Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
7 obserwujących
183 notki
75k odsłon
  96   1

Czy chwila naszego spokoju jest warta dysleksji emocjonalnej naszego dziecka?!


Przeraża mnie widok kilkumiesięcznych dzieci z włączonym smartfonem, tabletem czy leptopem przed oczyma, tak rodzice uspakajają dziś swoje pociechy. Zastanawiam się wtedy czy zdają sobie sprawę z tego na co narażają swoje dziecko?! Pewnie nie, bo nigdy by tego nie zrobili. A biegające kilkuletnie dziecko wpatrujące się w dysplej smartfonu już nikogo nie dziwi, a przecież to bardzo niebezpieczne.

Eksperci ostrzegają, że mózgi małych dzieci nie są przystosowane do przetwarzania cyfrowych bodźców. Ostatnio czytałam historię pewnego doświadczenia przeprowadzonego przez prof. mediów cyfrowych i zarządzania mediami stosowanymi Geralda Lembke, który chciał pokazać swojej 9 letniej córce jak kilka kliknięć na smartfonie może wpłynąć na realne życie. Profesor zrobił coś co wielu rodziców, dał córce swojego smartfona pozwalając jej robić z nim co chce. Dziewczynka weszła do sklepu z aplikacjami i kupiła tam akcesoria dla barbie, po 25 minutach odebrał jej telefon. Nastepnego dnia w skrzynce znalazł rachunek od operatora na 25€ za wirtualne spinki do włosów dla Barbie.

Dziewczynka nawet nie miała pojęcia, że wydaje prawdziwe pieniądze. Większość dzieci tego nie wie, gdy surfuje po internecie. Wiele dzieci w wieku 4-6 lat spędza od 30 min do 1 godziny przed ekranem smartfonu. Niestety duża część rodziców pozwala swoim pociechom w tym wieku na aż 2 godziny dziennie na oglądanie bajek w sieci. Nie możemy się oprzeć pokusie, dając dziecku smartfona, tablet czy leptopa by bylo cicho. Ten ruch to gwarancja spokoju, zwłaszcza podczas długiej podróży samochodem lub gdy musimy się czymś innym zająć niż opieką nad nimi. Większość z rodzicow wie, że ma to negatywny wpływ na dziecko, pomimo tego chęć posiadania chwili świętego spokoju jest silniejsza. Niestety w ten sposób wyrządzamy własnemu dziecku krzywdę. Musimy wiedzieć, że w tym wieku mózg bardzo mocno się rozwija. Sygnały sensoryczne wysyłane przez ekran są przetwarzane przez korę przedczołową dziecka, która jest odpowiedzialna również za samokontrolę.

Pamietajmy jednak, że u tak małego dziecka, nie jest ona jeszcze w pełni rozwinięta ( posiada 40% wydajności kory przedczołowej dorosłego człowieka). Po 30 minutach dziecko jest całkowicie przytłoczone oglądaniem bajki. Pień mózgu nie jest już w stanie przetwarzać wszystkich bodźców, działając na 150-200% swojej wydajności. Jeżeli dziecko nie przestanie oglądać stanie się to co z przegrzanym silnikiem samochodu, bodźce wysyłane z mediów cyfrowych obciąża ciało dziecka. Taki stan objawia się u niego zaczerwienionymi policzkami, czerwonymi plamami na szyi, szklistymi lub łzawiącymi oczami. Jeżeli spytamy po 30 minutach dziecko co oglądało, ono nie jest w stanie udzielić nam odpowiedzi, to konsekwencja przestymulowania. To bardzo groźny stan dla niego. Nasuwa się pytanie "Dlaczego więc są w dalszym ciągu tak bardzo wpatrzone w ekran?" 

" Dzieci muszą odkrywać świat, aby stać się niezależnymi, dlatego są bardzo wrażliwe na intensywne bodźce, takie jak te, które można znaleźć w grach, filmach, seriach dla dzieci." mówi naczelny lekarz DRK w Berlinie Annegret Eckhart-Ringel. Wrażenie spokoju, które my obserwujemy jest złudne, ponieważ dzieci wpatrują sie w ekran w milczeniu. Jednak są bardzo skoncentrowane, ekran tak jakby połykał je, w tym momencie nie są one dostępne dla komunikacji zewnętrznej. Niestety w ten sposób ich umiejętność radzenia sobie z innymi ludźmi staje się mocno ograniczona. W grach komputerowych dzieci są pozbawione kontaktow socjalnych, zaburzony zostaje ich nauka reagowania na drugą osobę i klasyfikacji jej reakcji do własnej osoby. Nie jest w stanie zrozumieć konsekwencji swojego postępowania.

W cyfrowym świecie takie interakcje nie mają miejsca lub są bardzo ubogie. Co prowadzi na dłuższą metę do dysleksji emocjonalnej. Ale cierpi na tym nie tylko jego rozwój emocjonalny, również fizyczny. Gdy dzieci bawią się z innymi, całe cialo jest normalnie stymulowane, uczą się , jak rzeczy sie czuje, jak brzmią, pachną i smakują. Gra komputerowa tego im nie da. Poza tym regularne przebywanie przed ekranem przez dzieci prowadzi do uzależnienia. Zostało to doskonale udokumentowane, że dzieci które dorastały w ten sposób, mają predyspozycje do nadmiernego używania mediów w okresie dojrzewania. Dzieci, które zbyt wcześnie zbyt długo pozostawały przed ekranem mają problemy ze snem, są senne w ciągu dnia, mają tendencje do utraty lub wzrostu wagi, zaburzenia koncentracji, rozdrażnienie, depresje, stany lękowe, izolacja, problemy z komunikacja z innymi, .

Ważne jest by jak najszybciej na to zareagować i poprosić o pomoc, w końcu chodzi o dobro naszego dziecka!

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości