Przegląd świata
Ważny jest kontekst
3 obserwujących
24 notki
36k odsłon
306 odsłon

Białoruś: Czy Łukaszenkę zastąpi dyktatura wojskowa?

Wykop Skomentuj7

Prezydent Aleksandr Łukaszenko przetrwał największą w historii Białorusi falę demonstracji. Zawdzięcza to bardziej lojalności rodzimych sił bezpieczeństwa niż wsparciu zewnętrznemu. W ocenie analityków rządowych państw zachodnich ceną za wierność białoruskich generałów jest utrata wewnętrznej niezależności Łukaszenki. Tym samym białoruski prezydent stał się zakładnikiem establishmentu bezpieczeństwa. To on w przyszłości wskaże jego następcę, którego może wyłonić ze swojego środowiska. Czy zatem grożą nam rządy dyktatury wojskowej na Białorusi?

Dyktatura wojskowa na Białorusi?

Historia lubi się powtarzać – szczególnie w tym samym regionie świata. Nietrudno założyć, że białoruscy generałowie realizują ,,scenariusz Jaruzelskiego”. Zgodnie z nim ,,ratują kraj” przed agresją zewnętrzną przejmując władzę w Mińsku. Tym samym gwarantowana jest ,,niepodległość” Białorusi, a co najważniejsze – nietykalność dla ustępującego z urzędu Łukaszenki. Kreml udziela poparcia takiemu rozwiązaniu poprzez korzystne dostawy surowców energetycznych i otrzymując w zamian zgodę na rozbudowę rosyjskich baz wojskowych na Białorusi. Nigdy w historii swoich rządów Łukaszenko nie był tak mocno uzależniony od przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Białoruski prezydent umiejętnie balansował wpływy poszczególnych generałów nie wahając się dokonywać niespodziewanych dymisji. Do czasu sierpniowych wyborów prezydenckich…

Łukaszenka przeczuwa problemy

Utrzymanie przez tak długi czas dyktatury w środku Europy wymaga znacznych umiejętności taktycznych na szczytach władzy. Trudno zatem odmówić Łukaszence instynktu politycznego i znajomości realiów białoruskich. Przeczuwając problemy przed tegorocznymi wyborami prezydenckimi prezydent Białorusi postawił na establishment bezpieczeństwa wymieniając ,,cywili” na jego przedstawicieli w swoim najbliższym otoczeniu. Szefem administracji prezydenckiej zostaje generał KGB Ihar Sierhiajenka. W czerwcu następuje zmiana na stanowisku premiera. Funkcję tę obejmuje z ramienia struktur wojskowych Roman Gołowczenko. Z kolei generał Wiktar Szejman – jeden z nielicznych oligarchów białoruskich i wieloletni zaufany Łukaszenki – pełni rolę jego doradcy w czasie kampanii prezydenckiej. Ten były prokurator generalny jest oskarżany przez opozycję o zlecenie porwań i zabójstw przeciwników politycznych. Po wyborach nowym ministrem SW zostaje Iwan Kurbakow – były komendant policji w Mińsku odpowiedzialny za tłumienie protestów. Tym samym system sprawowania władzy pozbawiony moderujących go ,,cywili” stracił giętkość. Establishment bezpieczeństwa bez wahania wykonuje dyrektywy Łukaszenki eskalując sytuację w kraju. Przedstawiciele władzy, którzy nie zgadzają się z represjami reżimu (jak m.in. prokurator generalny Aleksand Koniuk) zostają odsunięci. Taktyka Łukaszenki jest prosta – powiązać los establishmentu bezpieczeństwa z losem prezydenta Białorusi. Generałowie wiedzą, co ich czeka w przypadku dojścia do władzy opozycji…WIĘCEJ

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka