Jak mawia klasyk, są plusy dodatnie i plusy ujemne. W przypadku, „wesołego autobusu” premiera Tuska, są wyraźne plusy dodatnie. Po pierwsze, premier wykazał, że rządzić krajem można nawet z autobusu i wcale nie potrzeba Kancelarii, urzędników itd. Po drugie, koszty utrzymania ekipy premiera spadają i mamy oszczędności, na czas kryzysu będzie jak znalazł. Po trzecie, udowodnił że osławiony „wóz Drzymały” nadal może funkcjonować i się sprawdza. Po czwarte, premier jedzie w obstawie BOR i nie ma korków, zatem mieszkańcy mogą przekonać się, że Premier czyni cuda znikania „korków ulicznych”. Po piąte, nikt nie wie do końca kiedy do urzędu, domu zawita Premier i zechce pogadać, jak „Polak z Polakiem”. Jak widać, plusów dodatnich jest masa. OTAKE Premiera trzeba wybierać.
445
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)