem na posyłki prezydenta Saakaszwiliego, dyskredytując tym samym gruzińska wyprawę śp. Lecha Kaczyńskiego. A to wtedy właśnie, wszystkie kraje bałtyckie, wraz z Ukrainą, zrozumiały jak poważna jest sytuacja i jak wiele zależy od postawy Polski. Bul z Radziem, cały zdobyty wówczas kapitał roztrwonili. Co więcej, prowadząc jawnie serwilistyczną politykę wobec Moskwicina (na co dowodów jest co niemiara) wzbudziły nieufność Litwy, Łotwy i Estonii, zabiły nadzieję na Białorusi oraz zminoryzowały opcję prozachodnią na Ukrainie. Skoro w nas budzą lęk, karesy Moskwy i Berlina, odświeżając pamięć o Rapallo i pakcie R-M, to nie dziwmy się litewskim obawom. Dlatego powtarzam, antypolska polityka Litwy wobec polskich autochtonów, jest implikacją słabości polskiej pozycji w EU i NATO.
Fragment z "mądrą panią z telewizji" - kapitalny! Obserwacja przemian zachowania tej kobitki, od tchórzostwa, ignorancji, konformizmu począwszy, aż do po bezczelną, chamską arogancję skończywszy - bezcenna. Cóż, taki mamy medialny pejzaż, miejmy nadzieję, że kiedyś się to zmieni.
Pozdrawiam serdecznie.
Czy to pan jest tym "żulistą" Gazowni, Skoczylasem, który napisał za pewną dziwkę (i pewnie agentkę) "Erotyczne immunitety", w której to niszczył porządnych ludzi ze śp. Andrzejem Kernem, vice-marszałkiem Sejmu I kadencji na czele?
Referencje czy rekomendacje to nic zdrożnego. Ale powinny być jawne. Tusk powołał Rostowskiego z rekomendacji "dżewnianego wałka" Bieleckiego. Wiedział Pan o tym?
Pan Lipiec nie był członkiem PiS-u. A do rządu trafił z rekomendacji pewnej byłej słynnej sportsmenki, międzynarodowej działaczki sportowej, będącej w honorowym komitecie poparcia śp.Lecha Kaczyńskiego (w następnych wyborach już w komitecie Bula). To poważne nazwisko i nie dziwota, że Lipiec został ministrem.
Może i mała sprawa, ledwie jakieś 2-3 mln. Sprytne załatwienie sobie z puli MON, ponad stumetrowego mieszkanka w "domu bez kantów", po czym jeszcze szybsze wykupienie za ułamek rynkowej wartości. I pomyśleć, że ów "gentleman" uczył się biznesu wożąc rozklekotaną ciężarówką "dżewniane wałki" i z płaczliwą miną błagał: "drodzy państwo, głosujcie na kongres". Widać jak bardzo Pan Bóg kocha półgłówków. Tylko ja się pytam, dlaczego w Polsce?
"Bolek" jako żywo cierpi na syndrom Hanny, ze znakomitego filmu Daldry'ego, zatytułowanego "Lektor". Tamże, obozowa strażniczka, oskarżona o ludobójstwo, godzi się na karę dożywocia, byle nie zdekonspirować swego najgłębszego kompleksu, analfabetyzmu, którego ujawnienie, ogromnie ułatwiłoby jej sytuację procesową. "Bolek" zachowuje się identycznie: woli przedstawić się jako tłuk, tyran, cham czy prostak, opowiedzieć się po stronie kanalii, bydlaków i renegatów, byle nie wyznać: donosiłem, co uznaje za błąd, za który przepraszam i którego żałuję. On żyje obsesją ukrycia tego faktu za wszelką cenę. Co więcej, tylko tym żyje i ujawnienia tego, tylko się obawia. I zapewne jeszcze niejedne szokujące słowa wypluje (wołania o rosyjską interwencję - nie wykluczone).
Serdecznie pozdrawiam.
Może Pan przypomnieć nazwisko prezydenta RFN, który został zmuszony do do dymisji za groźby pod adresem dziennikarzy? Czy ten fakt jest znany Panu i jemu podobnym volksvagendeutsch'om?
Genialny tekst! e2rdo powinien otrzymać solidną gratyfikację za tą ekspertyzę od prokuratury. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie mieli bladego pojęcia jak sprawy stoją!
Pozdrawiam.
@Wojtek; kelkeszos
Inna sprawa. RKK, wielokrotnie przekracza granice mogące zaprowadzić ją przed oblicze sądu. Defamacja Sasina, jest tu tylko jednym z przykładów. Na mój nos, to mało prawdopodobnym jest, by staruszka na emeryturze ryzykowała w taki beztroski sposób, podstawami swojej materialnej egzystencji. To wygląda na akcję z zabezpieczeniem prawnym i funduszem na ew. skutki odszkodowawcze.
Gruppenfurer "WOLF" to dobry opis, ale mam (chyba) lepszy: "ODESSA".
Autor
Autor
@Janina Jankowska
Ludwik Dorn
No tak, od razu trzeba było Prezesa poszczuć Sabą, niech wie kim jest jej Pan!
Z należnym szacunkiem
Ufka
Pozdrawiam serdecznie.
Rosemann
Szczurbiurowy
Pozdrawiam serdecznie.
@Autor
@chirl
@chirl
@n-ka
@Autor
W jaką gwiazdę Wpatrywał się Szanowny Astronom, gdy do głowy zaświtała mu ta wiekopomna myśl? Może Wenus, primo voto Cielebąk?
@Autor
@Autor
Czyli figura z "fabryki mebli" Reykowskiego. A nie macie kogoś od "pawianów" Czapińskiego? Będzie panopticum jak się patrzy!
@Jerzy Bielewicz
@1maud
Serdecznie pozdrawiam.
@ewaursula
@Amstern 3.0
@szczurbiurowy
Pozdrawiam.