Pada, zanim zdążyła tak naprawdę wystartować. Wbrew pozorom specjalnie mnie to nie cieszy. Uważam, że także dla takiego tworu powinno byc miejsce i jest. Miejsce jest, niestety dla niej brakuje jej czytelników. Chyba tym razem jednak przedobrzyli (jej twórcy). Specyficzna grupa odbiorców do której adresowała swoje treści nie jest nawykła do codziennego kupowania prasy, jeswzcze raz na tydzień mogli to zrobić, ale nie codziennie. Pewnych przyzwyczajeń nie da się zmienić w ciągu kilku dni. Dziecinne tłumaczenia Sakiewicza pozostawiam bez komentarza. Brakuje mu czytelników (o czym sam wspomina), a ten jak zwykle o spiskach. Dziwne, że ktoś jeszcze się na to łapie.
http://wpolityce.pl/artykuly/15647-apel-tomasza-sakiewicza-do-czytelnikow-gpc-redagujemy-w-warunkach-skrajnych-czasami-bez-snu-dyzurujac-po-kilkadziesiat-godzin


Komentarze
Pokaż komentarze (27)