Polityka 22.05.2015, 09:10 Zielone dzieci czyli o głębokich źródłach herezji Kwestie, które dziś poruszę spinają niejako w jedną całość większą część naszych rozważań, prowadzonych na tym blogu od lat. Potwierdzają też owe kwestie wszystkie nasze przypuszczenia dotyczące źródeł popkultury...
Polityka 21.05.2015, 09:42 Rady dla Grzegorza Brauna Zadzwoniła tu wczoraj życzliwa osoba i zapytała mnie co ja myślę o kampanii Grzegorza Brauna i jego dalszych losach. Ja oczywiście myślę o tym, więc miałem co opowiadać i tak nam zeszło na tej rozmowie ze czterdzieści minut. Miałem...
Polityka 20.05.2015, 09:06 Wombat kontra amant czyli III RP w pigułce Przysłał mi wczoraj Tomek coś absolutnie niezwykłego. Jest to filmowy trailer do słuchowiska. Tak właśnie, zrobiono słuchowisko na podstawie książki Tyrmanda „Filip”, a do tego reklamę która składa się z...
Polityka 19.05.2015, 09:22 O uczonych francuskich i tamtejszych reżyserach Zanim przejdę do rzeczy chciałbym złożyć ważne oświadczenie. Okazało się, że jedna z najstarszych moich książek, zatytułowana „Dzieci peerelu” cieszy się wzmożoną popularnością w mieście Dęblinie, gdzie się...
Polityka 18.05.2015, 09:04 Żakowski to dobroczyńca ludzkości Zacznę od czegoś o wiele bardziej optymistycznego niż Żakowski i jego obłęd. Wczoraj skończyły się targi książki na Stadionie Narodowym. Nie odnieśliśmy sukcesu, ale też nic nie straciliśmy. Trzeba jednak powiedzieć wprost, że...
Polityka 17.05.2015, 08:16 Nocny Wołek Pamiętam czasy, kiedy Tomasz Wołek, był najbardziej prawicowym dziennikarzem w całej Polsce, był wielką nadzieją białych, ostatnią deską ratunku. Pamiętam też rzecz jasna, jak zatrudnieni przez niego w Życiu Warszawy, a potem w...
Kultura 16.05.2015, 07:40 Syfiarze w natarciu Skarabeusz czule, lepi z kupy kule, kiedy kula ulepiona to ze smakiem zje ją żona. Taki wierszyk można przeczytać na jednym z plakatów zawieszonych przy trakcie prowadzącym do wejścia na targi książki w Warszawie. Prócz...
Kultura 15.05.2015, 07:49 O sposobach rozumienia komiksu Wczorajszy dzień był straszny, nie towarzysko, ale pod względem sprzedaży. Ponieważ stoimy w obszarze gdzie sprzedaje się przeważnie komiksy i gry pojawiali się na naszym stoisku głównie ludzie zainteresowani komiksami. Nie...