Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
10 obserwujących
188 notek
114k odsłon
  145   0

Fałszywi aniołowie, istoty ciemności - nekromancja


Wielu z nas w poszukiwaniu sensu swojej egzystencji szuka wsparcia u wyższych istot, jakimi są aniołowie. To one mają nam pomóc zapanować nad własnym życiem. Ale jaką cenę przyjdzie nam za to zapłacić? Kim są i jakie mają zamiary w stosunku do nas? Biblia przedstawia je jako duchy, nieposiadające fizycznego ciała. Jednak posiadają one zdolność przybierania ludzkiej postaci. W Biblii ukazując się ludziom, przypominały postacie rodzaju męskiego. Ukazywały się wielokrotnie pod postacią mężczyzn (Księga Jozuego 5.13-14; Ew. Marka 16.5) i nigdy jako kobiety.

To istoty, które znacznie przewyższają ludzi mocą i zdolnościami (2 Piotra 2:11). Ich domem jest niebo, świat duchowy, wyższa dziedzina bytowania znajdująca się poza obrębem fizycznego wszechświata (1 Królów 8:27). To siła, która pochodzi ze świata duchowego, aby nieść światu duchowe impulsy. Każdy z nich ma różne zadania. Na przykład archanioł Michał reprezentuje boską prawdę, oddzielając podwójną sferę naszego ziemskiego świata od sfery czystego boskiego światła. Jest on aniołem, który w biblijnej historii przygotowuje Maryję do poczęcia i narodzin Jezusa. Duchowe impulsy, które przekazują Archanioł Gabriel lub inne anioły jako posłańcy Boga, wymagają od nas otwartości na siły ze świata duchowego. Przesłania aniołów ujawnia się w formie głębokich wewnętrznych zagłębień.

Te zagłębienia wyłaniają się w nas w dużej mierze nieznanej warstwy naszej istoty: z wewnętrznej „iskry duchowej”, nazywanej również „różą serca”. W ten sposób impulsy duchowe inicjują w nas proces wewnętrznej przemiany i duchowej odnowy. Nie jesteśmy ich w stanie sprawdzić, to niemożliwe. Dlatego też w pierwszym liście Jana jest napisane: „Nie wierz każdemu duchowi, ale badaj duchy, czy są od Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na świat”. Poprzez praktyki okultystyczne czy spirytystyczne, możemy wprawić się w stany mentalne, które nawiązują połączenie z nieznaną nam połową świata , z zaświatami.

Jednak to praktyki bardzo niebezpieczne, ponieważ możemy nawiązać kontakt z duchami ciemności, które udają anioły chcące przekazać nam wiadomość. W rzeczywistości mamy kontakt tylko z życiem pozagrobowym, królestwem zmarłych. Niektórzy ze zmarłych wiedzą, jak zostać tu dłużej. Istoty te starają się uciec z cyklu narodzin i śmierci, wyciągając duchową energie od mieszkańców tego świata czyli od nas, ludzi. Wpływając na nas mentalnie, emocjonalnie i umyślnie, otrzymują energię mentalną, której potrzebują, aby zapewnić sobie życie w życiu pozagrobowym. Nasze myśli, uczucia i wola są dla istot po drugiej stronie jak otwarta księga, którą mogą czytać bez jakichkolwiek przeszkód.

Wykorzystując naszą pustotę mamią nas i zwodzą, udając często anioły lub szczególnie wzniosłe dusze. W ten sposób szerzą własne złudzenia co do losu i Boga oraz wiążą ze sobą nas, ludzi. Wierząc w to "anielskie przesłanie" z biegiem czasu coraz bardziej się od nich uzależniamy, płacąc za to wysoką cenę. Ponieważ przez bezkrytyczne przyjęcie „mądrości” danej przez innych, prawdziwe poznanie Boga i jego planu wobec człowieka ( Gnozy ) jest utrudnione lub wręcz uniemożliwione. Ta wiedza musi zostać nabyta samemu. Co w takim razie 

z przekazami, które przynoszą wiedzę i światło oraz ich duchowe impulsy? Jak odróżnić je od iluzji z zaświatów?

Z reguły ścieżka duchowa, zaczyna się od szoku psychicznego. Jest wyzwalana przez uświadomienie sobie, że ograniczona samoświadomość jest odcięta od boskiej prawdy i jej bezpośredniego doświadczenia. Prowadzi to do głębokiej tęsknoty, wewnętrznego pragnienia ponownego połączenia się z boską naturą. Wzrasta w ten sposób w nas chęć, by pozwolić się przemienić mocą Chrystusa, bezinteresownie promieniującym polem czystej miłości.Z czasem przyjmujemy nową postawę życiową, z jaką podchodzimy do słów Jezusa: „Nie moja wola, ale Twoja wola niech się stanie”. W końcu kończymy swoją ścieżkę po wielokrotnym upadku i wstawaniu. Następnie dokonuje się w nas alchemiczna przemiana w ducha, duszę i ciało.

Przyzywanie duchów i komunikowanie się z życiem pozagrobowym zawsze fascynowało ludzkość. Znamy to z filmów, książek czy przerażających opowieści grozy, które jako dzieci opowiadaliśmy sobie wieczorami przy ognisku. Stało się to rytuałem w Halloween, ta upiorna zabawa ma za zadanie dostarczyć nam niezapomnianych przeżyć. Oparcie okularów na tablicy wiedźmy lub użycie tablicy Ouija ostatecznie ma na celu nekromancję. Chciałoby się przywołać ducha z zaświatów, aby z nim porozumieć lub zadać mu kilka nurtujących nas pytań.

Inną znaną metodą wywoływania duchów jest Krwawa Mary, można ją wykonać bez większego przygotowania.Potrzebujemy tylko: lustro, świece i ciemny pokój. Podczas tego rytuału powinno być ciemno. Ustawia się kilka świec wokół lustra, patrząc w nie wypowiada sie 3 razy imię "Krwawa Mary". Należy zachować zawsze ostrożność, bowiem zawsze niesie to za sobą niebezpieczeństwo. Lepiej nie być samemu podczas rytuału, w przeciwnym razie mogą wystąpić problemy psychologiczne, wynikające z wystąpienia lęków. Ponadto należy przestrzegać pewnych zasad, nigdy nie należy wywołanym duchom zadawać żadnych pytań, które wpłyną na nasze życie lub śmierć. Takie informacje mogą prowadzić do tak zwanych samospełniających się przepowiedni. 

Pamietajmy, ze wywoływanie duchów, zaburza ich spokój, więc należy się liczyć z ich złością. 


Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości