3 obserwujących
154 notki
12k odsłon
48 odsłon

B.9 Zapiski wartownika - 06 stycznia cd

Wykop Skomentuj

Skrótowo rzecz ujmując kierownik stwierdził, że:

- ponieważ Paweł stwierdził, że na KWK Nasza nikt nie robi kontroli, bo nie umie, On pokaże jak się robi kontrole.

- On już mnie nie będzie więcej bronił przed Dyrektorem. Raz już to zrobił i nigdy więcej. Dlatego napisze notatkę pokontrolną.

-On ma już dość opierniczania przez Dyrektora za błędy pracowników. A normalne jest, że gdy Dyrektor opier...li kierownika to kierownik opier...li dowódce. Czyli- w podtekście- On już teraz mnie opier...la nie czekając na opieprz od Dyrektora, któremu złoży donos.

Trzy dni póżniej musieliśmy iść z Irkiem jeszcze raz na dywanik. Tym razem w celu spisania oświadczeń po kontroli. Na pytanie czemu nie dopilnowałem pracownika powiedziałem, że pół godziny wcześniej kontrolowałem go telefonicznie. I nic nie wskazywało na to, że pójdzie spać. Na zarzut złego rozdysponowania pracowników stwierdziłem, ze był to tylko błąd w zapisie, bo posterunki były i tak obsadzone prawidłowo. Zapisał i stwierdził na koniec, że dokumentację pokontrolną zawiezie do Dyrektora. Z wniosku o ukaranie- dał mi go do przeczytania- wynikało, że nie byłem tej nocy na obchodzie posterunków co skutkowało tym , że pracownik spał.

Ireneusz też złożył oświadczenie, że poczuł się żle i dlatego złamało go chwilę przed przyjazdem kierownika.

Dwa dni póżniej dostałem pisemną naganę od Prezesa połączoną z odebraniem premii za maj. Ciekawostką jest fakt, że uzasadnienie kary jest słowo w słowo przepisanym wnioskiem o ukaranie napisanym przez Zdzisława. I jak mi się wydaje, przez niego napisanym. A Prezes tylko podpisał! Ciekawe, czy chociaż wiedział co podpisuje?

Powyższe papiery kierownik przyniósł i wręczył mi osobiście . Przyszedł gdy przejmowałem zmianę. Odczekał, aż to zrobię, wyprosił pozostałe osoby i wręczył mi do podpisania bez świadków. Wychodząc rzucił jeszcze " dowódcy powinni się bardziej szanować" i skończył sprawę. Irkowi póżniej dał podobny zestaw, ale już przy obocności osób postronnych. Co ciekawe nie było w tych zestawach naszych oświadczeń.

Jeszcze przed końcem maja dostałem następne pisemko. Doręczył mi je do rąk własnych- któżby inny- pan Zdzisław. Tym razem był to protokół porozumienia stron miedzy Prezesem, Vice prezesem i mną o zmianie sposobu zatrudnienia.    (cdn)


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura