Tak się składa, że moja rodzina pochodzi z Nowej Wilejki, stąd problem rodaków na wileńszczyźnie nie jest mi obojętny. Premier po 4 latach władzy odkrył, że Polacy na Litwie mają problemy i są dyskryminowani. Co więcej, mamy sukces, Tusk dokonał kolejnego "cudu" jedzie do Wilna i spotyka się z Premierem Litwy i rodakami. Co więcej powstanie nawet specjalna komisja Polsko-Litewska WOW. Tym czasem Polacy z Wilna pytają, dlaczego przez tyle lat, polski Premier nie widział problemu i nic nie robił. Polacy są rozgoryczeni, że dopiero masowy protest zmobilizował Tuska do działań lub ich pozorów. WSTYD
291
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (6)