Wrześniowego spotkanie NATO w Newport, Polska nie może zmarnować. Zamiast płakać nad rozlanym mlekiem na Ukrainie, trzeba zacząć myśleć o przyszłości. Litwa, Łotwa i Estonia obok Polski to istotne elementy, wschodniej flanki NATO do wzmocnienia. Nie da się ukryć, że trzeba większej aktywności polskiego Prezydenta, Premiera, ministrów MSZ i MON nad zbliżeniem do naszych sojuszników z państw bałtyckich. Polscy politycy, mają okazję nadrobić zaległości i zaniechania po 2008r. i chyba nikt nie ma już wątpliwości jakimi "kartami" gra Putin. Na spotkanie w Newport warto abyśmy pojechali z konkretami. Zaś Prezydent Komorowski ruszy z Belwederu do częstrzych wizyt zagranicznych, wzorem swojego poprzednika i zacznie działać a nie pilnować żyrandola.
458
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)