0 obserwujących
60 notek
52k odsłony
401 odsłon

Urzędnicze El Dorado

Wykop Skomentuj

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej nakłada na urzędników obowiązek zawiadamiania przedsiębiorców o zamiarze przeprowadzenia kontroli. Urzędników obowiązuje też zakaz kumulacji kontroli w tym samym czasie i roczny limit czasu trwania kontroli. Kiedy jednak przyjrzymy się bliżej długiej liście wyjątków od tych zasad, pojawia się pytanie, które zachowania urzędników rzeczywiście stanowią wyjątek, a które normę.
 
„Od 1990 r. system kontroli w Polsce uległ znacznym przeobrażeniom, mimo to nie jest on jeszcze dobrze uregulowany pod względem normatywnym. Towarzyszą mu bowiem liczne regulacje prawne dotyczące podobnych zagadnień. Przepisy nie zapewniają kontrolowanym przedsiębiorcom wystarczającej ochrony prawnej przed zbędnymi kontrolami, często zbiegającymi się w tym samym czasie. Szczególną uwagę poświęca się organom kontrolującym oraz ich kompetencjom. Stan ten nie sprzyja rozwojowi przedsiębiorczości i dlatego wymaga zmiany.
 
[…] Dąży się do unikania zbiegu kilku niezależnych kontroli w jednym czasie […]. [Projekt] Reguluje także czas trwania kontroli organu kontrolującego u przedsiębiorcy w roku kalendarzowym, który nie może przekraczać 8 tygodni, a w przypadku mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw – 4 tygodni”.[1]
 
Takimi motywami kierowała się Rada Ministrów przedstawiając parlamentowi w 2003 roku projekt ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, który, w przeciwieństwie do poprzedniej ustawy regulującej działalność gospodarczą[2], zawierał ogólne zasady kontroli przedsiębiorców przez organy administracji publicznej. Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2000 r., nr 220, poz. 1447 z późn. zm.) [dalej: „ustawa”] weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 r. Uchwalenie ustawy nie oznaczało jednak, że zagadnienie zasad kontrolowania przedsiębiorców przestało być przedmiotem zainteresowania ustawodawcy. Regulacje kontrolne były kilkakrotnie modyfikowane i uzupełniane, a z dniem 7 marca 2009 r. gruntowną zmianę wprowadziła ustawa z dnia 19 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i niektórych innych ustawy (Dz. U. z 2008 r., nr 18, poz. 97)[dalej: „nowelizacja”].
Cele przyświecające ustawie z 2004 roku były jak najbardziej słuszne. Potwierdzą to zarówno ci przedsiębiorcy, dla których urzędowe kontrole to chleb powszedni, jak również ci, którzy od swoich zagranicznych partnerów dowiadują się, jak bezproblemowo i przyjaźnie mogą układać się relacje pomiędzy administracją a obywatelami. Czy jednak cele te zostały zrealizowane?
 
Konstytucja przedsiębiorcy?
 
Jak wskazano na wstępie, ustawa o swobodzie działalności gospodarczej miała całościowo uregulować ogólne i wspólne dla wszystkich organów administracji zasady kontroli przedsiębiorców. Idea to została wyrażona w art. 77 ust. 1 pierwotnej wersji ustawy.
 
Wyczerpujące uregulowanie zasad kontroli w jednej ustawie okazało się jednak niemożliwe z uwagi na zobowiązania międzynarodowe. Wobec tego, przy okazji nowelizacji ustawy zmieniono treść art. 77 ust. 1, który obecnie nie wprowadza już w błąd i jasno wskazuje, że „Kontrola działalności gospodarczej przedsiębiorców przeprowadzana jest na zasadach określonych w niniejszej ustawie, chyba że zasady i tryb kontroli wynikają z bezpośrednio stosowanych przepisów powszechnie obowiązującego prawa wspólnotowego albo z ratyfikowanych umów międzynarodowych”.
 
Z perspektywy przedsiębiorcy docenić należy uczciwość ustawodawcy, który wyraźnie wskazał, że w praktyce mogą pojawić się inne niż określone w ustawie reguły kontroli. Z drugiej jednak strony, sięgając do ustawy przedsiębiorca może już na wstępie skonstatować „wiem, że nic nie wiem”.
 
Powyższe spostrzeżenie jest niestety znamienne dla ducha całej regulacji. Przyjrzyjmy się zatem jej trzem istotnym elementom, tj. obowiązkowi zawiadamiania przedsiębiorców o zamiarze przeprowadzenia kontroli, zakazowi kumulacji kontroli w jednym czasie i rocznemu limitowi czasu trwania kontroli.
 
Obowiązek zawiadamiania o kontroli?
 
Nowelizacja – pierwotnie ustawa takiego obowiązku nie ustanawiała - zobowiązała organy kontroli do zawiadamiania przedsiębiorcy o zamiarze wszczęcia kontroli (art. 79 ust. 1 ustawy). W zawiadomieniu należy wskazać m.in. jaki organ, kiedy i co zamierza kontrolować (art. 79 ust. 6 ustawy). Kontrolę można rozpocząć nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później iż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia. Jeżeli kontrola nie zostanie wszczęta w terminie 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, jej wszczęcie wymaga ponownego zawiadomienia (art. 79 ust. 4 ustawy).
 
Niestety od obowiązku zawiadomienia o kontroli istnieje szereg wyjątków (art. 79 ust. 2). I tak, zawiadomienia nie dokonuje się, jeżeli:
Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale