21 obserwujących
29 notek
379k odsłon
279 odsłon

Odczepcie się od Łukaszenki!

Wykop Skomentuj

Wynik wyborów prezydenckich na Białorusi bez wątpienia został skręcony. Na ulicę wyszli ludzie, a na nich OMON z pałami i wszystkim tym co się zwyczajowo używa dla pacyfikacji zgromadzeń nieprzychylnych władzom. A że zbiegło się to w czasie z sobotnim rozpędzeniem tęczowych ekstremistów w Warszawie, mogliśmy sobie wszyscy porównać jak to w praniu wygląda u nas i za naszą wschodnią granicą. Zestawienie było aż nadto kontrastowe, co na jakiś czas pewnie zamknie usta wszystkim tym, co tak swobodnie i bez głębszej refleksji zestawiali ze sobą oba ustroje. Jest już i pierwszy efekt; zniknęły białoruskie flagi z ulic Warszawy, co to niby miały znaczyć, że niczym się od nich nie różnimy a nad Wisłą rządzi drugi Łukaszenka.

Trwają więc potyczki na ulicach Mińska, Europa apeluje  o powtórne liczenie głosów i tylko Putin zaciera ręce, że mu tak ładnie wyszedł kopniak, który wymierzył Łukaszence.

A ja tych wszystkich, co dziś tak głośno wołają o prawo dla białoruskich braci do wolnych wyborów, zapytam, czy ktoś z was słyszał o wyborach w Rosji? Cisza na sali? Może pan z prześcieradłem "wolna Białoruś" z końca sali? Też nie? Kiepsko, bo odbyły się ponad miesiąc temu. I nikt nawet nie pisnął gdy zmieniono tym to oto sposobem zapis w rosyjskiej konstytucji, by Putin mógł być wodzem dożywotnio. To ci dopiero skrętka! Podczas gdy batiuszka Aleksander toczy swój ból o jedną kadencję więcej, zaledwie, Władymir chapnął po cichu wszystko co chciał. I co? I nic, no właśnie cisza. Wyszedł kto tam na ulicę by domagać się swych praw? Nie pamiętam. A może Unia w ich obronie grzmiała? Toże niet.

I to jest dopiero heca! Bo przecież nie to, ze Putin zrobił swoje, ani nawet to jak niezdarnie Łukaszenka go kopiuje - wszak takie ich zbójeckie prawo by gnębić i za mordę naród trzymać. Heca to jest fakt, jak te rosyjskie wybory przemilczano. Były, odbyły się, a teraz sio, teraz słuchać o koronawirusie. A przecież te wybory przebiegły ekstraordynaryjnie. Miały się bowiem zacząć 1 lipca (TVN pochwalił, że i tak przeniesione z wcześniejszej daty ze względu na pandemię), ale Putin ogłosił, że kto chce może zacząć wcześniej. I ruszyli komisarze w teren, wydajac karty do głosowania wprost z bagażnika, by zdyscyplinowany naród mógł głosować... w parkach, na placach zabaw, na plecach sąsiada. Serio! "W rękach w głowach cichosza, w ustach w oczach cichosza, nie ma samozwańców i nie ma rokoszan." śpiewał Turnau, i tak też z tym tam pięknie było. Cisza i spokój, normalka, jak to w czasie wyborów. A wszystko za sprawą niezliczonej armii agentów wpływu, którymi liberalne media i unijne organa nadziane są niczym dobra kasza skwarkami.

A skoro to tak, skoro wszyscy biją ucznia nie widząc ucziciela, to cytując klasyka powiem ja wam obłudni dosadnie... odpieprzcie się od Łukaszenki!

https://www.google.com/amp/s/www.o2.pl/informacje/glosowanie-w-rosji-pokazali-jak-mozna-falszowac-wyniki-6526430020627296a%3famp=1

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka