21 obserwujących
29 notek
379k odsłon
321 odsłon

A Pinokio znów kłamie

Wykop Skomentuj10

"Odwoziłem dzieci na wakacje i byłem w podróży, daleko od kraju". Tak Rafał tłumaczył swoją nieobecność w Warszawie podczas ostatniej manifestacji, gdy policja strzegąc spokoju w sferze publicznej, wyłapywała co bardziej agresywnych uczestników. Grzmiała przy tym opozycja w medialne tuby, że mamy tu drugą Białoruś. Pech chciał, że po skręconych wyborach wyszli tam ludzie na ulicę a my mogliśmy zobaczyć, tak dla porównania, jak to się robi za wschodnią granicą: niezliczone zastępy milicji, psy, wozy opancerzone, granaty dymne i oślepiające, i jeden wielki jęk tłumu.

Ale wracając do Rafała, rozbierzmy to co powiedziała na części pierwsze. Odwoził dzieci, był w podróży i daleko od kraju. Ok. Każdy kto ma dzieci wie, a ten kto ich nie ma z pewnością tę wiedzę posiadł z filmów typu family, że tatuś czasami odwozi na wakacje gdy sam nie dostał urlopu; ot by pobyć razem choćby w trakcie podróży. Robił za kierowcę i basta. Alles ist klar jak to mówią w przychylnych mu niemieckich redakcjach. Ale to tylko do czasu, dokładnie do momentu gdy podał, że był "daleko od kraju".

Ja wiem, że każdy tatuś jest gotów zrobić wiele dla swych pociech, i mnie swego czasu ojciec także odwoził niemal pół Polski na wakacje. No ale "daleko od kraju" to już jest gruba przesada. To jest tak grubymi nićmi szyte, że materiału brakuje. Jak się nie ma urlopu to się jedzie 300, no niech będzie 500 km, co mocniejsi za kółkiem może machną trochę więcej, ale nie przecież tyle ile chce nam wmówić Rafał. Wszak kto nie chce w poniedziałek z rana spóźnić się do roboty w podróż powrotną, chciał nie chciał, musi ruszać najpóźniej w niedzielę wieczorem. Tymczasem Rafał twierdzi, że on w sobotę, gdy jego tęczowe dzieci dzielnie stawiały opór policji, był już "daleko od kraju", tak daleko, że nie mógł wrócić a miastem jak zawsze sterował przez komórkę. 

Rafał kłamie. Jeśli on był w sobotę tak daleko od kraju, że nie mógł wrócić z odsieczą, to znaczy, że był nie 300, ani 500 na chwilowym wyjeździe ale tysiące kilometrów od kraju. A ja nie znam tatusiów którzy są w stanie dokonać takiego wysiłku choćby nie wiem jak kochali swe pociechy - spędzić całą sobotę w trasie po to tylko by w niedzielę znów wysiedzieć swoje za kółkiem, tyle że w trasie powrotnej. Rafał, nie żartuj. Ani ty nie jest kierowcą zawodowym ani doba nie jest z gumy. Poza tym ty lubisz chłopie luksusy i nie dla Ciebie takie trudy drogi. Tyś ledwo jedną stację metrem pokonał.

Duży Pinokio nie odwoził dzieci. Gdy potrzebowali go swoi Pinokio był w trakcie urlopu. Być może jechał autem na wspólne wakacje gdzieś w Polskę a "daleko od kraju" wpisali mu ludzie od wizerunku. Bo to akurat każdy potrafi zrozumieć, że daleko to daleko, a jak tak to nie mógł wrócić i tyle. Chciał ale nie mógł. Tu lano jego bractwo a on był autem w drodze na wspólne wakacje w Polsce, albo faktycznie "daleko od kraju" ale jak tak to poleciał tam samolotem. I wtedy to już na pewno nie odwoził. Zdawało się prosty komunikat tweetowy a tak się wszystko zaplątało.

I co z tym fantem dalej? Nic. Przecież urlop należy się każdemu, choćby większość czasu w pracy przesypiał. Urlop to też nic wstydliwego. Że jak? Że nie w czasie? E tam, bardzo w czasie, to niemal tradycja rodzinna. Wszak Tusk, ojciec polityczny Rafał, zawsze wyjeżdżał odpoczywać ilekroć w kraju działo się coś ważnego. 

Gorzej, że urlopu nie będą mieli warszawscy radni PiS tudzież żądni sensacji dziennikarze. Trzeba teraz sprawdzić czy wniosek urlopowy Rafała leży w kadrach Magistratu? No i czy ona tam pojechał za swoje,  czy na kołach czy samolotem, i czy może przy okazji nie ma tam gdzieś jakiegoś odczytu. Bo wtedy to jest już wyjazd służbowy proszę Państwa, ciężka praca dla stolicy, a o urlopie mowy być nie może. I wtedy faktycznie tylko odwoził.

Ps. Swoją drogą znakiem to czasu jest, że kiedyś na ulicach walczyły Warszawskie Dzieci a teraz mamy takie te kolorowe. Jaki prezydent taka walka.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka