Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
12 obserwujących
223 notki
128k odsłon
  114   0

Instynkt drapieżcy


Krwawe czyny budzą w nas strach i wstręt. Jednak nie tylko, wzbudzają w nas również olbrzymią ciekawość, dlaczego ludzie potrafią być aż tak okrutni. Jak mówi powiedzenie: Homo homini lupus - człowiek człowiekowi wilkiem, to my jesteśmy własnym najgroźniejszym wrogiem. Istniało do niedawna przekonanie, że najgroźniejszym drapieżnikiem nie są tygrysy, pumy czy lwy, a właśnie ludzie. To według niego właśnie my mieliśmy zabijać najczęściej i nie po to, by przeżyć tylko z innych, bardziej złożonych powodów. To nasze wychowanie, zasady moralne i normy społeczne, rozwijają naszą świadomość, dzięki której, nie podążamy ślepo za naszym odwiecznym instynktem mordercy.

Morderstwa i zabójstwa są przerażające, jednakże sprawy karne fascynują wielu z nas. Zawsze pojawia się wtedy pytanie: jak człowiek może być zdolny do takiego okrucieństwa? Jak się okazuje, tylko w bardzo nielicznych przypadkach osoby z zaburzeniami psychicznymi popełniają poważne przestępstwa. Większość sprawców ma wybór, czy popełnić przestępstwo, czy nie. To czysty przypadek decyduje o tym, czy ktoś rzeczywiście popełni je, czy nie.

Jednak to nie reguła, są też po prostu źli ludzie, którzy popełniają straszne czyny, te przypadki są wyjątkami. Większość ludzi nie jest zła. Dlaczego więc niektórzy z nas przekraczają granice i stają się mordercami lub gwałcicielami? Bardzo często pozostaje to tajemnicą. Nie ma prostego wyjaśnienia, dlaczego doszło do zbrodni. Agresja jest częścią naszego codziennego życia. Prawie każdego dnia mówi się o brutalności, morderstwach i zabójstwach. Nasuwa się pytanie: Dlaczego? Co sprawia, że ​​ludzie atakują się nawzajem? Dlaczego jedna osoba zabija drugą? Czy naprawdę jesteśmy najbardziej brutalnymi stworzeniami na ziemi?

Przez długi czas wierzono, że zabijamy się częściej niż inne gatunki. Dopiero bliższe spojrzenie na nasz rodowód nie potwierdziło tego, że nasi najwcześniejsi przodkowie, których naprawdę można nazwać Homo sapiens, zabijali się nawzajem około sześciu razy częściej niż jakikolwiek inny dzisiejszy ssak. Nie potwierdziły się też podejrzenia, że decydują o tym czynniki biologiczne człowieka. Jedynym wyjątkiem są sprawcy z urazami mózgu, którzy często są ponadprzeciętnie agresywni z powodu uszkodzenia ich mózgu. Jednak są to nieliczne przypadki, nie każdy chory staje się mordercą.

Dlaczego niektórzy z nas popełniają przestępstwa, a inni nie, jest wciąż nierozwiązanym problemem i nie można go wyjaśnić za pomocą obiektywnych metod śledczych czy psychologicznych. Ponadto nawet różnice statystyczne nie pozwalają na wyciągnięcie żadnych wniosków na temat związku przyczynowego. Podejrzewa się, że przyczyny takiego postępowania są ukryte w naszym życiorysie i są głównie dziełem przypadku.

To takie czynniki jak wpływy społeczne, wychowanie, środowisko, w którym się wychowaliśmy, kształtują rozwój naszej osobowości. W szczególności zaniedbania emocjonalne i brak wiarygodności, ale także doświadczenia przemocy w domu są bardzo niebezpieczne dla nas zwłaszcza w młodym wieku. Dziecko, które musi o siebie zadbać, jest w potrzebie egzystencjalnej i musi walczyć o wybicie się. Przestępcami stają się przede wszystkim słabi i nieudolni. 

Na przykład dla dzieci będących pod opieką, przemoc stanowi często rodzaj izolowanej walki o władzę, próbą zdobycia szacunku, uznania i uwagi. Często jest to początek brutalnej przyszłości, zatem porażka życiowa jest już z góry przesądzona. Poza osobistymi predyspozycjami, np. do reagowania na stres agresywnym zachowaniem, decydującą rolę w dochodzeniu do poważnych przestępstw odgrywają również okoliczności i odpowiednia sytuacja. To wszystko stanowi mieszankę wybuchową.

Nie jesteśmy jednak odosobnieni w zabijaniu członków własnej rasy. W porównaniu z innymi gatunkami, ludzie nie znaleźli się nawet w pierwszej trzydziestce. Na szczycie morderczych gatunków nie znalazły się też lwy ani pumy, ani tygrysy, tylko - surykatki. Te urocze małe zwierzęta należą do rodziny mangusty i są w rzeczywistości największymi zabójcami wśród ssaków. Uważa się, że jedna na pięć surykatek, została zabita przez inną, donosi Sciencealert. 

Za nimi podążają mniejsze gatunki małp i lemury. Lwy są dziewiąte, za... lwami morskimi. Pokazuje to, że nie jesteśmy ani jedynymi zabójcami, ani najgorszymi. Dlaczego jesteśmy skłonni do tak strasznych czynów, jakimi są morderstwa, gwałty czy przemoc? Są różne teorie, jedna mówi, że skłonność do przemocy odziedziczyliśmy po naszych naczelnych przodkach. Inni twierdzą, że jest to wynik rywalizacji o żywność między plemionami, od których wszystko się zaczęło.

Okazuje się więc, że przemoc odziedziczyliśmy w toku ewolucji. Początkowo wskaźnik morderstw był niski, zaledwie 2%, a następnie wzrósł do dwunastu procent w średniowieczu. Teraz, co może być dla nas zaskakujące, spadła do poziomu niższego niż u naszych prehistorycznych przodków. Przyczyna: lepsza organizacja i w dużej mierze funkcjonujące prawo.

Bez względu na to, jak agresywni lub spokojni byliśmy na początku, możemy wpływać na poziom przemocy interpersonalnej, zmieniając nasze środowisko społeczne. Badania potwierdzają, że jesteśmy w stanie zbudować bardziej pokojowe społeczeństwo, jeśli tylko będziemy tego chcieć.

Jest coś, co odróżnia nas ludzi od zwierząt i powinno chronić nas od przemocy i morderstw, to nasze sumienie. Biorąc pod uwagę ten aspekt, ludzi odstraszać winny konsekwencje tak strasznych czynów. Wyrzuty sumienia, to najgorsza kara dla przestępcy...

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości