Polityka 12.06.2010, 13:45 Sondaże przedwyborcze- król jest nagi! Polacy, wszyscy bez wyjątku są, jak powszechnie widomo, świetnymi lekarzami, doskonałymi architektami i wytrawnymi politykami, wręcz statystami jak mawiano drzewiej. Każdy z naszych rodaków ma wyrobione zdanie w najtrudniejszych...
Polityka 11.06.2010, 12:08 Szok, konsternacja i nagła groza na onecie! Każdy kto, tak jak ja, wdepnął dziś rano w portal Onet.pl musiał przeżyć prawdziwy szok. Przyznam że długo nie mogłem uwierzyć w to że już się obudziłem, czytając na czołówce: "Cokolwiek powie, to...
Polityka 9.06.2010, 17:30 Sarajewo 1914 / Lublin 2010 Pisze ten tekst przed wiecami w Lublinie. Jest to rodzaj zakładu, ciekaw jestem czy trafię. Jeśli tak, to moje przewidywania nabiorą mocy proroctwa ;) Przede wszystkim, uważam posunięcie PO za bardzo ryzykowne, powiem więcej- za...
Polityka 9.06.2010, 09:34 "Nie ma przypadków, są tylko znaki..." Przyznaję- jestem miłośnikiem horrorów. Ostatnio największe pokłady grozy niosą te kręcone techniką wideo, horrory „paradokumentalne” niczym dawne filmy Zanussiego, których pierwowzorem pozostaje genialny...
Polityka 4.06.2010, 12:17 Palestyńczycy i Żydzi: geneza konfliktu W odpowiedzi na liczne prośby czytelników ;) publikuję rozwinięcie mojej poprzedniej notki o konflikcie palestyńsko- żydowskiego, poświęcone najważniejszemu jej fragmentowi. Chodzi o sam początek konfliktu ,który...
Polityka 2.06.2010, 22:46 Gibraltar / Smoleńsk Po pochówku ś.p. Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu pozwoliłem sobie na tekst, a nawet dwa, porównujące katastrofę w Smoleńsku do tej sprzed 67 lat w Gibraltarze. Podobieństwa były początkowo dosyć banalne: w...
Polityka 31.05.2010, 18:04 Żydzi i Arabowie: "błędne koło" ma swój poczatek! Ostatnie wydarzenia w Strefie Gazy wywołały wiele komentarzy. Dominuje refren o „błędnym kole”, w którym nikt nie ma racji i nie ma dobrych rozwiązań. Warto jednak przypomnieć, że każdy konflikt ma swój...
Polityka 30.05.2010, 14:49 Cieszmy się póki trwa wojna, bo pokój będzie straszny! Wojnę ogłosił sam Andrzej Wajda, więc wypada ją potraktować poważnie, a la guerre comme a la guerre… Kolejny raz czytam kultowy „Dziennik” Stefana Kisielewskiego. Z ogromną przykrością muszę stwierdzić...