Jako przyszły emeryt, już się cieszę, że będe bogaty i stary i pełen wigoru odchodząc na emeryturę w wieku 67 lat. Cieszy mnie, że w tym kraju politycy uwierzyli w czar papieru, który ma zadziałać za ponad 20 lat! Emerytura to nie zasiłek, ale należne jak "psu buda" pieniądze odłożone na starość. Warto aby to właściciele decydowali o swoich pieniądzach a nie politycy, którzy najlepiej wydają cudze pieniądze. Przyszłość emerytur nie leży w "papierze", ale nowych obywatelach po prostu dzieciakach. Rodzina, dzieci nie mogą być traktowane jak dziwoląg wręcz, margines społeczny. Polityka państwa wobec rodzin to przede wszystkim, przeszkadzanie i utrudnianie. Mam dwoje dzieci, przyszłych podatników tego kraju, którzy na Dzien Dziecka dostali prezent od Pana Prezydenta RP o tym, że będą płacić podatki do 67 roku życia. Z grzeczności nie powiem im tego dzisiaj, niech cieszą się dzieciństwem. Za 24 lata, ucieszę się z emerytury i postanowiłem sobie, że nie tylko dożyję ale i pożyję, na złość politykom.
267
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze