KWINTESENCJA czyli politycznie
WIEDZA POLITYCZNA POLAKÓW. Jaki jest jej poziom? Czy jej dynamika zmienia się w zależności od okoliczności politycznych w kraju? Jaka jest pamięć polityczna Polaków? Dlaczego populizm przyciąga jak magnez? Dlaczego mentalnie walczymy z całym światem?
5 obserwujących
138 notek
15k odsłon
  66   1

PRZYJAŹŃ na ... czarną godzinę

Za to Morawiecki jeździ teraz po Europie i apeluje o lojalność, solidarność i jedność państw Unii w chwili zagrożenia ze strony Białorusi i groźby agresji Rosji na Ukrainę. Ameryka o tym uprzedzała Polskę. I tu znowu kłania się "przyjaźń" sojuszników. Jest jedno >ale<... Ameryka nie zaangażuje się sama. Każda ingerencja okupiona jest warunkami. Każdy sojusz oparty jest na umówionych zasadach. Których to zasad TRZEBA przestrzegać. Bardzo boleśnie przekonuje się o tym aktualna władza, która dowiedziała się, że bez przyjaciół sama nie da rady. Dowiedziała się, że bezpieczeństwo Polski nie zależy dzisiaj tylko od nas samych, a od naszych sojuszników, z którymi nie mamy najlepszych stosunków.

Zadaniem Kaczyńskiego, Morawieckiego i Ziobro, jest użycie magicznego słowa >przepraszam<. Jest pozamykanie spornych spraw jak najszybciej, a najlepiej od ręki. Zadaniem jest odbudowanie poprawnych relacji z Unią Europejską i Ameryką. Zadaniem rządu jest dzisiaj słuchać mądrzejszych od siebie i korzystać z rad bardziej doświadczonych. Rząd Polski nie ma dzisiaj monopolu na cokolwiek. Został na własne życzenie odsunięty od stołu. Rząd polski stracił prawo głosu. We własnej sprawie. To dopiero "sukces" Kaczyńskiego. Że nie wspomnę o 27:1. Zadaniem rządu i Kaczyńskiego jest udowodnić, że pomoc nam się należy, że warto nam pomóc.

Gadkę o suwerenności prezes powinien schować do szuflady na długo. Gadkę o wątpliwych sukcesach tego rządu, jakimi rządzący się nieustannie chwalą, prezes powinien schować jeszcze głębiej. Gdyby bowiem te sukcesy miały pozytywne przełożenie na nasze życie, nie byłoby tak źle, jak jest źle. Partia rządząca nie ma dzisiaj pomysłu na poprawę, nie ma nawet większości we własnych szeregach, by cokolwiek zrobić. Próbuje tylko resztką sił wciągnąć jeszcze opozycję we wspólną odpowiedzialność za ten krach, nie mając cywilnej odwagi, by ponieść koszty swoich błędów i zaniechań. Te ich ruchy robaczkowe są żałosne i wywołują śmiech przez łzy. Niestety.

Lojalność i przyjaźń sojuszników jest dzisiaj dla Polski cenniejsza od złota. Cenniejsza od kaczyńskiej ideologii, bo "gra" toczy się o nasze przetrwanie w Unii i w życiu. Dosłownie. Muszą to naprawić. Łaski nie robią.

PS - prezes Kaczyński dostał cenną lekcję od życia. Ciekawe, czy wyciągnie wnioski?

PS - i co teraz zrobi z niepokornym i wierzgającym Z. Ziobro?

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale