Przy okazji słynnej już książki Grossa o pogromach (jak w 1946 r. w Krakowie, gdzie w czasie którego zginęła jedna osoba) warto przypomnieć, że w istocie jedynym wielkim pogromem zorganizowanym na wielką skalę była rzeź galicyjska 1846 r. W lutym będzie jej rocznica.
Tego samego dnia na rozległej przestrzeni (na której nie było jeszcze kolei!) od Bielska po Sanok miały miejsce napady na dwory ziemiańskie w czasie których zniszczono co najmniej 500 dworów i zamordowano w sposób niezwykle okrutny od co najmniej ok. 1500 do 3000 osób: ziemian i urzędników dworskich a także kilkadziesięciu księży.
Nigdy wcześniej ani później na ziemiach Polski nie było rzezi na taką skalę (chodzi o równocześność wydarzeń na tak wielkiej przestrzeni, bo oczywiście pod względem liczby ofiar wielkrotnie większa była rzeź ludności polskiej na Wołyniu).
Wyspiański pisał o tym "mego dziadka piłą rżnęli", zabijano nawet rodzące kobiety.
Przy tej okazji życie straciło też kilkudziesięciu chłopów zabitych przypadkiem przez swoich.
Ale - jak stwierdził badacz tych wydarzeń, jedyny który przewertował dokładnie archiwa - ani jeden Żyd nie odniósł w nich najmniejszych obrażeń, choć cały czas byli oni w ogniu wydarzeń.
Co ważne rzeź galicyjska miała miejsce tylko na tym obszarze gdzie rozwinęła się akcja trzeźwości, która sprawiła że w krótkim czasie sprzedaż alkoholu spadała nawet do kilku % wcześniejszej wielkości.
Kilkudziesięciotysięcznej społeczności żydowskiej, dla której było to główne źródło dochodu, podcięte zostały podstawy egzystencji.
A mimo to w tym okresie częstowali oni alkoholem za darmo, a znaczne środki przekazał w tym celu żydowski bankier z Tarnowa.
I jak wynika z wielu dokumentów sądowych arendarze rozdając alkohol chłopom tłumaczyli, że dlatego kościół i panowie chcą by zostali absytentami, bo wtedy nie są odważni wobec ich władzy.
Niestety poprawność (słuszniactwo) polityczna sprawia iż w większości publikacji milczy się o tych faktach, a rzeź galicyjska została okresie stalinowskim przemianowa na "powstanie chłopskie" (i takie jej określenie używane jest do dziś).


Komentarze
Pokaż komentarze (7)