8 obserwujących
47 notek
28k odsłon
  655   0

Po której stoisz stronie, wyborco?

Wpadły mi dzisiaj w ręce dwa artykuły netowe.

Pierwszy opowiada o aktualnej sytuacji geopolitycznej,
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wiatr-zmienil-kierunek-putin-zyskuje-przyjaciol-rosnie-potezny-sojusz/q21e3yc,79cfc278

...a drugi, o tym, jak w aktualnej sytuacji geopolitycznej, PiS zamierza wychowywać dzieci i młodzież,
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/przeczytalismy-caly-podrecznik-do-hit-obszerna-lista-czarnych-charakterow/dz8heq0,79cfc278


Jak już kiedyś tam wspomniałem, w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia przywidywano, że w pierwszych dekadach XXI wieku nastąpi zmasowany atak na Wolny Świat Zachodu. I to z dwóch stron jednocześnie. Z zewnątrz, przez wszelkie siły i układy antyzachodnie, i od wewnątrz, przez zachodnie ugrupowania antydemokratyczne, skupione głównie wokół skrajnej prawicy.

No i właśnie dokładnie tak się dzieje.

Z zewnątrz to już całkowicie "na bezczela", gdzie pomiatający obywatelami reżimowcy twierdzą oficjalnie, że "G7 reprezentuje XX wiek, BRICS — przyszłość XXI w.", a od wewnątrz, skrajna prawica nazywa prawa człowieka i wolności obywatelskie, upadkiem cywilizacji. Którym to twierdzeniem skrajna prawica zrównuje się z BRICSem. Co, nie że jeno zakrawa na zdradę, ale zdradą jest. Całkowitą i bezsprzeczną.

 O ile bezczelność BRICSu jest jakoś wytłumaczalna, jest ich ponad trzy miliardy, a Wolnych Obywateli Zachodu, jakieś "zaledwie" siedemset milionów, to zdrada w wykonaniu skrajnej prawicy (plus komuszego lewactwa), jest totalnie irracjonalna. Ponieważ ową zdradą kręcą bicz i na siebie. Koniec Zachodu, oznacza również koniec zachodniego prawactwa.

Tyle że tymczasem, odbywający się właśnie szczyt G7 i nadchodzący szczyt NATO w Madrycie, na tle rosyjskiej napaści na Ukrainę, wyraźnie dowodzą, że Zachód, że zachodnia liberalna demokracja, jest tak potężna gospodarczo i militarnie, że nie da się Zachodu zgasić, bo sobie tak BRICSie reżimy i półprzytomne prawactwo wymyśliło.

Do tego, to nie jest tak, że przeciwko siedmiuset milionowemu Zachodowi występują trzy miliardy Wschodu.

To jest tak, że przeciwko siedmiuset milionom Wolnych Obywateli Zachodu, występują  WŁADCY  trzech miliardów półniewolników, z których większość nigdy nie najadła się w życiu do syta, gdzie głód jest elementem krajobrazu, z których większość nigdy nie miała wystarczającego dostępu do czystej bieżącej wody, z których większość nigdy nie miała kontaktu z toaletą, gdzie dziesiątki milionów kobiet nigdy nie miało możliwości w cywilizowany sposób zadbać o swą higienę - i wśród których, poniewieranych przez BRICSowe reżimy, jest wiele milionów pragnących zachodniej wolności.

I co jak co, ale Wolni Obywatele Zachodu, odebrać sobie owej Wolności - nigdy nie pozwolą. Że tak powiem, straszak atomowy to może sobie Wschód/BRICS wsadzić. Wiadomo w co.


No i gdzie teraz jest Polska, ze swoim HiT-podręcznikiem?
Który jest kopią w skali 1:1, wschodniej/BRICSowej propagandy, która odrzuca prawa człowieka i wolności obywatelskie?

Więc co ty na to, wyborco, polski wyborco? 
Po której stoisz stronie?

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale