0 obserwujących
10 notek
28k odsłon
  1928   0

Przyszłość emerytury: ciemność widzę

 Czy można czuć się rozczarowanym wynikami OFE? Pytanie nieco retoryczne, widzę to po komentarzach do moich wpisów. Prawdą jest, że w końcówce 2010 r. waloryzacja zapisów na rachunkach w ZUS była nieco wyższa niż stopa zwrotu otwartych funduszy emerytalnych. Złożyły się na to dwie rzeczy. Pierwsza, to kryzys na rynkach finansowych i spowodowane tym załamanie kursów akcji na giełdzie. Drugi powód, i ten miał największy wpływ, to bardzo wysoka waloryzacja składek  z lat 2007-2008, która podniosła wartość zapisów na kontach w ZUS o 31% i na okres 3 lat przechyliła szalę na korzyść ZUS. Przedtem to OFE wykazywały wyższe stopy zwrotu niż ZUS.     

Są jednocześnie powody, aby przypuszczać, że gwałtowny wzrost waloryzacji składek w ZUS był wyjątkowy i trudno liczyć, że się powtórzy. Więcej nawet – można z dużą dozą pewności zakładać, że w przyszłości stopy waloryzacji w ZUS będą niższe niż w ciągu ostatniej dekady. Przemawiają za tym przewidywane zmiany struktury wiekowej polskiego społeczeństwa.  Utrzymanie  aktualnej liczby zatrudnionych, a zatem osób, które wnoszą składki do powszechnego systemu emerytalnego wydaje się mało prawdopodobne. Wątpliwe, czy w perspektywie dwudziestu lat nawet rosnąca stopa zatrudnienia zrekompensuje szybko malejącą liczbę osób w wieku produkcyjnym. Ten niekorzystny trend będzie wzmacniać emigracja zarobkowa do krajów Zachodu. Z kolei osoby przybywające do Polski z zagranicy w poszukiwaniu pracy zazwyczaj lądują w szarej strefie. Ich zarobki nie będą generować wpływów do ZUS. Wszystkie te procesy wpłynął na wyhamowywanie naszego tempa wzrostu PKB. To wizja dość pesymistyczna, ale nie tylko Polska ma taką perspektywę. Starzenie się społeczeństw to problem całej Unii Europejskiej. Minister Rostowski w Gazecie Wyborczej przekonywał, że obecny system emerytalny – zarówno I i II filar – są odporne na pogarszającą się demografię. (http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,9063344,Rostowski__OFE_to_nikomu_niepotrzebna_beczka_prawie.html).

To jednak nie do końca tak. ZUS jest nadal wrażliwy na liczbę osób płacących składki. Jest to słaby punkt wszystkich systemów , które opierają finansowanie świadczeń na wymianie międzypokoleniowej. Ważne jest zatem zwiększenie przyrostu naturalnego, ale to jeszcze nie gwarantuje sukcesu. Trzeba jeszcze zapewnić, by przyszłe pokolenia zechciały wybrać polski rynek pracy i polski system emerytalny. Nie da się ukryć, że kolejne generacje mają pod tym względem coraz większy wybór. Coraz trudniej będzie zmusić do płacenia składek kogoś, kto uznaje krajowy system emerytalny za nieatrakcyjny. Warto pamiętać, że o ostatecznej wysokości kont emerytalnych  w ZUS będą głosować nogami przyszłe pokolenia. 

Pozostaje pytanie, czy te same niesprzyjające trendy demograficzne, które grożą obniżeniem tempa wpływu składek do ZUS i stopy ich waloryzacji, nie obniżą także stóp zwrotu z inwestycji OFE. Niektórzy z moich dyskutantów tak twierdzili.

Odpowiedź jest  w zasadzie negatywna – jeśli OFE będą miały swobodę inwestowania, bez wymuszonych inwestycji w krajowy dług publiczny ani w akcje krajowych przedsiębiorstw, niekorzystne tendencje demograficzne nie odbiją się na osiąganych przez nie stopach zwrotu. OFE mogą bowiem inwestować także za granicą, na przykład w krajach, których PKB nie jest ze względu na demografię obciążone niską dynamiką wzrostową. Będzie to bowiem leżało w interesie członków OFE.

Przypomnijmy: celem reformy miała być różnorodność, czyli ucieczka przed całkowitą zależnością naszych emerytur od tego, ilu ludzi się w przyszłości urodzi i gdzie zdecydują się oni pracować. 

Z tego powodu przeniesienie składki z OFE do ZUS nazywam nie reformą a demontażem systemu emerytalnego. Na dodatek bardzo niekorzystnym dla nas, członków OFE, bo jak w perspektywie zmian przeze mnie opisanych możemy liczyć na wyższe emerytury w przyszłości niż w systemie obecnym?  Przecież to od tempa wzrostu PKB będzie zależała waloryzacja składek w ZUS.

 

Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale