Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1838 notek
2347k odsłon
Czy inteligencja to algorytm?

Czy inteligencja to algorytm?

Nie­któ­rzy uwa­ża­ją, że in­te­li­gen­cja je­st ce­chą pod­mio­tów, nie przed­mio­tów, a za­tem nie mo­że ni­gdy ist­nieć „sztucz­na in­te­li­gen­cja”. Bo pod­mio­tem je­st tyl­ko czło­wie­ka ja­ko byt bio­lo­gicz­ny. A wszel­ka ma­te­ria nie­orga­nicz­na to przed­mio­ty.
Węzły, zabobony i etykieta

Węzły, zabobony i etykieta

Większość polskich żeglarzy wiąże często wyblinkę i używa jej do cumowania - to zazwyczaj wpływ wychowania żeglarskiego w PRL-u, gdy uczyli tego ignoranci, bo głównie tacy robili kariery w komunizmie, nawet w żeglarstwie. Znam jeszcze kilka takich złych nawyków, których wielu broni jak niepodległości, zamiast po prostu się ich pozbyć.
Informacja jest ważniejsza niż materia!

Informacja jest ważniejsza niż materia!

Współcześnie kapitalizacja firm softwareowych, czy ogólniej operujących danymi, jest większa niż kapitalizacja firm hardwareowych. Coraz więcej zarabia się na pisaniu programów komputerowych, w tym gier, robieniu filmów, marketingu, operowaniu danymi niż na przemyśle czy rolnictwie. Dobra niematerialne rosną w cenie w porównaniu do materialnych.
Fala hejtu na przekopie

Fala hejtu na przekopie

Wpłynąłem na przekop Mierzei Wiślanej i zamiast posmakować fal Bałtyku zalała mnie fala hejtu. Nie odczułem tego od razu. Na przekopie był ład i porządek, było spokojnie, było bezpiecznie. Hejt mnie zalał w Sieci, gdy wróciłem do domu.
Dlaczego kura przeszła przez przekop?

Dlaczego kura przeszła przez przekop?

PiS bu­du­je prze­kop dla mnie - bym nie mu­siał pły­nąć z El­blą­ga do Gdań­ska Szkar­pa­wą na sil­ni­ku, bym nie mu­siał masz­tu kła­ść, tyl­ko mó­gł ca­łą dro­gę, jak Pan Bóg przy­ka­zał, po­ko­nać na ża­gla­ch. No i do­brze - to ma sens, to ro­zu­miem, to się mi zwró­ci, bo na ża­gla­ch mam ta­niej niż na sil­ni­ku. Ro­bią mi do­brze za mi­liar­dy, to się cie­szę.
Koniec historii, czyli osobliwość

Koniec historii, czyli osobliwość

Fu­tu­ro­lo­gia i wszel­kie pro­gno­zy opie­ra­ją się na eks­tra­po­lo­wa­niu prze­szło­ści w przy­szło­ść. Ba­da­my jak by­ło i prze­wi­du­je­my, że bę­dzie po­dob­nie. Błę­dem ta­kiej eks­tra­po­la­cji je­st przyj­mo­wa­nie pew­ny­ch pa­ra­me­trów ja­ko sta­łe i nie­zau­wa­ża­nie, że one się zmie­nia­ją. A nawet jak zauważymy zmianę, to wydaje się ona liniowa - a tymczasem jest wykładnicza.
Czy GPS się myli?

Czy GPS się myli?

Co ja­kiś czas śro­do­wi­sko że­gla­rzy obie­ga­ją do­nie­sie­nia, ja­ko­by by­ły ob­sza­ry na świe­cie (u nas do­ty­czy to głów­nie Bał­ty­ku), na któ­ry­ch sys­tem na­wi­ga­cji sa­te­li­tar­nej po­ka­zu­je błęd­ną po­zy­cję. Ostat­nio krą­żą in­for­ma­cje ja­ko­by na­wi­ga­cja by­ła za­fał­szo­wa­na w pół­noc­nej Nor­we­gii.
Co ma się rozpaść nie zaginie

Co ma się rozpaść nie zaginie

Roz­pad ZSRR nie zro­bił nic złe­go miesz­kań­com, któ­ry­ch so­wie­ci znie­wa­la­li. Żad­ne ze­wnętrz­ne pań­stwo ich nie za­ję­ło. Wszyst­kie pań­stwa, któ­re po­wsta­ły po roz­pa­dzie ZSRR za­czę­ły so­bie du­żo le­piej ra­dzić niż gdy by­ły re­pu­bli­ka­mi. Sta­ły się bo­gat­sze. Więc to by­ło do­bre. Na­ro­dy ZSRR nie znik­nę­ły, nie zgi­nę­ły, nie wy­mar­ły, nikt ich bar­dziej nie znie­wo­lił niż by­ły znie­wo­lo­ne wcze­śniej. Więc ten roz­pad był bar­dzo ko­rzyst­ny dla wszyst­ki­ch – szcze­gól­nie dla nas.
Sprawiedliwość

Sprawiedliwość

Co to je­st spra­wie­dli­wo­ść? Zgod­nie z kla­sycz­ną de­fi­ni­cją je­st to od­da­nie każ­de­mu te­go, co mu się na­le­ży. Od­da­nie – czy­li wcze­śniej zo­sta­ło mu to za­bra­ne. A za­tem był stan spra­wie­dli­wo­ści, zo­stał na­ru­szo­ny i trze­ba go przy­wró­cić. No to co to je­st ten ide­al­ny, uto­pij­ny stan spra­wie­dli­wo­ści, w któ­rym ni­cze­go ni­ko­mu nie trze­ba od­da­wać, bo nikt ni­ko­mu nic nie za­brał? To pro­ste! To stan, w któ­rym nie ma mię­dzy ludź­mi kon­flik­tów, w któ­rym nikt ni­ko­mu nie szko­dzi, nikt do ni­ko­go nie ma pre­ten­sji czy rosz­czeń.
Państwo się nie opłaca

Państwo się nie opłaca

Wła­dza pań­stwo­wa wszę­dzie na świe­cie dzia­ła tak sa­mo, wszę­dzie gra­bi, głów­nie wła­sny­ch oby­wa­te­li. A jak tyl­ko mo­że, to bu­du­je mo­car­stwa i im­pe­ria po­przez pod­bo­je in­ny­ch pań­stw, by mieć wię­cej oby­wa­te­li do do­je­nia. Tak się dzie­je od po­cząt­ku hi­sto­rii cy­wi­li­za­cji, gdy tyl­ko prze­sta­li­śmy być no­ma­da­mi i sta­li­śmy się rol­ni­ka­mi – czy­li by­ło co kra­ść in­nym lu­dziom.
Utonięcie motorówki

Utonięcie motorówki

Niedawno w mediach podano informację o zatonięciu motorówki na jeziorze Tałty na Mazurach. Mniej więcej wiadomość była taka: motorówka z kilkoma osobami na pokładzie szybko płynęła, dostała bocznej fali, przewróciła się i utonęła, większość została uratowana, ale wraz z motorówką utonęło dziecko.
Czy Kościół katolicki wkrótce spadnie z rowerka?

Czy Kościół katolicki wkrótce spadnie z rowerka?

Cy­wi­li­za­cja ła­ciń­ska upa­da. Ten upa­dek po­le­ga na tym, że przed­sta­wi­cie­le na­szej cy­wi­li­za­cji wy­mie­ra­ją. W ca­łej Eu­ro­pie i Ame­ry­ce Pół­noc­nej przy­ro­st na­tu­ral­ny je­st po­ni­żej pro­gu od­na­wial­no­ści. Wraz z cy­wi­li­za­cją upa­da też jej osto­ja two­rzą­ca naj­waż­niej­szy fun­da­ment ja­kim je­st mo­ral­no­ść. Cho­dzi o Ko­ściół ka­to­lic­ki.
Zmurszały pień polityki

Zmurszały pień polityki

Dlaczego wszelkim oligarchom politycznym udaje się trzymać ciemny lud za mordę, wyzyskiwać nas i grabić, doić z kasy i zmuszać do posłuszeństwa? Dlaczego wciąż jesteśmy niewolnikami i posłusznie dajemy sobie odbierać owoce naszej pracy, mimo, że tego nie chcemy? Jaki jest tego klucz? Dlaczego mimo tak wielu zmianom politycznym na świecie przez ostatnie tysiące lat, pień polityki pozostaje niezmienny? Dlaczego wciąż jest to hodowanie ludzi jak bydło przez polityczne elity?
Denazyfikacja Europy

Denazyfikacja Europy

Głów­nym uza­sad­nie­niem na­pa­ści Pu­ti­na na Ukra­inę je­st de­na­zy­fi­ka­cja. Kon­kret­nie cho­dzi o to, że Pu­tin uwa­ża, że rząd Ukra­iny je­st na­zi­stow­ski i chce go oba­lić si­łą mi­li­tar­ną. Cho­dzi mu o to, by od­su­nąć od wła­dzy po­li­ty­ków wy­zna­ją­cy­ch i re­ali­zu­ją­cy­ch ide­olo­gią na­zi­stow­ską, czy­li na­ro­do­wo so­cja­li­stycz­ną.
Usta glonojada

Usta glonojada

Niektórzy się dziwią i nie wiedzą dlaczego współczesne kobiety niszczą sobie urodę różnym botoksem, a w szczególności szpecą sobie usta pompując je tak, że wyglądają jak glonojady. Przecież to wygląda okropnie i zniechęca człowieka do kontaktu z takim oszpeconym, wynaturzonym tworem! Dlaczego więc kobiety to sobie robią? Otóż wytłumaczenie jak zwykle jest ewolucyjne.