Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko Mój blog nie jest miejscem dla sfrustrowanych osób, które pragną wyładować swoją złość, dlatego komentarze naruszające dobra osobiste Autora oraz wulgaryzmy będą usuwane, a ich Autor blokowany!
3 obserwujących
81 notek
19k odsłon
  96   0

Chcę wiedzieć o wszystkim! Kontrolowanie partnera


Każdy z nas przejawia olbrzymie pragnienie bycia kochanym, dając miłość oczekujemy tego samego w zamian. Mamy potrzebę zbudowania głębokiej więzi z drugim człowiekiem, w tym celu jesteśmy zdolni do różnego rodzaju poświęceń. Wielu z nas rezygnuje z wygodnego życia na rzecz bliskości i bycia ze sobą, nawet za wszelką cenę. Na wstępie relacji zawsze należy określić jasno granice w relacji oraz autonomii partnerów.Tu nie można tego pozostawić przypadkowi, ponieważ to zbyt ważna sprawa. Związek dwojga różnych ludzi zawsze będzie rodził nieporozumienia, to oczywiste, ważne jest by postawić jasne granice tego czego możemy, a czego nie możemy w związku. Budowanie relacji często poprzedzone jest zgrzytami pomiedzy partnerami, dlatego warto szczerze rozmawiać. 

Niestety często i to nie pomaga, gdy jedno z partnerów przejawia skłonności patologiczne takie jak nadmierna kontrola nad partnerem, np. kontrolowanie telefonu, wiadomości na whatsapp, czy mediach społecznościowych, czy obsesyjną zazdrość. Takie zachowania nie mają nic wspólnego z miłością zazdrośnika, to jego niska samoocena wywołuje w nim niepewność, iż jest nas wart. Kontrolując nas myśli, że zdoła nad nami zapanować i ustrzec nas przed zainteresowaniem innych, zresztą zupelnie błędnie. To jego zachowanie, ciągłe pretensje, kontrola, wyrzuty powodują, że z czasem mamy dość jego dokuczliwości. Zazdrośnik osacza nas z każdej strony, zasypując wiadomościami, zdjęciami, telefonami czy nachodzeniem. 

Zaczynamy czuć się przytłoczeni, prześladuje nas poczucie winy, zresztą nie potrzebnie. To nie nasza wina, że ktoś ma problem z poczuciem własnej wartości, często jest to wynik zaburzeń osobowości, bądź ciężkich chorób psychicznych. Kobiety ulegają tym skłonnościom częściej od mężczyzn, myśląc że kontrolują swojego partnera z miłości. Nie zdają sobie sprawy z tego, że budują toksyczną relację, która skazana jest od poczatku na niepowodzenie. Związek dwojga ludzi musi być pełen wzajemnego zaufania, szczerości, wierności, lojalności, a przede wszystkim miłości. Inaczej nie uda nam się zbudować zdrowej relacji, która będzie nas oboje w pełni satysfakcjonować.  

Paradoksalnie pierwsze objawy nadmiernej kontroli ujawniają się już na etapie naszego wychowania, od dziecka uczeni jesteśmy z jednej strony iż prywatność jest bardzo ważna, ktorej nie wolno naruszać, a z drugiej często nie chcemy jej stosować sami, kontrolując partnera. Czyli my nie chcemy być kontrolowani, ale chcemy kontrolować innych. Chyba źle odrobiliśmy pracę domową! Nawet w związku należy nam się własna autonomia, prawo do prywatności. Nie znaczy to jednak, że nie mamy zobowiązań w stosunku do partnera, mamy, ma on prawo spytać o co tylko chce, może poprosić o nasz telefon, a my mamy prawo odmówić. 

Takie same prawa mamy my. Jeśli jest wszystko ok, nikt nie będzie miał problemu z tym faktem. W życiu dwojga dorosłych ludzi kwestia prywatności i granic stanowi o sukcesie lub porażce. To poprzez poszanowania jej okazujemy sobie akceptację i zaufanie. Wzrost kontroli nad partnerem oznacza słabość, brak poczucia wewnętrznej siły i niską samoocenę. Wyimaginowane fantazje o zagrożeniach czychających poza związkiem odwracają uwage od innego , prawdziwego problemu. Mianowicie chęci ciągłej kontroli nad partnerem, co w efekcie jest przyczyną rozpadu relacji. Tego typu patologiczne zachowania biorą się często z dysfunkcji rodzinnych, przykładem może tu być syndrom DDA.

Nasi zazdrośnicy, używają wszelkich metod by nas ograniczyć, manipulacji, szantażu emocjonalnego, stalkingu i gróźb. Najważniejsze by im nie ulec, bo na to oni tylko liczą. Ich groźby typu " jak odejdziesz, to się zabiję!" To nic innego jak szantaż emocjonalny. Nie ulegajcie im, to zaburzone osoby! Nie macie obowiązku im pomagać, nie jesteście terapeutami! Uciekajcie od osób, które was niszczą, nawet jeśli grają przed wami wielką miłość! To egoiści niezdolni do miłości, często o psychopatycznej osobowości. Ludzie, którzy naprawdę kochają, pragną szczęścia tej drugiej osoby nawet kosztem własnego.

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości