Przegląd świata
Ważny jest kontekst
3 obserwujących
25 notek
36k odsłon
  247   0

Armin Laschet – prorosyjski kanclerz Niemiec?

Armin Laschet to nowy szef Unii Chrześciajańsko-Demokratycznej (CDU) i prawdopodobny przyszły kanclerz Niemiec. Jego wcześniejsze wypowiedzi na tematy zagraniczne potwierdzają, że ,,historia kołem się toczy” i po Gerhardzie Schröderze ster niemieckiego rządu może przejąć ponownie polityk prorosyjski.

Armin Laschet – pragmatyk czy prorosyjski kanclerz?

Nominacja Armina Lascheta – premiera Nadrenii Północnej-Westfalii – na szefa CDU została odebrana z ulgą przez środowiska liberalne w UE. Opowiada się on bowiem za kontynuacją polityki gospodarczej Angeli Merkel i silną rolą Niemiec w Europie. Jak sam twierdzi: ,,Nie jestem najlepszym showmanem, ale jestem Armin Laschet”. No właśnie – kim zatem jest Armin Laschet – prawdopodobny kandydat na kanclerza Niemiec po wrześniowych wyborach do Bundestagu – w kontekście jego stanowiska w sprawach międzynarodowych?

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii dotychczas postrzegany był jako ,,ostrożny centrysta” w sprawach dotyczących gospodarki czy też problemów europejskich. Na uwagę zasługują jednak jego kontrowersyjne wypowiedzi dotyczące dyktatorów. Armin Laschet twierdził, że nie należy ,,demonizować” Putina za aneksję Krymu. Opowiada się za kontynuacją projektu budowy gazociągu Nord Stream 2. Trudno się w tym przypadku dziwić. Widać tutaj bowiem ,,rękę” osobistego lobbisty Putina byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera, który poparł aspiracje kanclerskie Lascheta. Ten ostatni krytykuje również Stany Zjednoczone za naciski w sprawie zwiększenia budżetu obronnego Niemiec. O ile takie stanowisko Lascheta można jeszcze wpisać w troskę o interesy Berlina, to trudno usprawiedliwiać jego krytyczne opinie w sprawie wsparcia jakiego udzielali Amerykanie rebeliantom walczącym z reżimem Baszar al-Asada. Niemiec negatywnie ocenia działania międzynarodowe dążące do obalenia prezydenta Syrii. Jednoznacznie wpisuje się to w politykę bliskowschodnią Rosji.

Podobne stanowisko zajmuje Laschet wobec Chin opowiadając się pogłębieniem relacji dwustronnych Niemiec. Skrytykował on między innymi wykluczenie chińskiej firmy Huawei z budowy sieci 5G. Nie należy wykluczać, że w świetle wyborów parlamentarnych i ambicji kanclerskich szef CDU będzie musiał zrewidować część pozytywnych opinii wobec Pekinu w związku z silnymi antychińskimi nastrojami w społeczeństwie niemieckim wynikającymi z COVID-19 oraz naciskami ze strony administracji Bidena. WIĘCEJ

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka