To co się dzieje na Ukrainie to nie jest wina Putina i Rosja, ale polityków unijnych. Facetów bez "jaj", gości bez wizji, cieniasów...jednym słowem du...ów. W 2008r widzieliśmy to w Gruzji, w 2014 oglądamy na Ukrainie a wnioski są proste. Jeżeli na serio zależy Ukraińcom na ich państwie, niech biorą kałacha i pędą na ruskich sami. Oglądanie się na UE i NATO to strata czasu, lepiej zginąć w walce za Ojczyznę, niż "zgnić" czekając na odsiecz.
157
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze