Rafał

komentarze użytkownika

  • 24.05.2012 06:44

    Otóż

    od pewnego czasu by podjąć działalność gospodarczą nie trzeba iść do GUS, ZUS itd. https://prod.ceidg.gov.pl/ceidg.cms.engine/ Co jest przyczynkiem do poziomu edukacji w Polsce.
    BEKART: Szczym do ( i na) ludzi
  • 10.05.2012 17:56

    o, i już sesr..a się koncepcja obrazonych ukraińców

    http://www.tvn24.pl/0,1744116,0,1,janukowycz-zaprosil-komorowskiego-do-kijowa,wiadomosc.html

    kto by pomyślał, że tas szybko :)
    MIRACLE: Kompletna kompromitacja prezydenta Komorowskiego.
  • 08.05.2012 15:49

    @tichy

    Nie ma lekko ;) Po latach powstają piękne legendy ale takie stare, nudne kwity też warto przeczytać...
    GEORGE WALESKI: Jacek Karpiński - polski Steve Wozniak?
  • 06.05.2012 21:27

    Sugerowałbym przeczytać

    http://pti.wroc.pl/html/pdf/historiaInformatyki/K202_INFORM%209_10_1981.pdf
    GEORGE WALESKI: Jacek Karpiński - polski Steve Wozniak?
  • 02.05.2012 18:42

    Modlin

    i tym sposobem CPL ma znacznie mniejszy sens. Raport nad Modlinem się prześlizguje - niby jest, niby się buduje, ale w wariantach z CPL raczej Modlina nie ma. Bo i nie jest tajemnicą, że CPL, podobnie jak przesunięcie S8, jak igrek, jak tunel kolejowy pod Łodzią etc. to były priorytety byłego ministra. Tego rzekomo najgorszego, tak złego, że w Łodzi przegrał wybory z nigeryjskim pastorem. A teraz, po zajrzeniu do portfela, okazało się, że jednak taniej będzie zmodernizować Okęcie niż budować lotnisko (wraz z niezbędną infrastrukturą - np. koleją) gdzieś między Łodzią a Warszawą na gruntach pana Jagielińskiego albo pana Kulczyka albo pana Krauzego.
    PAWEŁ SZAŁAMACHA: Centralny Port Lotniczy: ministrowie na NIE
  • 27.04.2012 20:58

    Dlaczego w Twojej notce

    nie ma ani słowa o tym, że oni nie ćwiczyli latania na tupolewie, tylko na embraerach? Tag "tupolew" wskazywałby na to, że w ogóle tego szczegółu nie zauważyłeś. Uważasz, że jeśli ktoś zda na 5 maturę z angielskiego, to skutkiem tego będzie świetnie mówił po niemiecku?
    GRZEGORZ WSZOŁEK - GW1990: MAK nie wiedział, komisja Millera pominęła
  • 13.04.2012 11:52

    @rapoh

    A ludzie we Włoszczowie kupują tylko bilety na trasę Warszawa - Kraków? Bo ja myślę, że mogą również kupić bilet do Zakopanego czy do Poznania.
    MOLASY: Magdalena Środa: "Dziękujemy za Włoszczowę"
  • 13.04.2012 11:32

    @Hipcio1960

    Sukces polega na tym, że w I kwartale PKP IC sprzedała PRAWIE 4 TYSIĄCE BILETÓW we Włoszczowie. Jest to wielki sukces ekonomiczny, gdyż rocznie PKP IC sprzedaje biletów jedynie 36 milionów.
    MOLASY: Magdalena Środa: "Dziękujemy za Włoszczowę"
  • 07.04.2012 07:51

    Pracownicy biur poselskich

    wszelkie maści na posterunkach. Lepiej pójdźcie sobie jajka poświęcić. "Dewastowanie" Polski powiatowej nie zaczęło się wczoraj ani z dniem wyboru Tuska, tylko w czasie kryzysu wyszło na jaw. Urzędów pocztowych w których nadaje się 2 listy tygodniowo nikt nie zamyka dlatego, że ma taką koncepcję na rozwój Polski, tylko dlatego, że Poczta nie jest w stanie dłużej ich utrzymywać (zwłaszcza w sytuacji, gdy do konkurencji odchodzą wielcy klienci korporacyjni). Podobnie jest z resztą infrastruktury, na którą ktoś musi zarobić, żeby ktoś inny mógł z niej korzystać. Gdyby racjonalizacja następowała, gdy gospodarka była rozpędzona, toby ból był znacznie mniejszy. A tak, jest jak jest.

    Pan Gociek chciałby utrzymywać urząd pocztowy na ścianie wschodniej, do którego regularnie zaglądają tylko zatrudnione w nim urzędniczki? Te urzędniczki, to właśnie ten przerost zatrudnienia na poczcie, o którym trąbi się od lat i żąda się od poczty, żeby go zlikwidowała. No więc go właśnie likwiduje, ale, jak wiadać, opinia publiczna uważa, że powinno się go likwidować gdzie indziej (na przykład zwalniając urzędników z centrali). Ale kiedy Kancelaria Premiera zwalnia pracowników z centrali, okazuje się, że to jest też niedobrze, bo są starzy i biedni. Gdyby zwalniano młodych, toby było źle, bo są młodzi i biedni. Taka to logika, kiedy jednocześnie żąda się zmian i żeby wszystko zostało po staremu.
    PIOTR GOCIEK: Polaku, czy byłeś wczoraj szczęśliwy?
  • 06.04.2012 19:11

    Nie zapominajmy,

    że PIS niezwykle sprawnie budował w Warszawie most. Przez cztery lata udało mu się ogłosić przetarg, później go unieważnić z powodu szkolnych błędów, później ogłosić kolejny przetarg, który dla odmiany przyniósł rozstrzygnięcie, na które miasta nie było stać. To za PiS oddano do użytku tunel koło Dworca Zachodniego, do którego nie mieszczą się nie tylko ciężarówki, ale nawet większe bagażówki. PiS budował też wiadukt opodal Galerii Mokotów, tylko jeszcze mniej skutecznie niż Platforma autostrady. PIS robił również porządki na kolei, np. powołując do zarządu pkp pana Skrzypka, znanego specjalistę od betonu, ale nie kolejowego tylko sprężonego. Podobnie trafną decyzją PIS było powołanie na prezesa pkp cargo dotychczasowego dyrektora biura prawnego maleńkiego banku obsługującego francuskie supermarkety. PiS zrobił też ze szwagra Giertycha dyrektora handlowego w cargo. Ten, dla odmiany, wsławił się szczególnym stosunkiem do klientów, z którymi nie lubił się spotykać (więc i umów z nimi nie zawierał). Dyrektorem finansowym zaś jednego z największych europejskich przewoźników, dość oryginalnie, został prawnik.

    Tak, że na pytanie, czy Platforma skończy budowy w trzeciej kadencji, odpowiedź brzmi - być może. Ale skończy, w przeciwieństwie do PiS, który miał ogromne problemy z ich rozpoczęciem.

    A w kwestii sztandarowej inwestycji - Muzeum PW - wypada przypomnieć, że inwestycja ta polegała na zaadaptowaniu istniejącego budynku i stworzeniu ekspozycji. To miło, że się udało to zrobić w terminie, niemniej było to przedsięwzięcie nieporównywalne z jakąkolwiek inwestycją realizowaną przez obecne władze Warszawy.
    PAWEŁ SZAŁAMACHA: Bankructwo na A2 (już po autostradzie na Euro 2012 ?).
  • 02.04.2012 19:42

    @Paweł Szałamacha

    Coś by się Panu nie spodobało, gdyby takie zgodne z prawem klauzule w tych umowach były?
    PAWEŁ SZAŁAMACHA: Realna utrata 5 mld zł na transport kolejowy
  • 15.03.2012 06:33

    Znam przypadek,

    faceta, który założył grę w internecie. Jak opowiadał, najlepsze w niej było, że uczestnicy płacili co miesiąc za prawo udziału w grze oraz SAMI wypełniali grę zawartością (kwestia wprowadzania i aktualizowania danych rzeczywistych z całego swiata). Jego inwestycja ograniczyła się do platformy i podstawowej funkcjonalności - resztę zbudowali ochotnicy, tworzacy drużyny, ligi, klany. Ciekawe zwłaszcza miał zdanie o tych ochotnikach ;)
    KOTEUSZ: gw1990, Rybitzky, Cezary Krysztopa, Marcin_KK, szczurbiurowy
  • 11.03.2012 15:40

    a'propos rzetelności

    nierzetelne jest opieranie się na jednym źródle i nie weryfikowanie faktów. Ten błąd popełnił dziennikarz GW, ten sam popełniacie sami. A teraz krótkie cwiczenie na rzetelność - kto z dzielnych komentatorów sprawdził na forum GW, czy wymieniony dialog w ogóle miał miejsce? No właśnie :)










    PS. Dla wolniej kumających - nie kwestionuję prawdziwości dialogu, tylko warsztat komentatorów zarzucających dziennikarzowi nierzetelność.
    GRZEGORZ WSZOŁEK - GW1990: Rzetelność "Gazety Wyborczej" w pigułce
  • 11.03.2012 11:41

    Zasadniczo

    nie jesteś specjalnie bardziej rzetelny. Opisałeś, co przeczytałeś. W myśl zasady, Wyborczą biją i ja kopnę.

    A co do istoty - dziennikarz, owszem, dał ciała w szczegółach, ale nie wymyślił samego incydentu. No, chyba, że puszczanie rac w zamkniętej hali na imprezie dla 9-latków uważasz za normalne zjawisko.
    GRZEGORZ WSZOŁEK - GW1990: Rzetelność "Gazety Wyborczej" w pigułce
  • 08.03.2012 10:56

    dwie uwagi

    1/ po wojnie normalnie żył np. Rajmund Kaczyński (powstaniec, akowiec, odznaczony etc.). Do tego stopnia normalnie, że za komuny jeździł zarabiać na zachód. Więc, jak widac, nie było to niemożliwe.

    2/w 1990r. Bronek był dyrektorem gabinetu ministra ds.partii politycznych Halla. Miał spore możliwosci załatwiania posad krewnym.
    MARCINISKORIGHT: Komorowski konfabuluje?
  • 18.02.2012 14:40

    @Bajbars

    Pewnie, że nie strzela, boć to przecież albo zdrajcy albo tchórze rządzą, czyż nie? Gdyby rządzili Prawdziwi Polacy z Drugiego Obiegu, toby Rosjanom do głowy nie przychodziło naruszać naszych granic ;)

    a'propos Kii z Moskwy - a skąd Panowie wiecie, czy nie przyleciała samolotem. Na przykład na przegląd ;)

    JAROSŁAW JOT-DRUŻYCKI: "Rosyjskie służby na pogrzebie płk. Tobiasza" - wpadka GPC
  • 18.02.2012 12:27

    @Jarosław jot-Drużycki

    "Co to będzie kiedy na niebie pojawi się myśliwiec..."

    To się go zestrzeli. A potem dostanie się dyspepsji. Albo odwrotnie.
    JAROSŁAW JOT-DRUŻYCKI: "Rosyjskie służby na pogrzebie płk. Tobiasza" - wpadka GPC
  • 09.02.2012 21:10

    Szanowny Panie Inżynierze

    Niech Pan jutro przedzwoni do najbliższego dealera samochodowego (np. Volvo)i zapyta, ile kosztuje nowy silnik, np. D5 do S60. Po czym niech Pan sprawdzi w komisie, ile kosztuje 10-letnie Volvo, w niezłym stanie, z tym właśnie silnikiem. Po czym niech Pan sobie uświadomi, że w samolocie silniki są dwa a samolot kpt. Wrony miał więcej niż 10 lat. Po czym może Pan notkę wykasować ;)
    ANDRZEJ ARSKI: Samolot kpt. Wrony do kasacji
  • 03.02.2012 06:53

    @Antoni Dudek

    Widzi Pan. Bo wtedy ważniesze i pilniejsze było wprowadzanie RUCH na giełdę. Co pozostawiam pod rozwagę szanownym dyskutantom zarzucającym PO intencję zniszczenia IPN. Ruch został wprowadzony na giełdę w grudniu 2006r. Potem, to już były tylko tego faktu konsekwencje.

    Nawiasem mówiąc, w rządzie PO RUCH nadzorował niejaki Krzysztof Łaszkiewicz, czyli osoba raczej nie kojarzona ze skrzydłem przeciwników IPN i lustracji. Też nic w sprawie tej nieruchomości nie zrobił. Ogólnie RUCH, jako spółka, jest ofiarą nieudacznictwa i promocji prywatnych interesów. Teraz jest już całkiem sprywatyzowany i, zdaje się, na krawędzi plajty, stąd rozpaczliwie szuka kasy, której w latach minionych został pozbawiony. Bo, widzi Pan, w 2001r. biurowiec był opróżniony nie dlatego, że RUCH nie wiedział co z nim zrobić. RUCH dopiero co przeniósł Oddział Krajowy Dystrybucji Prasy, zajmujący pół biurowca oraz magazyny na zapleczu na Jana Kazimierza i zastanawiał się, w jaki sposób możliwie dużo zarobić na biurowcu oraz działkach położonych po obu stronach Prostej. Politycy zdecydowali, że nie zarobi nic. W zamian zaoferowano mu budynek po redakcji/drukarni Życia Warszawy z ołowiem w ścianach i podłogach oraz inne, podobnie atrakcyjne lokalizacje.
    ANTONI DUDEK: Jak wykończyć IPN?
  • 02.02.2012 20:54

    "Głowiono się nad tym przez lata zarówno w siedzibie redakcji pewnej znanej gazety, "

    i niepotrzebnie. Przecież jeśli w trójkącie Kurtyka - Pawłowicz - Jasiński, pod opiekuńczymi skrzydłami braci Kaczyńskich IPN nie załatwił podstawowej dla swego istnienia sprawy, to oznacza, że, tak naprawdę, nikomu nie jest potrzebny.
    ANTONI DUDEK: Jak wykończyć IPN?

123456789... następna

Ulubione blogi i lubczasopisma



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij