Blog
Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.
rebeliantka
rebeliantka Afirmantka wolności słowa.
46 obserwujących 240 notek 244983 odsłony
rebeliantka, 10 października 2018 r.

Triumf antyklerykałów po wyroku o kasę za pedofila

2159 134 0 A A A

Antykościelna kampania w Polsce przybiera na sile. Już nie tylko „artyści”, „sponsorzy” i promotorzy paszkwilanckiego filmu „Kler” biorą w niej udział, ale – coraz bardziej oficjalnie - sądy. Czy chcą by został powtórzony scenariusz ze Stanów Zjednoczonych? Czy chcieliby doprowadzić do osłabienia, a nawet bankructwa Kościoła, obciążając go bezprawnie za kryminalne zachowania niegodnych księży? Na to wygląda. Być może najpierw na tapecie znajdą się czyny mające  faktycznie miejsce, a potem tylko „urojone”.


Wyroki sądów w Poznaniu


2 października w Poznaniu w Sądzie Apelacyjnym ogłoszono wyrok w sprawie odwoławczej o zadośćuczynienie dla 23-letniej kobiety, która około 10 lat temu była ofiarą przestępstwa pedofilii ze strony byłego już zakonnika Towarzystwa Chrystusowego. Sprawca dopuścił się tych haniebnych czynów  wówczas, gdy ofiara miała około 13-14 lat i była uczennicą tegoż księdza, a potem jego „podopieczną” z woli rodziców. Roman B. odbył za te czyny karę 4 lat więzienia.

Pokrzywdzona zgłosiła się do Justyny Kopińskiej, reportażystki z „Gazety Wyborczej”.  Zobaczyła ją w telewizji i napisała o swoich doświadczeniach. Kopińska opisała jej historię, a czytelnicy mieli zebrać pieniądze na jej leczenie. Zgromadzenie zakonne też miało zaproponować pokrzywdzonej środki na terapię, ale ona wolała drogę sądową. Jest wspierana przez lewacką fundację.

Powódka pozwała Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej w Poznaniu i Dom Zakonny Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej w Stargardzie Szczecińskim o ochronę dóbr osobistych. Zażądała 3 mln złotych zadośćuczynienia i dożywotniej renty w kwocie  2500 zł miesięcznie z tytułu niemożności podjęcia pracy oraz przeprosin w formie skierowanego do niej listu. Nie pozwała sprawcy.  Sąd Okręgowy w Poznaniu (sędzia Anna Łosik) wyrokiem z dnia 22.01.2018 r. zasądził na rzecz powódki solidarnie od pozwanych 1 mln zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23.01.2018 r, skapitalizowaną rentę w kwocie 16.000 zł z odsetkami od 19.05.2016 r. (to chyba data wezwania do zapłaty) oraz solidarnie od pozwanych po 800 zł miesięcznie od stycznia 2018 r.

Powódka i pozwani wnieśli apelację. Powódka domagała się - ponad sumy przyznane w wyroku Sądu Okręgowego - zasądzenia 2 mln z odsetkami od daty wezwania do zapłaty, odsetek od zasądzonej kwoty 1 mln zł liczonych od daty wezwania, renty w kwocie 2500 zł oraz przeprosin.  Pozwani domagali się zmiany wyroku i oddalenia powództwa, podnosząc, że zgromadzenie nie wiedziało o działaniach Romana B., a Kościół nigdy nie powierzał mu tych haniebnych czynów. On jest sprawcą, działał na własny rachunek – wskazywał prawnik Chrystusowców.

Sąd Apelacyjny w składzie: przewodniczący i sprawozdawca SSA Jan Futro, SSA Ewa Staniszewska i SSO (del. do SA) Maciej Rozpędowski podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji zmieniając (czyli pogarszając sytuację pozwanych) datę naliczania odsetek. Termin początkowy biegu odsetek od przyznanego zadośćuczynienia w kwocie 1 mln zł Sąd określił na 7 maja 2016 r., a nie 23.01.2018 r. jak w wyroku pierwszoinstancyjnym. Nadto zmieniono koszty postępowania. Koszty zastępstwa procesowego powódki (wynagrodzenie jej pełnomocnika) zmniejszono z kwoty 28.817 zł do kwoty 14 417 zł. Zmniejszono też kwoty należne na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Poznaniu. Sąd Okręgowy zasądził  100.000zł (sto tysięcy złotych) tytułem opłaty od pozwu oraz kwotę 4.247,93zł tytułem wydatków poniesionych przez Skarb państwa, od których powódka została zwolniona. Sąd Apelacyjny orzekł, że Zakon ma zapłacić „tylko” 34 749,31 zł.

Od wyroku przysługuje stronom skarga kasacyjna, którą zakon Chrystusowców na pewno wniesie.


Tajne uzasadnienie wyroku

Na podstawie art. 326 § 3 k.p.c. zaniechano podania ustnych zasadniczych powodów rozstrzygnięcia. Przepis ten stanowi, że: „Ogłoszenia wyroku dokonuje się przez odczytanie sentencji (ogłoszenie sentencji).  Po  ogłoszeniu  sentencji  przewodniczący  lub  sędzia  sprawozdawca podaje  ustnie  zasadnicze  powody  rozstrzygnięcia  albo  wygłasza  uzasadnienie, może  jednak  tego  zaniechać,  jeżeli  sprawa  była  rozpoznawana przy  drzwiach zamkniętych”.

Ponieważ sprawa toczyła się przy drzwiach zamkniętych, Sąd Apelacyjny wykorzystał tą fakultatywną podstawę („może zaniechać”) do utajnienia ustnego uzasadnienia wyroku.

Pytałam Rzeczniczkę Prasową SA, Elżbietę Fijałkowską, o kilka kluczowych kwestii:

Z jakich powodów Sąd odrzucił argumentację prawną pozwanych, że na gruncie obowiązujących przepisów prawa w Polsce, nie można przenosić odpowiedzialności za czyny (w tym cywilnej odszkodowawczej) ze sprawcy na kościelne osoby prawne. Sprawcy tych czynów dopuszczają się ich na własny rachunek i ponoszą osobistą odpowiedzialność przed ofiarami, które skrzywdzili oraz przed prawem. Z jakich powodów ten element uzasadnienia wyroku jest niejawny?

Opublikowano: 10.10.2018 11:59. Ostatnia aktualizacja: 10.10.2018 12:00.
Autor: rebeliantka
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosłownie: sprzedających dym). Lubi podróże, kontempluje - sztuki plastyczne i muzykę.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @sine Mam zwyczaj sprawdzać "rewelacje" ;)
  • Podzielam wątpliwości. Tym bardziej, że reportaże "Wyborczej" to "super rzetelne"...
  • Tak. Reportaże "Wyborczej" to "super rzetelne" dziennikarstwo. Sprawdzałam casus "Kasi"....

Tematy w dziale Społeczeństwo