Bronisław Komorowski został wybrany nowym Prezydentem Polski. Niniejszym chciałbym złożyć serdeczne gratulacje i życzyć powodzenia w pełnieniu powierzonej przez naród funkcji.
Nowy Prezydent z pewnością budzi wiele kontrowersji, nawet wśród osób, które na niego zagłosowały. Niemniej tak jak każdemu człowiekowi należy mu się pewne minimum szacunku. Co więcej szacunku wymaga też funkcja jaką będzie sprawował - Prezydent to najwyższy urząd państwowy, którego wyboru dokonała większość społeczeństwa. Trzeba pamiętać o tych dwóch czynnikach, nawet jak w wielu kwestiach nie zgadzamy się z Marszałkiem. Piszę o tym, mając w pamięci jak traktowany był ś.p. Lech Kaczyński. Bardzo nie chciałbym by sytuacja się powtórzyła, tylko z odwróceniem ról.
Nowemu Prezydentowi chciałbym też życzyć powodzenia w przeprowadzaniu dobrych reform dla kraju. Polsce trzeba kibicować i wspierać zawsze, niezależnie kto akurat sprawuje władzę.Nikt nie powinien zacierać palców i po cichu liczyć, że pojawi się jakiś kryzys gospodarczy i odwróci się trend wyborczy. To nie jest dobra droga. W końcu to Polska, a nie partia A czy B jest najważniejsza.
Szacunek i życzenia powodzenia, nie oznaczają, że nowego Prezydenta nie będzie można krytykować i rozliczać z dokonanych obietnic oraz postępowania. Ponieważ wkrótce możemy spodziewać się przejęcia mediów publicznych przez partię rządzącą i tego, że wtedy już wszystkie liczące się media będą mówić podobnym głosem, to tym większa odpowiedzialność w pełnieniu kontroli społecznej spada na nas, zwykłych obywateli.
I jeszcze słowo o przegranym. Jarosławowi Kaczyńskiemu gratuluje bardzo dobrej kampanii wyborczej (z wyjątkiem przymilania się do lewicy, które nic nie dało) i życzę aby utrzymał "pokojowy" styl jaki panował w jego kampanii. To może naprawdę pomóc w załagodzeniu napięć społecznych jak i samej partii w kolejnych wyborach.
Do tematów wyborczych jeszcze powrócę.
Jestem absolwentem kierunku Zarządzanie i Marketing w Szkole Głównej Handlowej. Pracuję jako analityk biznesowy w renomowanej firmie. Przez kilka lat byłem liderem Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego Soli Deo z Warszawy. Małe stowarzyszenie przekształciłem w najprężniejszą organizację studencką w Warszawie. Koordynowałem dziesiątki projektów, w tym "Poruszyć Niebo i Ziemię" - cykl spotkań ze sławnymi osobami na temat Kościoła, wartości i kontrowersyjnych kwestii społecznych, w którym wzięło udział ok. 20 tysięcy studentów. W mojej działalności skupiam się na łamaniu stereotypów dotyczących chrześcijaństwa i poszukiwaniu prawdy w kwestiach wiary i wartości. Zachęcam do kontaktu mailowego: zbigniew.kaliszuk@gmail.com oraz przez Facebook (http://www.facebook.com/zbigniew.kaliszuk)
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze (4)