Przegląd świata
Ważny jest kontekst
3 obserwujących
23 notki
35k odsłon
513 odsłon

Chiny: Dyktatura zawsze przegra z epidemią

Wykop Skomentuj14

Dyktatorzy przegrywają walkę z kryzysami, gdyż nie mają wiarygodnych informacji. Kiedy pozbędą się niezależnych i obiektywnych doradców, zostaną jedynie pochlebcy i ,,niepoprawni optymiści”. Warto przytoczyć motto – jednocześnie fragment psalmu – jednej ze służb wywiadowczych: ,,gdzie jest brak kierownictwa – lud upada. Jednak zbawienie w wielkiej liczbie doradców”.

Prezydent Xi – władza absolutna, błędy absolutne…

Przedstawiciele chińskich władz centralnych zwykli mówić, że aby dowiedzieć się jak wygląda sytuacja ,,w terenie” trzeba wysłać kierowcę lub sekretarkę. Podczas ich podróży oficjalnych są bowiem masowo wprowadzani w błąd przez władze lokalne. Prezydent Xi posiada najsilniejszą pozycję od czasów Deng Xiaopinga. Jego autorytarny styl rządzenia doprowadził do paraliżu przepływu wiarygodnych informacji nie tylko w kwestiach wewnątrzpolitycznych, lecz objął również system opieki zdrowotnej obywateli. Nie poradził sobie z wybuchem epidemii wirusa pomoru świń ASF, który od 2018 roku zdewastował populację trzody. Nie wyciągnięto właściwych wniosków z walką z wcześniejszym koronawirusem SARS. Tym samym chiński prezydent poddał pod wątpliwość ,,kontrakt społeczny” jaki obowiązuje od czasów Deng Xiaopinga w Chinach: w zamian za wyrzeczenie się praw demokratycznych obywatele mieli zagwarantowaną poprawę poziomu życia. Jednak pogłębiająca się coraz bardziej w kryzysie chińska gospodarka oraz brak właściwej reakcji władz na rozprzestrzeniające się epidemie mogą ten ,,kontrakt” unieważnić.

Nowy wirus, stare problemy czyli jak udawać, że nie ma sprawy…

Pierwsze symptomy koronawirusa w Wuhan pojawiły się 1 grudnia 2019 roku. W ciągu kolejnych kilku tygodni ubiegłego roku sprawa była dobrze znana w lokalnych władzach sanitarnych. Zatem grudzień był tym okresem, kiedy należało podjąć właściwe działania sanitarne ograniczające rozprzestrzenianie się patogenu. Rząd chiński jednak – zamiast zająć się walką z koronawirusem – zaczął walczyć z osobami, które posiadały wiedzę o chorobie. Jeden z lekarzy, który w mediach społecznościowych ostrzegł poprzez WeChat o nowym wirusie został ,,zdyscyplinowany” przez władze partyjne i musiał zdementować ,,nieprawdziwe informacje”. Podobne działania podjęła w Wuhan policja wzywając ośmiu medyków na posterunki, gdzie zostali poddani działaniom ,,resocjalizacyjnym” za rozpuszczanie ,,plotek”. Burmistrz Wuhan przyznał, że zabroniono mu poruszać problem koronawirusa poza ścisłym kierownictwem partii. Tym samym w grudniu miliony ludzi – w tym potencjalni nosiciele – opuszczały miasto bez jakiejkolwiek kontroli.

,,Patriotyczny” wirus zaraża tylko obcokrajowców


Czytaj DALEJ

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka