W całym zamieszaniu wokół ABW, pociesza mnie, że osobą odpowiedzialną za prace nad nową ustawą o służbach specjalnych jest minister Cichocki. Liczę, na jego mądrość i doświadczenie. W towarzystwie Tuska, Cichocki jest jedną z nielicznych osób godną zaufania i szacunku. Zgadzam się, że ABW ma działać bardziej na poziomie analitycznym i zbierania informacji ważnych dla bezpieczeństwa Polski. Sprawy korupcji oddać CBA, narkotyki CBŚ. Bezpieczeństwo gospodarcze, terroryzm, bezpieczeństwo informacyjne, walka z agenturą wpływu i czarnym PR to wyzwania naszych czasów dla ABW. Istota nowej ustawy to KOORDYNACJA, nie da się uniknąć aby w wielu tematach nie następowało do nachodzenia spraw prowadzonych przez inne służby i organa państwowe. Ale dzięki skoordynowaniu w jednym miejscu wg. mnie powinno to być w BBN. Dlaczego? BBN to "serce" Konstytucyjnych działań Prezydenta - nr 1 w Polsce. Służby podlegają Premierowi, ale jak wiemy Premierem się bywa 2 m-ce lub 5 lat jak ma się szczęście. Prezydent ma silniejsze umocowanie prawne w Polsce i jest gwarantem ciągłości i stabilności w kraju. BBN przez ostatnie lata nie potrafiono mądrze uplasować na mapie naszego bezpieczeństwa. I jeszcze jedno, Premier i Prezydent zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego mają współpracować. BBN stałby się "rdzeniem" spinającym wszystkie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo, a jednocześnie gwaratujące ciągłość i stabilność w kraju.
745
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (15)