Blog
pogodne marzenia
Pogodny
Pogodny dawniej Mikker
12 obserwujących 312 notek 344054 odsłony
Pogodny, 24 lutego 2017 r.

Czego Legia nie ostrzygła to Ajax wygolił.

391 2 0 A A A

Obejrzałem mecz Legia- Ajax. Okropne.  Z jednej strony nieźle wyszkoleni technicznie i taktycznie młodziankowie ze szkółki piłkarskiej w Amsterdamie, a z drugiej ekipa podstarzałych gości cieszących się w wiekszości że mogą gdzieś grać, w dodatku liczących na jakiś cud. Do takiej oceny zmusiła mnie wypowiedź polskiego bramkarza, który po meczu z Ajaxem  powiedział że jest zadowolony ze swoich interwencji (sic) Wygląda więc na to że z interwencji po której padł gol zadowolony jest również? Gratulacje.

W nędzę tego przedstawienia (Ajax wcale nie był taki silny na jakiego wyglądał) wpisali się też idealnie nasi komentatorzy. Goniący pomyłkę za pomyłką Szpakowski (czas już chyba nałożyć kapcie panie Darku) z  Żewłakowem (idź człowieku lepiej pękać sobie gdzie indziej).

Tak mniej więcej wygląda z grubsza opis polskiej ligi z jej medialną otoczką. Piszę  o tym z goryczą, gdyż sam grałem w piłkę, więc śmieszy mnie ta nieuzasadniona wiara i to ustawiczne zaklinanie rzeczywistości słowami typu : "wstydu nam  nie przynieśli" lub  "cóż, nie udało się tym razem". Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, wstyd będzie trwał, gdyż nie uda się i nastepnym razem.

Bo chociaż mamy nowoczesne stadiony, choć mamy kluby, a w tych klubach wypasione zarządy, to i tak nie posiadamy tego co w piłce nożnej jest najcenniejsze: nie posiadamy  utalentowanych piłkarzy jakich by chcieli widzieć na  boisku kibice. Nie posiadamy również myśli szkoleniowej oraz profesjonalnego skautingu. Mamy za to od pytona niechcianych gdzie indziej zawodników drugiego i trzeciego sortu,  oraz prezesów i vice prezesów w tym cały tabun kotłujących się wokół nich różnego rodzaju cwaniaków żerujących na polskiej piłce.

W praktyce więc,  o czym każdy kibic w Polsce wie doskonale, polskie kluby zdobywają się na grę niezmiernie niskiej jakości.

A kto temu winien?

Oczywiście w pierwszej kolejności i może aż winni są przede wszystkim sami właściciele klubów czyli tzw. prezesi, dla których marka klubu, jego legenda oraz sami kibice są jedynie nic nie znaczącym symbolem o który nie warto nawet zbytnio walczyć. Z tego powodu - jak napisałem - mamy co mamy, i nie dotyczy to tylko pognębionej po raz kolejny przez Ajax Legii (Leśnodorski & Mioduski) ale także i innych szefów polskich zespołów zaliczających ustawicznie glebę w europejskich rozgrywkach.

Pamiętacie? Ptak, Drzymała, Wojciechowski, Cupiał...Zapewne znawcy polskiej ligi dorzucą do tej listy kolejnych specjalistów od piłki nożnej, dla których jak wspomniałem nie jest ważny ani kibic, ani marka klubu w tym jego los, ale wyłącznie własna kieszeń. Dlatego jak wspomniałem będzie kolejna murowana powtórka z rozrywki, w dodatku co przykre przy pełnych trybunach, albowiem spragnieni sukcesów polscy kibice "kopanej" pobiegną na stadiony z taką samą nadzieją z jaką biegają od lat do kolektur gracze w totolotka.

A co na to wszystko prezes Zbigniew Boniek? Nic, bo on też  robi sobie jaja z polskiej piłki. Dlatego na pocieszenie odda wam kochani kibice za darmo dwa bilety na eliminacyjny mecz MŚ Polska-Rumunia, pod jednym wszakże warunkiem, że weźmiecie ze schroniska rudego kota o imieniu... "Boniek".




Opublikowano: 24.02.2017 11:59.
Autor: Pogodny
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Map

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Nawet z k*rwy syn będzie czymś lepszym niż ta lewacka banda gotowa zabić własne dzieci,...
  • Polskie plaże j jeziora z górami zatłoczone turystami. I gdyby nie te huragany i bandy...
  • Kraków wabi wielbłądników bardziej od Warszawy Np. Festiwalem Muzyki Żydowskiej.

Tematy w dziale Sport