Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
155 obserwujących
1933 notki
2439k odsłon
Dobre państwo, to martwe państwo!

Dobre państwo, to martwe państwo!

Pań­stwa nie­dłu­go upad­ną, zban­kru­tu­ją, znik­ną, ale od­ci­snę­ły tak du­że pięt­no na hi­sto­rii ludz­ko­ści, że nie da się do ni­ch nie od­no­sić w de­kla­ra­cja­ch po­li­tycz­ny­ch. Prze­wi­du­jąc upa­dek pań­stw mu­si­my już dziś się do te­go przy­go­to­wać.
Deklaracja ideowa Nowej Nadziei

Deklaracja ideowa Nowej Nadziei

Dla­cze­go No­wa Na­dzie­ja, to naj­lep­sza par­tia w Pol­sce? Bo ma naj­lep­szą de­kla­ra­cję ide­ową. Gdy­by to zre­ali­zo­wać, to Pol­ska w kil­ka lat sta­ła­by się naj­bo­gat­szym kra­jem świa­ta. Omó­wię krót­ko po swo­je­mu wszyst­kie 12 punk­tów tej de­kla­ra­cji.
Prawybory w Nowej Nadziei

Prawybory w Nowej Nadziei

W styczniu 2023 roku i na początku lutego w Polsce odbędą się prawybory partii Nowa Nadzieja. Zwycięzca tych prawyborów w każdym okręgu wyborczym będzie umieszczony na pierwszym miejscu list wyborczych Konfederacji. W Warszawie jest czterech kandydatów, w tym ja.
Betel - wersja z handlem

Betel - wersja z handlem

Be­tel to gra kar­cia­na po­le­ga­ją­cy­ch na bra­niu lew, któ­rą sam wy­my­śli­łem. Głów­ną ideą gry je­st to, by da­ło się wy­grać z każ­dą kar­tą, ja­ką moż­na do­stać w roz­da­niu. Bo po pro­stu ta kar­ta w trak­cie gry ewo­lu­uje i moż­na sa­me­mu ro­bić sza­lo­ne ukła­dy.
Sprywatyzować honor!

Sprywatyzować honor!

W Pol­sce, i w wie­lu in­ny­ch pań­stwa­ch, zda­rza­ją się pie­nia­cze, któ­rzy wno­szą do są­du spra­wy, w któ­ry­ch żą­da­ją prze­pro­sin. Ktoś ich ob­ra­ził, a oni chcą wy­mu­sić prze­pro­si­ny przy uży­ciu or­ga­nów pań­stwa. Cza­sem, za­nim wnio­są ta­ką spra­wę, do­ma­ga­ją się prze­pro­sin groź­bą od­da­nia jej do są­du.
Kopiowanie bytów i przepływ substancji

Kopiowanie bytów i przepływ substancji

W po­przed­ni­ch not­ka­ch o sztucz­nej in­te­li­gen­cji uży­łem me­ta­fo­ry ra­fy ko­ra­lo­wej czy ro­ju dro­nów. Uzna­łem, że na­szą przy­szło­ścią bę­dzie nie to, co wi­dzi fi­lo­zo­fia za­cho­du, czy­li świat osob­ny­ch, ła­two od­róż­nial­ny­ch by­tów, ale to, co wi­dzi fi­lo­zo­fia wscho­du: świat prze­pły­wa­ją­cy­ch sub­stan­cji mie­sza­ją­cy­ch się ze so­bą. Tro­chę to te­raz roz­wi­nę.
Eksterioryzacja

Eksterioryzacja

Na­pi­sa­łem już wie­le no­tek o sztucz­nej in­te­li­gen­cji. Twier­dzę w ni­ch, że wy­ho­do­wa­nie in­te­li­gen­cji wie­lo­kroć mą­drzej­szej od czło­wie­ka je­st moż­li­we i wkrót­ce ludz­ko­ść te­go do­ko­na – i za­szcze­pi ją so­bie. A po­tem ra­zem z nią opu­ści­my na­sze cia­ła. Scep­ty­cy czę­sto z tym po­le­mi­zu­ją twier­dząc in­tu­icyj­nie, że to nie­moż­li­we, bo czło­wiek ma uczu­cia, emo­cje, świa­do­mo­ść, du­szę, wol­ną wo­lę i wie­le in­ny­ch ce­ch, któ­ry­ch się nie da sztucz­nie sy­mu­lo­wać; uwa­ża­ją, że one są nie­od­łącz­ne od bio­lo­gicz­ne­go cia­ła.