Nastał światowy kryzys gospodarczy i mężczyźni przestali sobie radzić. Jak to dobrze, że ktoś pomyślał o tym, by stworzyć też kobietę. Kobietę, która do szczęścia nie potrzebuje mężczyzny w łóżku, mężczyzny w kuchni, mężczyzny w garażu. Czy rzeczywistość, w której mężczyźni nie będą światu potrzebni, wyszydzona głośnym filmem Juliusza Machulskiego „Seksmisja”, to temat nie do żartów i zbliża się EPOKA KOBIET?
Coraz więcej drzwi będzie się zamykać dla mężczyzn, którzy coraz mniej radzą sobie z okolicznościami zachodzącymi we współczesnym, postmodernistycznym świecie. Czy nastanie obrazek, w którym facet gdziekolwiek się nie obejrzy będzie widział wielki napis drukowaną czcionką: TYLKO DLA KOBIET. / MĘŻCZYZNOM WSTĘP WZBRONIONY / ZAKAZ RUCHU PŁCI MĘSKIEJ?
Ta apokaliptyczna wizja zagłady męskiego świata nabiera kształtów, gdy czyta się o tym, jak to w obliczu kryzysu ekonomicznego ratunkiem dla pogrążonej w tragicznej kondycji Islandii jest zapowiadana na przyszłą premier, samowystarczalna, publicznie deklarująca się jako lesbijka – kobieta – Johanna Sigurdardottir. Od wielu lat jest ona w stałym i zalegalizowanym związku z pisarką i dziennikarką Joniną Leosdottir.
Czy pierwsza w historii lesbijka na stanowisku premiera państwa rozpocznie nową erę z neonowym sloganem: kobieta do szczęścia i sukcesu nawet politycznego mężczyzny nie potrzebuje!
No tak mężczyzna przecież dziecka nie urodzi, a kobieta bez udziału mężczyzny i owszem.
Póki co widzimy na spocie reklamowym PiSu Jarosława z jego trzema gracjami, ale wszystko to może się razu pewnego i niedalekiego obrócić o 180 stopni. Na pierwszym planie Kluzik-Rostkowska i za nią same gracje. No i gratka Jarka nie widać.
Mężczyźni strzeżcie się, póki pora wczesna, bo jeszcze coś z tym zrobić można, ale jak sprawa zbagatelizowana zostanie, nawet nie zauważy świat męski kiedy odejdzie do lamusa.
Czy lesbijka może być premierem? Dyskusja: http://www.nasz-parlament.pl/forum/viewtopic.php?f=2929&t=556
100
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)