Nowa książka Janusza Palikota o Platformie Obywatelskiej i jej kulisach, jest poważnym ciosem ze strony Palikota. Kto wie, czy nie będzie to ważny zwrot w kampanii wyborczej. Partia Palikota, walczy o elektorat PO i SLD, wszystko wskazuje, że ten tort zostanie na nowo podzielony 9 października br. Nie ukrywam, że najlepiej na tej sytuacji wyjdzie Prawo i Sprawiedliwość. Kiedy Palikot kąsał PiS był OK, taki twórczy, kreatywny, dziś kiedy atakuje swoją byłą patrię jest BEEE, taki niekulturalny i brzydko robi a feeee. W obecnej sytuacji, Palikot idzie na całego, to jest jego być albo nie być w polityce przez najbliższe 4 lata. Jeżeli nie wejdzie do Sejmu, budynek TV będzie oglądał z ulicy. Dlatego spodziewam się, że książka to tylko wstęp do poważniejszego ataku. Oczywiście wszystko będzie zależało od reakcji Tuska i jego świty, ktora uzna zapewne, że jedynym wyjściem będzie, nie reagować na zaczepki Palikota. Pytanie, czy Palikot ma przygotowany plan B, bo jeżeli TAK to pójdzie w nim na ostro.
743
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (7)