Obecne działania wojenne tzw.separatystów czytaj Rosjan na Ukrainie, przechodzą do fazy drugiej. Do końca tygodnia Putin ogłosi, że Rosja z racji bezradności Ukrainy, rozpoczyna "humanitarne" działania militarne aby zapewnić pokój w okolicy Ługańska i Doniecka. Putin użyje danych o uciekinierach z Ukrainy do Rosji, podobno jest ponad 700 tys, podkreśli zagrożenie życia Rosjan mieszkających na Ukrainie oraz w okolicy granicy. A czego nie powie? Nie wspomni, że teren objęty walkami daje 1/5 PKB Ukrainy, to swoista wisienka na torcie gospodarki Kijowa. Nie wspomni, że potrzeba mu sukcesu militarnego i politycznego, kolejnego po Gruzji i Krymie. Nie wspomni, że los daje mu kolejne "pięć minut", aby zwiększyć terytorium Rosji. Putin ponownie postawi USA (NATO) i UE przed faktem dokonanym. Sorry taka polityka.


Komentarze
Pokaż komentarze (36)