Moje konto Pan Komentarzyk Bez Cenzury zostało usunięte bez uprzedzenia i podania przyczyny. Wcześniej żaden mój wpis nie został nigdy nawet ukryty. Konta również nie ukryto tylko od razu usunięto. Przyczyn mogę się tylko domyślać, bo mi ich nie przedstawiono. Nie dano mi możliwości skopiować przynajmniej niektóre moje wpisy tak jakby nie wiem co w nich było. Założyłem konto Pan Komentarzyk bis i też niemal natychmiast je usunięto. Dzisiaj założyłem konto ty też możesz być panem komentarzykiem i po opublikowaniu wpisu, którego zrzuty ekranu przedstawiłem w pierwszym wpisie na tym blogu, również je usunięto. Nie sądzę, żeby ktoś zdążył go przeczytać, bo wisiał na dole strony sg raptem dwie, trzy minuty. Zrobiłem zrzuty ekranu i założyłem konto quasimodem, żeby o tym napisać. Czy ktoś się o mnie upomni? Nie sądzę. Dopóki jednak blogerzy nie zaczną się o siebie upominać, będą robić z nami co chcą. Ciekawe jak szybko usuną to konto. Będę robił zrzuty ekranu każdego swojego wpisu i komentarzy pod nim. Tym razem nie dam się zaskoczyć.
Nowości od blogera