Dzisiaj guru powiedział:
„Leszek Balcerowicz, który został dzisiaj honorowym doktorem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, ocenia, że przyznanie Polsce i Ukrainie organizacji EURO 2012 to przede wszystkim wydarzenie dla tych, którzy się interesują sportem. Zdaniem byłego szefa NBP, nie jest to wydarzenie gospodarcze, ponieważ gospodarka nie zależy od tego, ile się takich imprez zorganizuje.”
Przecież samo wybudowanie lotnisk i dróg mocno pobudzi wzrost gospodarczy, nie mówiąc już o tysiącach nowych miejsc pracy, potężnych dotacjach i wpływach z turystyki. Sama reklama miast, o których teraz usłyszy cały świat ma wymierną wartość, którą można przeliczyć na żywą gotówkę. Co bardziej pobudza gospodarkę jak nie pieniądz i inwestycje?
Guru powiedział jeszcze:
„Leszek Balcerowicz dodał, że liczy się przede wszystkim to, czy się gospodarkę reformuje, czy się usuwa zaległości. Jego zdaniem, w Polsce są ciągle zbyt wysokie podatki - bo są wielkie wydatki, mamy zbyt dużo polityki, przedsiębiorstwa nie są prywatyzowane, mamy zbyt dużo przepisów i zbyt mało wolności gospodarczej.”
No ja rozumiem, krytyka Kaczyńskich ponad wszystko, ale żeby twierdzić, że organizacja Euro to „nie jest to wydarzenie gospodarcze, ponieważ gospodarka nie zależy od tego, ile się takich imprez zorganizuje.” to już trzeba być odważnym.
Skoro jest tak źle, to dlaczego jest tak dobrze?
Temu Panu już dziękujemy. Nie dość, ze przez Niego powstał taki (po)twór jak Samoobrona, nie dość, że schładzał gospodarkę tak bardzo, że nie mogliśmy jej przez dłuższy czas rozmrozić, to teraz znowu próbuje wypłynąć poprzez kontrowersyjne wypowiedzi.
A było o Nim tak cichutko.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)