Twierdzenie, że wiedza naszego społeczeństwa o gospodarce jest znikoma, można uznać za truizm. Ludzie wierzą w najróżniejsze mity ekonomiczne. Część tych mitów jest dzielnie zwalczana przez środowisko konserwatywno-liberalne. Jednak (o zgrozo!) kilka mitów jest powtarzanych również przez polską prawicę.
Dobrymi przykładami są tutaj:
a). Mit Szwedzkiego Socjanizmu
b). Mit Chińskiego Kapitalizmu
Generalnie zarówno pod pierwszym jak i pod drugim hasłem podpisałaby się większość wolnorynkowców. Jednak zapytani, na jakich badaniach opierają swoje tezy, rozłożyliby racę. Sprawdźmy więc co naprawdę piszą ekonomiści na temat Szwecji i Chin.
Światowej sławy Think – Tank Heritage Foundation co roku publikuje ranking wolności gospodarczej. Zobaczmy jak stoją w tegorocznym omawiane przez nas kraje.
Szwecja zdobyła 71,6. punktów (w stali – 0 punktów- komunizm, 100 punktów- libertarianizm) co klasyfikuje ją w grupie państw „w miarę wolnych”. Wśród wszystkich biorących udział w rankingu 179 państw plasuje się na 21 pozycji.
Chiny natomiast zdobyły zaledwie 51,2. punkty i są na granicy między państwami „w miarę zniewolonymi” i „w pełni zniewolonymi”. Zajmują niską, 138. pozycję w rankingu.
Z dokładniejszej analizy możemy się dowiedzieć, iż Szwecja ma dużo bardziej liberalne przepisy dotyczące prowadzenia biznesu (i różnice się z każdym rokiem pogłębiają). W Szwecji jest też większa wolność handlu. Szwecja prowadzi bardziej liberalną politykę monetarną. Swoboda inwestycji jest w Szwecji niewyobrażalnie większa. Jeszcze bardziej widoczne (na korzyść Szwecji) różnice są w podejściu do bankowości. Nie mówiąc już o przestrzeganiu prawa własności. W Szwecji jest dużo niższa korupcja. W przypadku prawa pracy różnice są znikome; jednak również i tutaj Szwecja stoi lepiej. Jedyne przewagi Chin to niższe podatki i znacznie mniejsze wydatki rządu.
Prawda jest taka, że Szwecja to żadne socjalistyczne państwo, tylko społeczna gospodarka rynkowa. Chiny natomiast, zamiast dzikiego kapitalizmu, mają socjalizm (aczkolwiek nie komunizm). Oczywiście są potęgą; jednak opartą na glinianych nogach. Sukces zaś wynika u nich z dużego potencjału jaki mają oraz z wyzysku zwykłych obywateli.



Komentarze
Pokaż komentarze