liber444 liber444
356
BLOG

Bobas wybrał się na zakupy.

liber444 liber444 Polityka Obserwuj notkę 10

Dowiedziałem się, że bobas w przypływie odwagi postanowił porwać się na rzecz bez precedensu - wybrał się na zakupy. Bobas nie byłby bobasem, gdyby zrobił to tak jak robi każdy normalny człowiek, czyli poszedł do najbliższego sklepu lub podjechał do marketu. O nie, nie, co to, to nie. Bobas obmyślił plan - nie muszę dodawać, że genialny, jak wszystkie plany bobasa. Wybrał sklep połozony circa 10 km od miejsca zamieszkania. Co było powodem takiego wyboru? Myslę, że tego to nawet sam bobas nie wie. W dodatku był to prawdopodobnie jeden z najdroższych sklepów w Warszawie. Twierdzę tak na podstawie szybkiej konsultacji z połowicą. Akurat tak się zdarzyło, że dzisiaj kupowała cukier (robi to z częstotliwością ok. raz na pół roku), mówi, że płaciła coś ok. 4 PLN (nie pamiętała, czy 4,10, czy 4,20). A bobas co? sru cukier za  ponad 6 złotych. Wydał nasz bobas na zakupy coś ponad 50 PLN, gdyby był trochę bardziej rozgarnięty wyszłoby przynajmniej z 20% taniej. Ale to nie wszystko, bobas prawdopodobnie obawiając się, że sam nie trafi do wytypowanego sklepu, udał się tam w towarzystwie pewnie co najmniej 4 osób. Teraz policzmy, lekko licząc godzina pracy, każdego z towarzyszy bobasa to lekko licząc 30 złotych, czyli 30 x 4 =120. Do tego dochodzi dojazd ok. 10 km w każdą stronę, czyli jakieś 10 złotych za benzynę. Nasz bobas za zakupy za które płaci każdy w miarę rozgarnięty człowie ok. 40 złotych wydał łącznie ok. 180 tychże. 

Wiadomość z ostatniej chwili. Bobas stwierdził, że skoro tak dobrze mu idą zakupy, spokojnie może przymierzać się do rządzenia krajem.

liber444
O mnie liber444

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka