W związku ze zblizającycmi sie wyborami Prezes postanowił właczyć w działalność swojej partii jej zwolenników, którzy nie zawsze są jej członkami, angazując ich jako mężów zaufania. Mają oni pilnować, aby nie doszło do fałszerstw wyborczych. Oczywiście Prezes nie wierzy w żadne fałszerstwa, gdyż tego z jego strony (tak jak i ze strony innych partii) pilnują je Ci co zawsze, czyli wytypowani przez PiS członkowie komisji. Oni to robią za te "ustawowe" dwie stówki a nie za frajer i w dodatku są środowiskom PiS-owskim znani. Ale ponieważ po poprzednich wyborach ze strony PiS zaczęły wypływać tego typu sugestie (jakoś trzeba było wytłumaczyć kolejne dostanie w kuper), więc tym razem zrobiono zaciąg na mężów zaufania, tym bardziej, że wyznawcy Prezesa zaczęli niezależnie od niego przebąkiwać o takim zamiarze (w końcu naturalna reakcja, skoro były fałszerstwa to oni chcą im zapobiec, a, że są w stanie łyknąć wszystko, więc i w te fałszerstwa szybciutko uwierzyli). Mamy więc teraz zaciąg wyznawców, co prawda byli w stanie obstawić tylko połowę komisji, ale zawsze i ich przekonanie, że teraz to dobiero Oni dopilnują, że hoho (o tym, że do tej pory pilnowali członkowie PiS-u umiejscowieni w komisjach nie wiedzą, bądź nie chcą wiedzieć).
Do szczęścia brakuje tylko zwycięstwa. Jeśli ono nadejdzie, to wszyscy (wyznawcy) będą szczęśliwi, że tak dobrze dopilnowali i tylko będą sobie w brodę pluć, że nie zrobili tego już przy poprzednich wyborach. Gorzej jeśli będzie kolejna przegrana. No bo o czym będzie ona świadczyła? Wiadomo, że tezę o tym, że to po prostu Polacy tak wybrali można z góry odrzucić. Czyli fałszerstwo musiało być. A skoro było fałszerstwo, a dzielni meżowie zaufania tego nie wykryli, to odpowiedź może byc tylko jedna - zgłosiła sie na nich cała banda śpiochów wyszkolonych poprzednio przez WSI, GRU i Stasi razem wziętych.
Także ofiarny sympatyku PiS odwalający za darmo robotę, za którą członkowie PiS-u dostają chociaż po te dwie stówki, wiedz, że oprócz tego, że robisz to za darmo, to możesz jeszcze w poniedziałek sie dowiedzieć żeś jest agentem najpodlejszego sortu.


Komentarze
Pokaż komentarze