24 obserwujących
43 notki
397k odsłon
1803 odsłony

Idzie Grześ przez wieś...

Wykop Skomentuj78

... worek piasku niesie, a przez dziurkę piasek ciurkiem sypie się po trochu. Przyszedł mi zrazu do głowy ten wierszyk z dzieciństwa gdy przeczytałem słowa Rafała Trzaskowskiego jakoby spadł na jego barki ciężar "sprzątania po wszystkich poprzednikach, którzy podjęli mnóstwo błędnych decyzji".

Cóż, sprzątać to można kupę po psie z osiedlowego trawnika a gdy zarządza sie 2-milionowym miastem  trzeba się po prostu wziąć do roboty. Do ciężkiej roboty, bo te miasto wymaga wykonania tytanowej pracy. Trzeba w końcu usiąść na czterech literach, przestać się nerwowo i bez sensu przemieszczać pomiędzy kolejnymi awariami a obiektywami kamer, ot dla czystego tylko pijaru, i zrobić kompleksowy przegląd stanu infrastruktury miasta, celem wskazania wszystkich punktów krytycznych. Art. 62 ustawy Prawo budowlane nakazuje wykonać co najmniej raz w roku przegląd techniczny obiektów budowlanych, a dla obiektów i tak dużej powierzchni zabudowy jak Czajka i tunel przesyłowy pod Wisłą nakazuje się wykonywać takie przeglądy dwa razy w roku, w połączeniu z obowiązkiem zgłoszenia faktu przeprowadzenia kontroli do nadzoru budowlanego. A już obligatoryjnie robi się taki przegląd po wystąpieniu awarii. Coś czuję, że gdyby tak zajrzeć do protokołów z tych przeglądów, znalazłaby się tam spora litania zalecanych napraw, których wykonanie odwlekano latami. Miał więc i obecny włodarz Warszawy przynajmniej cały miniony rok by się owymi protokołami zapoznać. Nie ma tu zatem co sprzątać, trzeba zakasać rękawy i wziąć się do pracy systematycznej a organicznej. Inaczej wciąż będzie się warszawskiemu Grzesiow ten piesek z worka sypał.

A co z tym zrobił Rafał Trzaskowski? Ho, ho posłuchajcie tylko. Oto prezydenta stolicy Polski, a przypominam mamy XXI wiek, wychodzi śmiało przed kamery i mówi nam, żeby nie przesadzać bo gdy przed 2007 rokiem nie było tunelu cały syf z lewej części Warszawy lał się wprost do Wisły... i jakość się przecież żyło. W sumie to chłop ma rację wszak w epoce industrialnej wszystko co się tylko dało pompowano z fabryk do rzek, kominy zasłaniały niebo a i tak jakoś się żyło. Można?! I tylko taka przychodzi na to refleksja, że gdyby z taką poezją wyszedł do nas Lech Kaczyński, choć nigdy by przecież na coś takiego nie wpadł, to wylało by się na niego nie mniejsze szambo jak to, które właśnie leje się z Czajki. Byłoby wiele o wstydzie za granicą, o braku wrażliwości ekologicznej, o średniowieczu, zapewne też jakieś dzieci przykuły by się do Poniatowskiego, pomstując, że nie wrócą do szkoły póki Kaczor nie przeprosi. Tymczasem dla Rafała zrobiono wyjątek i zagrano kompletną ciszę. Bez mała 15 tys litrów ścieków, wpada co sekundę do królowej polskich rzek, co w przeliczeniu daje 11 cystern kolejowych do przewozu paliwa na minutę, a Trzaskowski mówi, żeby nie przeżywać.  Rozumiecie ludziska coś z tego, bo mi się to jakoś nie może w głowie poskładać... do kupy. To jeszcze raz, to może jeszcze inaczej. Wpada do Wisły CO MINUTĘ cały pociąg wszelakiego syfu, na co przychodzi Rafał z ręką w kieszeni, mówi "luzik!"... i zapada cisza jak na sopockiej plaży w listopadzie. W sumie może to i dobrze, wolność słowa, ponad wszystko, niemniej będzie uczciwiej jeśli w ślad za naszym bohaterem i my także, acz gromadnie, odpuścimy sobie tę całą ekologię. Po co fabrykom kosztowne filtry na kominach, a miastom oczyszczalnie? Na cholerę segregacja śmieci, papierowe słomki, wyrzucanie diesel'a podczas gdy nietrudno przyznać racji stwierdzeniu, że kiedyś tego nie było a i tak jakoś się żyło, nie tak? 

Najpierw Czajka i Warszawa a potem Nowa Solidarność - tak dziś twierdzi Rafał - no i jeszcze, że go do startu w wyborach prezydenckich zmuszono. A ja myślę, że wręcz odwrotnie, że on miał nadzieję na wygraną, która wyrwie go od problemów tego miasta, od tylko patrzenia na które robi mu się niedobrze.

Wykop Skomentuj78
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka