Stało się. Putin, wysyła "konwój humanitarny" na Ukrainę. Poinformował UE, pominął USA mamy powtórkę z Gruzji. Kiedy w 2008 Putin wjechał czołgami na teren Gruzji, UE i NATO nie zrobiły nic. Kiedy zajął Krym, UE i NATO nie ruszyli na pomoc Ukrainie. Dziś, Putin jest pewien zwycięstwa bo ma największe poparcie społeczne w historii. Syndrom "oblężonej twierdzy" działa skutecznie, wszędzie są wrogowie i zdrajcy Rosji. Pomyliłem się jeden dzień obstawiałem, że "konwój humanitarny" wjedzie do 10 sierpnia. Kiepska satysfakcja.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)